Dodaj do ulubionych

GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej

10.08.03, 21:24
Obserwuj wątek
    • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 10.08.03, 21:31
      cześć mamy grudniowe!!!
      Nie zdążyłam napisać bo mi za szybko tytuł uciekłsmile)) ale już nadrabiam
      zaległości. Listopadówki mają swój dział to iczas na nas.
      Mamy grudniowe napiszcie jak się czujecie. Dobrze jest mieć bratnie dusze, gdy
      wraca się z Usg połówkowego itd żeby móc to sobie obgadać. Mój mąż już mnie nie
      może słuchać, twierdząc, że wręcz przeciwnie on mnie słuchasmile)))W końcu
      przyszła mama musi sobie pogadać. To będzie nasze pierwsze dziecko i
      niesamowicie się z tego cieszymy. Ja tak właściwie nie wiele wiem co jak i
      kiedy należy kupować. Trochę się boję, żeby nie zapeszyć (taki głupi przesąd,
      nie wiem czy wy też tak macie.
      Ale na początek chciałabym wiedzieć ile już mają wasze dzidzie, jakie rozmiary
      po połówkowym itp
      Mój waży już ok 530 gram a jego kość udowa ma ponad 17 cm. Proszę dajcie jakieś
      porównania. Poza tym napiszcie jak się czujecie.
      Pozdrawiam
      Anka i 22 tyg bąbel insidesmile
      • karina79 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.09.03, 23:27
        Witam wszystkie grudniowe przyszłe mamy!
        Termin mam wg. miesiączki na 13.12 (ale nie przejmuję się - na pewno
        przyniesie szczęście smile ). teraz jestem w 28 tyg. czuję się dobrze, chyba że
        krzyże dokuczają. Ciągle pracuję i mam zamiar jak najdłużej. Przejmuję sie
        tylko jednym- na usg w 24 tyg. lekarka oznajmiła mi, że synek(Kacper) ma sie
        dobrze, ale duży z niego chłop. Waga wówczas wynosiła między 800-900 gram. Nie
        jestem filigranowa, ale boję się, że nie dam rady urodzić 4 kg. dziecka...A
        wszystko ku temu zmierza. Pocieszcie mnie z ta wagą!!!
        Trzymajcie się ciepło! Za tydzień zaczynam zajęcia w szkole rodzenia. Ciekawe
        jak będzie???
        Karina
        • belakaro Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 17.10.03, 10:49
          Witam grudniówki
          Ja mam termin na 6.12, a wg usg na 1.12. Zostało wiec 6 tygodni.
          Nie pracuję już od początku września, choć teraz mogłabym. Ale cały wrzesień
          miałam ucisk na rwę kulszową i nici z chodzenia. Do toalety to była wycieczka.
          Będę miała córeczkę Karolinkę. w 31 tygodniu ważyła 1800 g. Też się boję dużego
          dziecka. Ja się urodziłam 3800g a mój mąż 4500g. I podobno mieliśmy duże
          główki. Ale poradzimy sobie.
          Ja we wtorek już kończę zajęcia w Szkole Rodzenia. Było super - wiele sie
          nauczyłam i razem z mężem spędzaliśmy ten czas - takie małe jednoczenie w
          rodzinie.
          Z jakiego miasta jesteś?
          Jeśli któraś z grudniówek jest z Warszawy - proszę o kontakt - pogadamy o
          szpitalu i sklepach dla dziecie.
          Pozdrawiam,
          Izabela
      • tula_77 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 27.10.03, 18:30
        Witam wszystkie grudniowe mamy smile). Moj termin porodu to 09 grudzien.Ale szczerze powiem ze juz nie moge sie doczekać choć boje sie porodu.Mam nadzieje ze to strach nieuzasadniony. Czy macie juz wyprawkę dla maluszka? jesli tak to co Waszym zdaniem powinnam zacząć kupować ?? Pozdrawiam serdecznie .
    • miriam12 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 10.08.03, 22:38
      no wlasnie straszny zastoja na mamach grudniowychsad
      ja niestety nie napisze Ci ile wazy i mierzy moje dziecko bo ostatnie usg
      mialam w 15 tygodniu a wtedy lekarz oprocz tego ze jest duze nic ciekawego nie
      powiedzial
      w 19 usg mi nie robil a teraz mam przyjsc po jego urlopie czyli 2 wrzesnia,jak
      ja wytrzymam????
      znasz juz plec??
      mi na pierwszym usg w 12 tygodniu powiedzial ze na 90%chlopczyk a w 15 tygodniu
      ze jednak dziewczynka mamy juz coreczke wiec bedzie miala z kim sie bawic
      wlasnie mam za soba badania na tarczce mial podejrzenia ale okazalo sie ze
      werty sa ok bo niezle sie wystraszylam
      u nas nie ma czegos takiego jak test na glukoze?
      na kiedy masz dokladnie termin??bo ja na 25 grudnia wedlug lekarza ale wedlug
      okresu gdzies na 17 lub wczesniej (zle podalam date)
      juz jestem ciekawa ile dzidzia wazy i mierzy a tu prawie jeszcze caly miesiac
      czuje sie super,apetyt normalnie jem troche wiecej nabialu i owocow
      pozdrawiam
      miriam(stare edziecko)
      • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 10.08.03, 23:34
        Cześć dziewczyny!
        Ja mam termin na 3 grudnia i dopiero we wtorek ponownie ujrzę moją dzidzię.
        Mam nadzieję, że zobaczę jakiej będzie płci.
        To moja pierwsza ciąża, a ponieważ mam mamę zaboboniarę, więc dla świętego
        spokoju nic jeszcze nie kupuję, choć ogarnia mnie już szał planowania.
        Przytyłam już siedem kilo - boję się myśleć co będzie dalej.
        Czuję się świetnie, a dzidzia kopie mnie po pęcherzu jak oszalała. Wolę kiedy
        kopie na zewnątrz i unosi mi się brzuszek - kopanie po pęcherzu jest nieco
        mniej pzryjemne. Czy wam też zaczęły "przeciekać" piersi, musiałam zakupić
        wkładki laktacyjne, bo brudzę wszystkie ciuchy.
        Pozdrawiam was
        Ewa i 24 tygodniowy bąbelek
    • monika_boch Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 07:23
      Witam mamy grudniowe!
      Zacznę od tego, że to nasza pierwsza dzidzia i strasznie na nią czekamy. Na usg
      byłam tydzień temu i nie dokładnie pamiętam wymiary bo nie karty przed sobą a
      jestem w pracy, ale najważniejsze, że z badania wynika, że dzidzia jest zdrowa.
      Jeśli chodzi o mnie to czuję się dobrze - może z wyjątkiem kłopotów z
      nadgarstkami - w nocy budzę się z okropnym bólem - lekarz powiedział, że to z
      powodu dużej ilości płynów w organiźmie, coś uciska na nerw i okropnie boli.
      Wierzę, że jak miną te dokuczliwe upały to miną też te dolegliwości. A poza tym
      to dzidzia bryka w brzuszku jak szalona (dodam, że jeszcze dwa tygodnie temu
      martwiłam się, że nie czuję ruchów), tak się wierci, że nie chciała za nic
      pokazać czy jest chłopczykiem czy dziewczynką.
      Co do wyprawki, to też mam manię kupowania ale tego nie robię, może z tych
      przesądów. Jednak wiem, że około 8-go miesiąca napewno kupię wózek, łóżeczko,
      wanienkę itp. bo chciałabym być przy tych zakupach - miło jest dostać, ale
      chyba jeszcze milej kupić samemu, przecież to bardzo przyjemna chwila... nie
      mogę się już doczekać!
      Termin mam na 14 grudnia

      pozdrawiam mamusie i wszystkie dzidzie, które pierwszy raz obejrzą świat w
      grudniu!
      Monika + Ludzik, który rozpoczął 23 tydzień
    • an_ki Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 09:25
      Witam Grudniówki! Zgłasza się mama z Krakowa z terminem na 20.12 (wg usg
      24.12). Co do wymiarów to na chwilę obecną nie jestem w stanie podać, bo
      ostatnie badanie było w 9 tygodniu. Mój lekarz nie śpieszy się z USG. Chyba
      pójdę gdzieś prywatnie,bo nie mogę się go doprosić... Chcielibysmy z mężem juz
      wiedzieć czy chłopiec czy dziewczynka. Tym bardziej, że ja myślę, że będzie
      Igor, a mąż; że Iza wink Waga moja powiększyła się o 3,5 kilograma, choć wydaje
      mi się, że sam biust waży 2 kilo więcej... Samopoczucie rewelacyjne, dzidziuś
      szaleje i kopie nie tylko mnie, ale i każdego "kto się zblizy".
      Pozdrawiam(y) Anka i 22 tygodniowy Bąbelek.
      • leigh Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 18:05
        Cześć Mamy Grudniowe,
        ale fajnie, że pojawiło się skupisko grudniowych mam. Ja mam termin na 16
        grudnia,i wskazują na to i wyniki badania usg i wyliczenia. Jutro idę na
        badanie usg, więc będę miała najnowsze wieści o naszym Maleństwie. Za to wiem
        już, że będzie to chłopiec, z dokładnością do 100%. To chyba najlepszy żart
        jaki nasz potomek nam zrobił, ponieważ do piątku byłam przekonana, że jest
        dziewczynką. Wybraliśmy nawet imię - Nataszka. I oto w piątek, kiedy
        otrzymaliśmy wyniki badań genetycznych, patrzę i oczom nie wierzę: płeć MĘSKA,
        napisane dużymi literami. No i mamy na razie Maleństwo bezimienne, ponieważ po
        Nataszce inwencja nas opuściła i na razie brak nam pomysłu na imię dla synka.Co
        do zakupów, to z euforii początkowej przełożonej na spontaniczne zakupy zostało
        nam kilka sukienek. Hi, hi!
        Wydawało mi się, że na zakupy przyjdzie jeszcze czas, ale ostatnio koleżanka -
        młoda mama, poradziła mi, żeby wbrew przesądom nie zostawiać ich na ósmy
        miesiąc, ponieważ po pierwsze z dużym brzuchem bieganie po sklepach
        najprzyjemniejsze nie jest, a po drugie może się zdarzyć taka niespodzianka jak
        mojej koleżance i Maleństwo upomni się o wydostanie na świat wcześniej.Co o tym
        myślicie?
        • novikaa Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 19:47
          Wiatam wszystkie Grudniówkismile!
          mam termin: z obliczeń i USG na 20.12, bede miała cesarke (do niczego
          kregosłup ),ostatnie USG miałm robione w 15 tyg, następne za tydzień.
          Co do samopoczucia to świetne, apetyt dopisuje nad wyraz, mały w brzuchu chyba
          tańczy salsęsmile To będzie chłopczyk, ale mam problem bo nie jestem przekonana do
          zadnego imienia a to taka wazna decyzja, pomózciesmile Moze macie jakieś
          propozycje?
          • miriam12 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 21:31
            a juz myslalam ze tylko ja mam problemy z imieniemwink)
            tez nie moge sie zdecydowacsad(
            pewno ardziej sie przyloze we wrzesniu jak lekarz powie jakiej plci jest
            dziecko bo jak narazie to nic pewnego
            co do zakupow kupuje juz co nieco ale duzo mam po starszej coreczce wiec wozek
            i lozeczko odpada dopiero w kwietniu kupie porzadniejsza spacerowke
            bo ta po niuni nie wchodzi nam do auta sad(
            poza tym chce kupic elektryczna nianie tak zeby slyszec dziecko jak sie obudzi
            a nie biegac z pokoju do pokoju tym razem zreszta musze zamykac drzwi zeby
            jedno drugiemu nie przeszkadzalo w spaniu
            poza tym fotelik i koniecznie kombinezon

            co do bolu nadgarstka to wcale nie musza byc wody moze masz za waskie zyly
            (zdarza sie zwlaszcza jak ktos duzo pisze na komputerze) moja bratowa to miala
            i dopiero po porodzie mogla dac zoperowac,sam zabieg trwal pol godzinki plus
            poltora obserwacja ale poprawa jest,tak budzila sie z bolu w nocy,rece jej
            sztywnialy a teraz jest ok

            mi tez malenstwo naciska na pecherz

            pozdrawiam
      • dominika50 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 11:38

        Też jestem z Krakowa. Termin na 29 grudnia. Sama sie zastanawiam jak to jest z
        tym USG, niektóre moje koleżanki miały co miesiąc, a ja tylko w 7 i 12
        tygodniu. Następne na początku września i już nie mogę się doczekać. W sumie
        wszystko nam jedno jaka płeć ale miło byłoby mieć jakieś wskazówki. JAk będzie
        chłopczyk to Bartłomiej a jak dziewczynka to Gabrysia (przynajmniej na razie
        takie są nasze typy). Trochę martwię sie moją wagą. Przed ciążą przy wzroście
        169 cm ważyłam 58 kg, a teraz w 21 tyg. już o 9 kg więcej. Nie czuję jeszcze
        ruchów maleństwa, tydzień temu lekarka powiedziała mi że lada dzień powinny
        być. Nie mogę się doczekać.

        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i ich maleństwa.
        Dominika.
    • monika_boch Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 12.08.03, 07:23
      Może masz rację z tymi żyłami (komputer towarzyszy mi przez 10 godzin
      dziennie), nawet sobie nie wyobrażacie jaki to okropny ból i drętwienie całych
      dłoni - no i to wszystko w nocy kiedy zamierzam się wyspać. Czasami kilka razy
      muszę wstawać i chodzić, mam wtedy wrażenie, że jakoś tak krew zaczyna płynąć.
      Ale jeśli masz rację, to raczej oznacza, że tak będzie już do końca - oby nie!

      pozdr. Monika + Ludzik(~14.12.2003)
      • miriam12 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 21:17
        Moniko rzeczywiscie wszystko wskazuje na te zyly
        te dolegliwosci powinny ustapic ale beda nawracacsad(
        jesli tak to lepiej by bylo po porodzie i okresie karmienia isc na zabieg w
        szpitalu lezec nie trzeba rehabilitacja trwa tydzien (najgorsze sa zastrzyki)
        ale jak twierdzi bratowa to wszystko nic w porownaniu z nocnym wstawaniem i
        dretwieniem rak,a bole rzeczywiscie znikaja
        ale mam nadzieje ze u Ciebie to z powodu ciazy i minie szybciej
        co do mojej wagi jestem zaskoczona myslalam ze brzuszek mi sie zmniejsza a
        okazuje sie ze przytylam juz 5,6 kg wink)
        ale to dobrze bo malenstwo musi rosnac zreszta rosnie mi tylko brzuszek
        jak narazie lekarz zakazal mi stresow wiec musze bardziej uwazac
        pozdrawiam
    • fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 12.08.03, 14:18
      To bardzo miły pomysł - taki klub grudniowy! ja też mam termin na grudzień - na
      3 i po raz pierwszy w życiu nie mogę się doczekać zimy. Dzisiaj idę właśnie na
      USG podglądać synka (25 tydzień), który nadal nie ma imienia ( w każdym razie
      nic stałego), bo mi się bardziej podobają imiona dla dziewczynek! Wiem, wiem...
      Ja też jeszcze nie robiłam żadnych zakupów, ale moje przyjaciółki ciągle mi
      przynoszą różne super rzeczy po swoich dzieciach, wiec mogę je z lubością
      oglądać i przestawiać.
      Czy któraś z Was planuje lot samolotem w najbliższym czasie? Bo ja mam lecieć
      za tydzień (wszystkie książki mówią, że to bezzpieczne w drugim trymestrze) a
      mój lekarz mnie straszy. I co mam robić? Tak czekam na ten wyjazd..

      Pozdrawiam Was wszystkie
    • fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 12.08.03, 14:19
      A gdzie będziecie rodzić? Bo ja chyba na Zelaznej (3 grudnia jak się uda)
      • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 09:46
        Ja też mam termin na 3 grudnia. Ale jestem z Łodzi.
        Bąbelka zobaczę dopiero jutro wieczorem i już się nie mogę doczekać, zwłaszcza
        że nie znam jeszcze płci mojego dziecka. A jak Twój brzuszek? Duży?
        Ja już przybrałam na wadze 7 kg i zastanawiam się gdzie się to wszystko
        schowało?
        Pozdrawiam
        Ewa
        • fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 11:12
          No to trzymam kciuki! Ja już wiem,że wszystko w najlepszym porządku - nawet nie
          wiedziałam,że tak odetchnę z ulgą. Dzisiaj czuje się jak galareta.. Ale mały
          rośnie jak szalony - z wielkości wynika,ze powinnam zostać zakwalifikowana do
          grupy Listopadówek (26.11)
          Ja niestety widzę dokładnie, gdzie moje kilogramy się ułożyły,ale sam brzuszek
          wygląda elegancko. Resztą się chwilowo nie stresuję.

          Pozdrawiam
          • leigh Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 11:28
            Cześć dziewczyny. Mam prośbę ogromną do tych z Was, które miału USGw 22
            tygodniu. Czy mogłybyście podzielić się informacjami o wielkości Waszych
            Maleństw? Ja byłam wczoraj i dowiedziałam się, że Mały waży trochę ponad 400g.
            Nie mam pojęcia czy to norma czy nie. Lekarz powiedział, że rozwija się
            prawidłowo i nie widzi nic niepokojącego, ale ja się trochę boję. Czy takie
            małe dziecko jest w stanie przeżyć w razie gdyby urodziło się za wcześnie?
            Pozdrawiam bardzo serdecznie
            • agnow Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 14:58
              Mam termin na 23/12 a na usg byłam tydzień temu.
              Moje dzieciatko ważyło ok 400g - 21 tydzień , i lekarz powiedział
              że wszystko jest w porządku tzn serduszko bije jak trzeba ,a pozostałe wymiary
              są odpowiednie dla 21-tyg maluszka.Tak więc myślę,że taka waga dziecka w tym
              czasie to norma.

              Pozdrawiam
              Agata
              • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 15:19
                cześć mamy grudniowe!!!
                Ale się cieszę, że nas tyle jest. Co do badania w 21 tygodniu ciąży to mój
                synek (pierwszy bąbel w naszym dorobku), ważył ok 530 gram, ale wyczytałam, że
                norma to od 350-550gram. Także na pewno wszystko w porządku.
                Czy wy też macie taaaakie wielkie piersi. Czuję się czasami tak jakby ważyły co
                najmniej ze 3 kg. Mąż się ze mnie śmieje bo co stanę przed lustrem to brodawki
                są coraz większe a piersi przypominają balonysmile)!!! Ja sama przytyłam ok 3,5-4
                kg a teraz jestem w 22 tygodniu. Czuję się jak młody Bóg a bąbel mi daje do
                wiwatu.
              • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 15:25
                cześć mamy grudniowe!!!
                Ale się cieszę, że nas tyle jest. Co do badania w 21 tygodniu ciąży to mój
                synek (pierwszy bąbel w naszym dorobku), ważył ok 530 gram, ale wyczytałam, że
                norma to od 350-550gram. Także na pewno wszystko w porządku.
                Czy wy też macie taaaakie wielkie piersi. Czuję się czasami tak jakby ważyły co
                najmniej ze 3 kg. Mąż się ze mnie śmieje bo co stanę przed lustrem to brodawki
                są coraz większe a piersi przypominają balonysmile)!!! Ja sama przytyłam ok 3,5-4
                kg a teraz jestem w 22 tygodniu. Czuję się jak młody Bóg a bąbel mi daje do
                wiwatu.
                Co do imienia, początkowo byłam przekonana, że będzie Filip teraz chodzi mi
                po głowie Kajtek a może Tymek, hmm....w końcu najważniejsze to to żeby był
                zdrowy a pomysł co do imienia podobno przychodzi jak tylko się zobaczy
                maleństwo. Ja też jeszcze nic nie mam-no może skarpetki z jakieś babskiej
                gazetki i jedne śpioszki. Moja aktualna wyprawka jest po prostu olbrzymiasmile)))
                Początkowo miałam termin na 14 grudnia ale według ostatniego USG na 9.12.
                Zobaczymy. W każdym bądź razie czasami zaczynam się bać. Ale w końcu nie ja
                pierwsza nie ostatniasmile))
                Pozdrawiam wszystkie mamusie grudniowe
                Anka i 22 tyg bąbel

                • sandra75 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 22:57
                  hej, ja też się dołączam! Jestem w 24tym tygodniu, termin: 4.12. Maluszek w
                  20tym tygodniu ważył 344g (raczej jest z tych mniejszych... ). Mimo tak
                  niepozornego ciałka potrafi nieźle "dokopać", najchetniej późnym wieczorem, ale
                  i w dzień lubi sobie pofikać. Brzuszek u mnie już całkiem spory (ale do
                  niedawna niewtajemniczonym trudno było poznac, że jestem w ciąży. Teraz jest to
                  już oczywiste). Z wyprawki to jeszcze nic nie mam, dzisiaj w Ikei z trudem
                  powstrzymałam się od kupna łóżeczka, albo chociaż pościeli w smoki. Pierwszy
                  raz w życiu nie mogę doczekać się jesieni! Pozdrawiam!
                  • leigh Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 14.08.03, 11:34
                    Bardzo dziękuję za wszystkie informacje. Ufff...Uspokoiłam się trochę.
                    Jak Wasze plany długoweekendowe? I w ogóle wakacyjne?
                    My się wybieramy dziś nad morze a we wrześniu na Kretę. Co do tego drugiego
                    wyjazdu, to niestety nie jestem do końca przekonana do lotu samolotem. Czy
                    któraś z Was w te wakacje leciała gdzieś? U mnie będzie to 26-28 tydzień. Czy
                    słyszałyście coś o przeciwskazaniach do latania w tym czasie?Bo ja mam już
                    mętlik w głowie: jedne znajome przestrzegają jak przed ogniem, mówiąc o
                    możliwych powikłaniach ze słuchem i zwrokiem Maleństwa inne natomiast
                    zachwalają taki sposób podróżowania podając swój przykład. I komu tu wierzyć??
                    Pozdrwiam bardzo serdecznie wszystkie grudniowe Mamy i Maleństwa. Raz jeszcze
                    dziękuję za informację o wadze dzieci.
                    • fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 14.08.03, 13:51
                      Ja miałam ten sam problem (samolot), bo mam lecieć w 26-27 tygodniu i mój
                      lekarz postraszył mnie,ze co będzie jak mi wody odejdą, a maluch jeszcze za
                      mały na samodzielność. Nie mogłam spać przez 2 noce, bo wszystkie książki mądre
                      mówią,że do końca 2 trymestru to nie ma problemu z podróżowaniem. Ale ja miałam
                      ciążę po różnych przygodach,więc nadopiekuńczość doktora jak najbardziej na
                      miejscu. 2 dni później miałąm USG sprawdzające dokładnie młodego człowieka i
                      jego środowisko i dostałam zielone światło na podróż samolotem - zwłaszcza,że
                      to krótki lot, rejsowy, dobrym samolotem, więc nie powinno być szaleńczych
                      skoków ciśnienia.

                      Ja zdecydowałam się lecieć.
                      Znam wiele dziewczyn, które latały w ciąży i nic im nie było. Postanowiłam,że
                      ja też będę OK - tym bardziej,że już nie mogę się doczekać tego wyjazdu.

                      Pozdrawiam,
                      A
                      • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 14.08.03, 23:10
                        Dzisiaj byłam na USG. Jestem w 25 tygodniu (termin na 3 grudnia) i mój bąbelek
                        waży już 900 gramów. Niestety nie chciał mi pokazać swojej płci. Ale i tak się
                        cieszę, że go widziałam, wiem że jest zdrowy, łożysko dzięki Bogu nie jest
                        przodujące i wszystko jest tak jak być powinno.
                        Pozdrawiam
                        EWa
                        • kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 18.08.03, 14:55
                          Witam wszystkie gródniowe mamy
                          Termin mam na 14.12 a na USG ide w czwartek więc będe wiedziała czy to facet
                          czy kobietka. Oboje z mężem stawiamy na dziewczynke ale .... Przytyłam narazie
                          4 kg ale mój brzuch wygląda na troche więcej smile Jestem z Rzeszowa i chciałabym
                          poznac inne przyszłe mamy z okolic.
                          Pozdrowienia
                          • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 21.08.03, 21:42
                            Będę miała syna!
                            • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 22.08.03, 16:17
                              gratulacje ewetkasmile)))))))) Ja też.
                              • quryj Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 22.08.03, 20:59
                                Też będę mamą grudniową (okolice 14.12). Mamy juz 6-letnię córeczkę, więc do
                                kompletu powinien być teraz chłopak. Nie będziemy z mężem sprawdzać "co" się we
                                mnie "zamelinowało" - przy 1 dziecku też nie sprawdzaliśmy, więc po urodzeniu
                                gdy dzidziusia mierzyli i ważyli, zaskoczyłam położną pytaniem: Przepraszam, a
                                co urodziłam?. Szkoda, że nie miałam przy sobie aparatu - taką miała minę.
                                A "zachcianki" w rodzinie co do płci dzidziula są różniste - mąż chce 2 córę,
                                córeczka -w zalezności od humoru w przedszkolu- brat lub siostrę, a ja, chyba
                                też córę. Zresztą to nie ważne - byle zdrowe.
                                Macie jakieś pomysły na anemię, bo ostanio "trochę" spadły mi wyniki i grozi mi
                                szpital i jakieś okropne zastrzyki? Pozdrowienia dla wszystkich przyszłych
                                mamuś.
                                • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.08.03, 00:05
                                  Aby uniknąć anemii trzeba jeść dużo pokarmów zawierających więcej żelaza:
                                  brokuły, ziemniaki, wołowina, wątróbka drobiowa (dobrze wysmażona), sardynki,
                                  kapusta biała, włoska, rzepa, dynia, szpinak, groszek zielony, fasole, soja w
                                  różnych postaciach, soczewica, suszone owoce najlepiej śliwki i morele.
                                  Ponadto dietę taką powinno się wzbogacić produktami zawierającymi dużo
                                  witaminy C. Witamina ta w zestawieniu z pokarmami zawierającymi żelazo zapewni
                                  dobrą absorpcję żelaza. A pokarmy bogate w witaminę C to:
                                  grapefruit, pomarańcze, mango, papaja, truskawki, jagody, maliny, pomidory,
                                  sok z jarzyn, surowa biała kapusta, czerwona lub zielona papryka,
                                  gotowane brokuły, kalafior, kapusta włoska, kalarepa, szpinak.
                                  Powinnaś skonsultować tak naprawdę dietę ze swoim lekarzem i dodatkowo
                                  przyjmować zalecaną przez lekarza dawkę żelaza. Życzę ci szybkiego powrotu do
                                  odpowiedniej formy ( mam na myśli dobry stan krwi smile)) ) i powodzenia.
                                  Pozdrawiamy
                                  Ewa z 26 tygodniowym synkiem w brzuszku
                                  • kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.08.03, 18:55
                                    A ja chyba będe miała córke, chociaż lekarz powiedział że w razie czego
                                    reklamacji nie przyjmuje smile
    • kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 24.08.03, 21:14
      Czy któraś z was zna jakiś sposób na bole krzyża?
      • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 03.09.03, 09:51
        cześć mamy!
        na ból krzyża gorąco polecam masaż w wykonaniu męża (własnego lub cudzegoosmile)) )
        z odrobiną kamfory, która bardzo fajnie rozgrzewa bolące miejsca. A poza tym to
        albo basen albo ćwiczenia w domu na kręgosłup (koci grzbiet, siad podparty a
        potem brzuszek do góry i tak kilka razy przez co najmniej 20 sekund)- gorąco
        polecam, sama stosuję.
        Pozdrawiam
        Anka i 25 tyg bąbel inside
        • kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 03.09.03, 11:13
          Dzięki za rade. Spróbuje masażu z mężem dziś wieczorem (narazie swoim wink
    • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- BOLI WĄTROBA!!! 03.09.03, 13:19
      A czy któraś z Was może coś poradzić na ból wątroby. Właśnie zaczynam 28
      tydzień i dzidzia kopie już bardzo wysoko. Od kilku dni odczuwam ucisk na
      wAtrobę, a wczoraj rano obudziłam się z bólu. Bolało mnie na wysokości łopatek
      pod biustem, w zasadzie tak do okoła, bóla był tak silny, że nie mogłam leżeć
      w żadnej pozycji - musiałam wstać. Kiedy chodzę nie boli. i co ja mam z tym
      zrobić?
      • moni76 Re: GRUDNIÓWKI- BOLI WĄTROBA!!! 24.09.03, 13:47
        Cześć grudniówki,
        ja mam termin na 28.12. Niestety jeszcze nie wiemy jakiej płci jest
        dzieciaczek, bo wiercił się ostatnio potwornie i odwrócił się pupą. Moja
        dzidzia jest maleńka bo w 25tyg ważyła tylko 480g, ale ja się tym nie martwię,
        bo i ja i mój mąż urodziliśmy się maleńcy poniżej 3kg, mimo że w terminie. Ja
        natomiast przybrałam sobie już 9kg, w biodrach i biuście mam 10cm więcej, a mój
        brzucho ma już 30cm więcej. Lekarz kazał nieco przystopować z żarełkiem, a
        przede wszystkim ze słodyczami.

        Zaczęłam chodzić na basen i całkiem było nieźle po 6mc abstynencji fizycznej.

        Pozdrowienia,
        Monika
    • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 17.10.03, 19:00
      Dzisiaj byłam u lekarza, wszystko ze mną i synkiem w porządku, tylko mój synek
      jest juz duży (34 tydzień). Od 2 listopada mam rozpocząć masaż piersi, żeby
      urodzić troszkę wcześniej- pod koniec listopada. Lekarz się boi, że w terminie
      to mój maluch będzie ważył powyżej 4 kg. A ja pzrytyłam na razie 12 kg.
      Co wy o tym myślicie masować czy czekać?
      Ewa
    • biancia Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 18.10.03, 12:04
      Cześć dziewczynki, ja już bym chciała, żeby się listopad kończył.... mój
      maluszek jest już taki duży, że sięga nóżkami pod żebra i nie daje mi żyć,
      czasami wariuje przez kilka godzin - zwłaszcza w nocy. Uciska mi też na
      przepone przez co dyszę jak stara babasmile)). Co prawda przytyłam tylko 7,5 kg,
      ale czuję się jak czołgsmile). Uważam, że 9 miesięcy to stanowczo za długo....
      Pozdrawiam
      biancia + 32tyg brzusio
    • magma77 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.10.03, 10:44
      Cóż, tak naprawdę to mam ogromną szansę zostać styczniową mamuśką- termin
      31.12.2003.Ale według USG z 23 tyg.-24.12.2003.Jakoś b. świątecznie się
      zrobiłosmile Czy któraś z Was też ma taki świąteczny termin? Czy nie martwicie
      się w związku z tym o lekko "świąteczną" opiekę w szpitalu?( wiem, że ten
      temat pojawił się już gdzieś na forum).A tak w ogóle, to który z tych terminów
      jest bardziej prawdopodobny??? Macie jakieś doświadczenia?
      • ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.10.03, 12:20
        Ja nastawiam się na datę z USG czyli koniec listopada a nie początek grudnia.
        Mój synek jest już duży i jesli donoszę go do 3 grudnia moge urodzić ponad
        4 kg klocuszka. Lekarz zalecił mi stymulację masażem piersi od początku
        listopada, żebym urodziła wcześniej. Ciekawe jak to wyjdzie. Na razie zaczęłam
        się zastanawiać czy poród nie przyjdzie sam wcześniej. Od kilku dni coraz
        częściej boli mnie brzuch (ćmi jak przy okresie) i coraz częściej stawia mi
        się macica. Jutro idę do gina ciekawe co mi powie.
        Pozdrawiam
        Ewa
        • agatunka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.10.03, 12:41
          Cześć!
          Też się zastanawiam, który trmin się liczy. Bo z wyliczeń okresu mam termin na
          5 grudnia a z USG na 10. Ciekawe kiedy malszek będzie chciał wyjść na świat.
          Pozdrawiam wszystkie grudniowe mamy.
    • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 24.10.03, 14:14
      cześć mamy grudniowe!
      Ja mam termin na 14 grudnia, chcoiaż doktore ostatnio powiedział, że skoro
      rodze pierwszy raz to istnieje duże prawdopodobieństwo przenoszenia do kilku
      dni. Jak mi obliczył te kilka dni to wyszła - Wigilia! I też mam problem, bo
      nie mam zielonego pojęcia czy nie przeszkodzę szanownym panom doktorom w
      kolacyjcesmile)) No nic będę wychodzić z założenia, że chłopaki szybciej pchają
      się na świat (podobno) i że na Wigilię będę już mieć wszystko za sobą a mój
      mały bąbelek będzie z nami wypatrywał pierwszej gwiazdki.
      Ale tak właściwie to chciałam was się zapytać, kiedy wasze maleństwa obróciły
      się główką w dół i jaką mają wagę. Ja w niedzielę kończę 33 tydzień a babel
      waży ponad 2200 tyle tylko, że na razie jeszcze jest ułożony miednicowo. A może
      będziecie znały inne wymiary, jak np wymiar ciemieniowy lub długość kości
      udowej.
      Pozdrawiam wyczekując odpowiedzi
      ania i 33 tyg bąbel
      • matna_b Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 25.10.03, 00:36
        Hej
        ja jestem w 32 tygodniu, termin z USG to 18 grudzień, a z OM 23! Także mam
        większe szanse urodzić w święta.
        A z tym przenoszeniem pierwszej ciąży to chyba mit, ja słyszałam, że jest
        raczej odwrotnie i póki co w moim otoczeniu ta właśnie teoria się sprawdza.
        pierwsze dziecko urodziłam 9 dni przed terminem. Moje dwie koleżanki, które
        ostatnio rodziły też wyrobiły się grubo przed terminem. Także Aniu, głowa do
        góry, na święta będziesz już pewnie w domu.
        A moje maleństwo też uparcie trwa pupą do dołu, ale ufam, że sie jeszcze
        obróci...
        Pozdrawiam
        Martyna
        • annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 25.10.03, 09:58
          cześć!
          Nie powiem, trochę mnie uspokoiłaś. Mam nadzieję, że w święta będę siedzieć w
          ciepłym domku i patrzeć na choinkę razem z mężem i synkiem. W końcu bedzie to
          nasza pierwsza gwiadkasmile
          A tak na razie to wybieram się na zakupy do hurtowni dziecięcej.
          Pozdrawiam
          ania i 33 tyg bąbel
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka