natriks
16.11.07, 13:45
Jestem w 34 tc. Za mną już druga amniopunkcja. AFI 23-24. Biorę Fenoterol, bo drugim zabiegu pojawiły się skurcze. Nie wiem, czy czeka mnie jeszcze kolejne kłucie, czy nie. Dziecko jest spore - 2350. Lekarze mówią, że wad rozwojowych raczej nie ma, ale to się okaże po porodzie. Nie nastraja mnie to wszystko optymistycznie. Mamy z wielowodziem podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jak to znosicie lub znosiłyście? A jak Wasze maleństwa?