Dodaj do ulubionych

ciąża a remont

24.10.07, 10:26
jestem w 16 tyg a właśnie kupilismy mieszkanie i czas remontów
nastał;wink) wiem, że malowanie farbami olejnymi szkodzi. A co z
farbami wodnymi albo klejami np. do płytek lub z tapetowaniem???
Jestem rozdarta - nie chciałabym zostawić męża samego z tym
bałaganem ale boję sie też bardzo o dziecko żeby mu nic nie
zaszkodziło. Czuję się bardzo dobrze i jestem pełna ochoty do pracy.
Obserwuj wątek
    • wojciechowa Re: ciąża a remont 24.10.07, 20:46
      cześć ja jestem w 23 tyg ciąży i właśnie wyremontowałam z mężem nasze nowo
      zakupione mieszkanie. Nic się nie martw o zapachy farb czy klejów,jeśli kupisz
      je z wyższej półki one nie mają prawie zapachu,są lekko wyczuwalne. Jeśli
      będziesz miała coś do szlifowania w domu,to kup sobie maseczkę
      ochraniająca,wtedy żadne pyły nie dostaną sie do organizmu.I częściej dbaj o
      higienę intymną. Choćbyś nie wiem jak często zamieniała świeże ciuchy,to i tak
      ten kurz się przedostaje. Ogólnie zasada jest taka,że nie można za często wysoko
      podnosić ramion do góry,bo wiązadła macicy mogą się poluźnić.Wszystkie prace na
      wysokościach zostaw mężowi. Dasz radę ja właśnie jestem po wizycie u lekarza. I
      remont nic nie wpłynął negatywnie zdrowie.
      Najważniejsze nie denerwuj się i nie daj się zwariować. Remont ma się kojarzyć z
      czymś miłym a nie z nerwami.
      Pozdrawiam
      serdecznie
      Przyjemności
    • ala.81 Re: ciąża a remont 24.10.07, 21:00
      do 17tc mieliśmy remont generalny i robiłam wszystko z mężem - malowanie ścian,
      sprzątanie itp
      teraz jestem w 23tc i nadal mam dużo pracy ale juz po remoncie. Jak poczuje się
      gorzej to przerywam
      • wwwsiedlce Re: ciąża a remont 24.10.07, 23:23
        a ja jestem w 34 tc i wlasnie skonczylismy remont w pokoju malowanie
        sufitu tapetowanie i sprzatanie da sie to przezyc
        • giggle5 Re: ciąża a remont 26.10.07, 09:31
          dziekuje wam za odpowiedzi, tak sie martwie zeby nic sie malenstwu
          nie stalo, no ale maz to takie drugie malenstwo i trzeba go tez
          wspomoc...;wink)) zycze powodzenia drogie przyszle mamusie
          • eva29 Re: ciąża a remont 26.10.07, 09:35
            Moze na takim etapie jak jestes to nie powinno sie stac nic, ale ja uwazałabym.
            WIem ze na poczatku ciazy kontakt z farbami moze skonczyc sie zle. ZApytaj sie
            moze lekarza.
    • zocha1000 Re: ciąża a remont 30.10.07, 16:52
      witam,
      ja jestem po remoncie,który odbywał się gdy byłam w 6 miesiącu ciąży. Czynnie
      pomagałam w malowaniu i w innych pracach remontowych. Oczywiście zachowując
      zdrowy rozsądek, czyli nie przebywałam w zamkniętym pomieszczeniu gdy było
      malowanie olejną, choć farby wybieraliśmy "ekologiczne", bezzapachowe, nie
      nosiłam ciężkich rzeczy oraz nie pracowałam na wysokościach, a zwłaszcza wtedy
      gdy praca wymagała aby ręce były w górze. Teraz mam zdrową córcię i piękne
      mieszkanko.
      pozdrawiam zocha1000 z marysią
      P.S. nie rób nić na siłę nie musisz być "strongmenem"
    • paska20 Re: ciąża a remont 30.10.07, 18:36
      Właśnie też się nad tym zastanawiam, bo za dwa tyg startujemy z remontem i nie
      wiem co robić - przecież każda para rąk potrzebna a tu 8 tydzień ciąży będzie.
      Jeszcze pomyślę. Gipsy i podłogi kładzie ekipa więc i tak pójdziemy na parę dni
      spać do teściowej ale już malować i tapetować mamy sami więc chyba poprosimy
      Szwagra do pomocy. Kurde ale jest jeden problem - nikt nie wie że jestem w ciąży
      i mieliśmy z tą wieścią poczekać do Mikołajek chociażby a tu chyba trzeba będzie
      się przyznaćsmileBuźka i mam nadzieję że zdrowo przeżyjemy te remonty.Papatki
      • malgosia0023 Re: ciąża a remont 30.10.07, 19:32
        W pierwszym trymestrze bym była bardziej ostrożna.My (a własciwie
        ja z teściem) remontowalismy mieszkanie jak byłam w 36 tyg..myłam
        okna,dzwigałam a i tak nic sie nie ruszyło do porodu.Fakt ze
        tyrałam z odpoczynkami .Trzy dni przed porodem podpisałam akt
        notarialny.
    • kalipowa Re: ciąża a remont 31.10.07, 09:07
      i ja remontowalam mieszkanie w ciazy. od 3 do 6 miesiaca. Uwazaj na
      siebie i nie przesadzaj. Ja przyplacilam moj remont pobytem w
      szpitalu przez 10 dni a pozniej lezakowaniem plackiem ostatnie 3
      miesiace. Nie chce nikogo straszyc ale
      NIE DZWIGAJ
      NIE JEZDZIJ PO WSZYSTKICH MOZLIWYCH SKLEPACH W POSZUKIWANIU NP KRANU
      DUZO ODPOCZYWAJ!
      • giggle5 Re: ciąża a remont 31.10.07, 10:12
        dzięki dziewczyny. Na pewno nie mam zamiaru przesadzać i sie
        narażac i tyrac ponad siły. Ale chodzi mi raczej o jakaś drobną
        pomoc i samą obecność przy mężu, żeby sie nie czuł osamotniony. No
        ale się boje tych smrodów przede wszystkim.Teraz i tak przesadziłam
        z pracą zawodową i siedze na L4 bo mnie przeziębienie dopadło. Już
        wiem, że siły nie te i nie mogę szaleć tak jak przed ciążą;wink)
        • marsupilami25 Re: ciąża a remont 31.10.07, 20:24
          W 5 miesiacu ciazy robilismy remont: darcie tapet, gipsowanie,
          malowanie. Bez przesady, ale prace typu malowanie sufitu/ gory scian
          sobie darowalam.
          Smierdzace farby czy lakiery radze zostawic do zabawy mezowi.
    • perlitek nic na siłę 02.11.07, 20:10
      dokłądnie nic na silę!!!farby są teraz ok i raczej nieszkodliwe jak
      kiedyś; Ja aktualnie też mam remont w domu (19tc) i zależy jak się
      czuję albo uczestniczę czynnie to co mogę, albo biernie (to tu a to
      tam wink)) poza tym pomalutku do przodu. Byle do marca smile
    • jusiach Re: ciąża a remont 02.11.07, 21:10
      ja remontowalam z mezem mieszkanie bedac w 36 tyg ciazy i bardzo milo to wspominal. Juz chyba minely czasy smierdzacych farb wiec chyba nie ma sie czego obawiac. Zreszta, nas wspolne malowanie scian zblizylo jeszcze bardziejwink A coreczka urodzila sie zdrowa i w terminie...
    • 24lena Re: ciąża a remont 02.11.07, 22:39
      tydzien przed porodem kladlam tapety z mezem w sypialni,
      bylo wesolo smile klej nie smierdzial,kurz nie unikniony ale od tego
      sie nie umiera,dziecko z pylica tez mi sie nie urodzilo smile
      jedyny usszczerbek na zdrowiu jaki ponioslam to przeciety paluch smile

      Mysle ze wystarczy zasiegnac informacji o ewentualnych
      szkodliwosciach danych produktow i na nie uwazac,a reszta bedzie
      fajna zabawa,zwlaszcza ze dobrze sie czujesz.Owocnej pracy smile
    • kubusiowa.beauty Re: ciąża a remont 03.11.07, 10:11
      Hej,
      u nas w mieszkanku rozbiliśmy remont kiedy byłam w 5 miesiącu ciąży -
      co prawda nic nie robiłam - nawet do sprzątania mąż zorganizował
      panią - chociaż jej troszkę pomagałam - ale spaliśmy w
      nowopomalowanych pokojach - obecnie te wszystkie specyfiki nie są
      tak śmierdzące i szkodliwe jak kilka lat temu - myslę że
      najważniejsze abys się nie przemęczała po prostu, nie dźwigaj, nie
      podnoś nie noś ciężkich rzeczy i odpoczywaj w miedzyczasie. Wszystko
      będzie ok.
    • memphis90 Re: ciąża a remont 03.11.07, 17:17
      Pytaj o farby/kleje/lakiery bezołowiowe. Cała reszta nie powinna zaszkodzić- no,
      chyba, ze Cię zemdli. I nie forsuj się za bardzosmile Moja mama w ciąży
      wytapetowała sama 2 pokoje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka