Dodaj do ulubionych

Amniopunkcja - prośba

22.01.08, 12:23
Jutro mam amniopunkcję. U lekarza, którego znam i który wzbudza moje
zaufanie (mimo że ma dłonie jak bochny chlebasmile
Ale.
Boję się oczywiście.

Bardzo proszę dziewczyny, które miały amniopunkcję, żeby napisały,
że to nic strasznego, dobrze? I że to się robi tylko "tak sobie" bo
i tak z dzieckiem jest wszystko ok.

Poproszę...
Obserwuj wątek
    • mamaichtrojga Re: Amniopunkcja - prośba 22.01.08, 12:45
      balam sie amnio bardzo a na widok igly dostalam ataku paniki.
      Czekalam na ten straszny moment z zamknietymi oczami i wtedy lekarz
      powiedzial "juz". Okazalo sie ze bylo po wszystkim. Czulam tylko
      lekki ucisk, naprawde pobieranie krwi to przy tym torturasmilei jasne
      ze bedzie dobrze. zycze szybko dobrego wyniku
    • azzurrina Re: Amniopunkcja - prośba 22.01.08, 13:13
      Wkłucia praktycznie nie czułam - potem było tylko dziwne uczucie - podobne jak
      przy robieniu zastrzyku, ale mniej bolesne. Chyba z 10 sekund i po wszystkim... smile
      Ale najśmieszniejsze było, że przemiłego lekarza który świetnie całą "operację"
      przeprowadził, miałam ochotę przez chwilę udusić. Takie jakieś atawistyczne
      uczucie przez mgnienie oka przeżyłam, jak samiczka, której ktoś młode dotyka -
      miałam ochotę go podrapać, bo się tak zbliżył do mojego małego dziecka...To było
      naprawdę mgnienie ale nigdy wcześniej czegoś takiego nie przeżyłam...nawet teraz
      tego nie rozumiem smile
      Potem już tylko czekanie na wyniki - jeśli robisz w W-wie to nie wierz w żadne 2
      tygodnie. Nastaw się, że poczekasz dłużej - szybciej Ci zleci czas.
    • kaeira Re: Amniopunkcja - prośba 22.01.08, 13:55
      Sama nie miałam, ale moja znajoma z netu Amerykanka miała aż trzy razy amnio
      (urodziła troje dzieci po 39 roku życia). Twierdziła, że to naprawdę nic
      takiego. Wszystkie dzieci zdrowiutkie.
      Trzymaj się! (Dobrze przez dzień-dwa poleżeć w łóżku, posiedzieć w domu. Nie
      trzeba leżeć plackiem, ale chodzi o to, żeby naprawdę się oszczędzać i
      odpoczywać. I oszczędzać się przez ok. tydzień (nie podnosić ciężarów, nie
      męczyć się, nie uprawiać seksu).
    • dido_dido Re: Amniopunkcja - prośba 22.01.08, 14:44
      Miałam amnio ponad 2 lata temu. Strach ma wielkie oczy. Wkłucie
      bolało ale bardziej mnie bolał tyłek po podaniu immunoglobuliny wink
      Dlaczego robiłam - urodziłam syna z wadą serca, drugi miał kilka
      drobnych wad, mój wiek. Amnio miałam w IMID 22 listopada a wyniki
      odebrałam osobiście 9 grudnia. Mam zdrowego, fajnego syna smile Ale
      zanim pani doktor mi to powiedziała to najadłam się strachu. Teraz
      opowiadam to ze śmiechem ale odbiór wyników było jednym z najmniej
      przyjemnych przeżyć. Najpierw pielęgniarka po zajrzeniu do wyników
      nie chciałą mi ich podać tylko kazała czekać na lekarza. Potem
      lekarka po zajrzeniu do wyników kazała wrócić do poczekalni i długo
      przeglądała wszystkie kartki po czym zapytała, w którym tygodniu
      ciaży teraz jestem. Mozeci sobie wyobrazić co sobie pomyślałam.
      Dopiero jak zobaczyła moją zieloną ze strachu twarz to szybko
      powiedziała, że dziecko jest zdrowe!
      I takiej wiadomości i Tobie życzę!
      A żeby Ci poprawić humor to popatrz jak teraz ten zdrowy chłopczyk
      wygląda:
      fotoforum.gazeta.pl/u/dido_dido.html
    • mamikola Re: Amniopunkcja - prośba 22.01.08, 17:41
      Na każde pobranie krwi muszę chodzić z eskortą, bo na samą myśl lub widok igły
      mdleję. Przed amniopunkcją nie spałam prawie całą noc, tak się bałam. A po
      zabiegu byłam na siebie wściekła, że tak sie stresowałam. Naprawdę, jest to
      tylko chwilka, dłużej trwało chyba zakładanie rękawiczek przez lekarkę smile
      Prosiłam tylko, żeby nie mówiła mi nic oprócz "już po wszystkim", żadnych
      szczegółów itd, do tego zamknęłam oczy i poczułam tylko ukłucie.
      Gorzej bolał mnie tyłek po zastrzykach z kaprogestu smile
      Głowa do góry, wszystko będzie ok smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka