Dodaj do ulubionych

Jak u Was zaczynał się poród?

25.01.08, 13:21
Witam wszystkie mamy. Za 2 tygodnie mam termin porodu, siedzę jak na szpilkach
smile Torba już spakowana. Napiszcie mi na co zwrócić uwagę że to już...Jakie
były u was objawy rozpoczynającego sie porodu? Będę wdzięczna za każdy wpis.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • pyskulec Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 13:36
      ja nie maiłam zadnych skurczy, od samego rana czułam mrowienie w
      podbrzuszu, nic mnie nie bolało. kiedy zadzwoniłam do swojego
      lekarza kazał mi natychmiast jechać do szpitala. okazało się , że
      miałam juz niezłe rozwarcie.
      • 24lena Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 13:48
        Ja chyba moge stwierdzic ze moj porod zaczal sie pierwszym bolem partym smile
        W tym dniu,mialam kontrolne ktg w szpitalu,
        na ktore wybralam sie pieszo...no i z badania kazali mi isc na porodowke z 5 cm rozwarciem.
        Do 10 cm rozwarcia nie wierzylam ze to juz,nie odeszly mi wody,nie mialam bolesnych skorczy...nic sie nie dzialo takiego co wskazywalo by na to ze zaraz urodze.Czulam sie tak samo swietnie jak kazdego dnia ciazy.
        No przylazl,zaskoczyl mnie strasznie pierwszy pary...potem jeszcze dwa i moj syn wyladowal na czyms co mialao byc moim brzuchem big_grinDD
        Kazdemu zycze takiego porodu jak moj.
        • marzena8003 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 15:27
          No kochana, pozazdrościć tylkosmile
          • 24lena marzena8003 25.01.08, 20:44
            He he he,naprawde kazdemu zycze tak milych przezyc jak ja smile
            Mogla bym rodzic co tydzien.
            Ale widzisz sa minusy takiego milego porodu,
            nie moglam sie wybrac z ze spakowana kilka tygodni wczesniej torba do szpitala,nie moglam popelnic watku "czy to juz",nie odeszly mi wody by niezwlocznie sciagnac meza z pracy big_grinDD Nawet pokrzyczec sobie nie moglam big_grinDD
            • lejla81 Re: marzena8003 27.01.08, 18:02
              Nie zazdrość, nie ma czego sad
      • iwoonka2 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 13:49
        A czy bardziej gwałtowne ruchy dziecka,przed dłuższy czas, takie silne w dole
        brzucha, tez mogą świadczyć o tym że poród się zaczyna?
      • clo1 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 13:54
        za piewrszym i za drugim razem tak samo. zaczęły się skurcze.
    • rioter Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 13:48
      U mie zaczeło się w nocy ok.2 zaczęły się skurcze- niezbyt mocne,
      powtarzające się co 10 min. No i zaczęłam co chwilka biegać do
      toalety, czułam, że to jużsmile a organizm sam się oczyszczałsmile no i po
      paru godzinach zaczął mi odchodzić czop. Ok 8 rano skurcze
      powtarzały się co 6 min . po tel do położnej udałam się do szpitala.
      ( córcia urodziła sie dokładnie dzien po terminiesmile)
      Pozdrawiam
      mama Oliwki(23.01.2006) i niespodzianki ( 04.2008)
    • joanb333 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 15:31
      W nocy dostrzegłam śluz z krwią na wkładce higienicznej. Ale nic nie bolało,
      dodam, że byłam już w szpitalu, bo byłam po terminie. Około 12 zaczęłam mieć
      nieregularne skurcze i po 14 poszłam na porodówkę. Przed 18 córka była już ze
      mną. I ciągnęło mnie w krzyżu od rana okropnie.
    • muchaklucha Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 17:42
      A mnie poród zastal kiedy leżalam w szpitalu. I cale szczęście. Bo
      o 24 poczulam bol brzucha i oczywiście pomyślalam, że to tylko bol
      brzucha i poszlam spać. Chyba tak bardzo balam się porodu, że nie
      dopuszczalam tej myśli do siebie. Za kilka godzin stwierdzilam, że
      to chyba jednak skurcze (nie bolaly, tylko byly) i poszlam do
      polożnej, która stwierdzila, że polowa za nami i na porodówkę. Nie
      wiem czy w domu nie spalabym dalejuncertain Na porodówce 3h i o 7 rano maly
      już byl. Bolalo, ale już nie pamiętam jak. I co najlepsze mam ochotę
      na drugiego nowosmrodka. (A modlilam się o cesarkęsmile) Pozdrawiam i
      życzę szybkiego porodu!!!
    • maretina Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 17:44
      poszlam na ktg( bylam po terminie, zatem chodzilam codziennie),
      polozna po ktg mnie zbadala i stwierdzila, ze rodze, na co ja
      pukalam sie w czolo, bo nic nie czulam.
      pamietam, ze lekarz prowadzacy ciaze na moje pytanie, jak poznam, ze
      rodze, odpowiedzial z usmiechem: na pewno pani pozna!
      a chala! nie poznalam, nie odczuwalam zadnych wielkich skurczy, nie
      odszedl mi zaden mityczny czop, moj brzuch sie nie opuscil nawet po
      terminiesmile
    • lavazza2 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 17:56
      cześć.ja też mam termin za niecałe 2 tyg. na 6.02 i czekam ale
      narazie nic szczególnego nie odczuwam,hmmm....czekajmy...pozdrawiam.
    • aagaa85 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 20:53
      Ostre skurcze przepowiadające miałam od 36 tygodnia (nie licząc tych w 29
      tygodniu jak wylądowałam na przymusowym zwolnieniu. Jak przestałam chodzić do
      stresującej pracy, wszystko ustało). W dniu terminu stawiłam sie w szpitalu na
      ktg i badaniu. Okazało sie, że mam 4 cm rozwarcia i chyba zaczynam rodzić. Po 8
      godzinach na porodówce stwierdzili, że nic nie postepuje i zostawili na
      patologii. Chodzilam sobie tak jeszcze 6 dni i samo się zaczęło. O 4 rano
      pierwsze skurcze (już po pierwszym wiedziałam, że to jest TO! Ból okropny),
      przed 12 synek był na swiecie.
    • delfina77 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 21:23
      Ja urodzilam 5 dni po terminie wiec juz wiedzialam, ze to TOsmile Nie moglam spac w
      nocy bo mialam slabe skurcze, slabe to one sie okazaly w porownaniu z
      pozniejszymi ale w nocy bolalo mnie na tyle ze nie moglam lezec wiec
      przesiedzialam w fotelu do rana a nad ranem pojechalismy do szpitala. Na pewno
      tego nie przegapisz
    • kasiagarcia Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 21:35
      Cały dzień czułam się jakaś rozbita i zmęczona. Wieczorem odszedł mi czop. Po 4
      obudziłam sie z poczuciem, że coś się dzieje, jak wstałam to odeszły mi wody. O
      8.30 młody był na świecie.
      Bolesne miałam tylko skurcze parte, wcześniej tylko niewygodnie mi było siedzieć
      i kuło mnie w krzyżu.
      Dobrze mi sie rodziło smile
      K.
      • pkmk3 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 25.01.08, 22:28
        Mnie tydzień przed porodem zaczął odcodzić czop z krwią i tak sie
        właśnie naczytałam że jak z krwią to w ciagu trzech dni urodze ale
        tak się nie stało. Zaczął mi odchodzić w poniedziałek a w niedzielę
        o 22.50 odeszły mi wody. Pojechaliśmy do szpitala, mężowi kazali
        jechać do domu bo skurczy nie byłosmile o 00.10 sie zaczęło i o 2.50
        skonczyło. Zawsze sie zastanawiałam czy poznam skurcze porodowe i
        teraz wiem że nie da sie ich nie poznaćsmile Zycze powodzenia. Czeka
        WAS najcudowniejszy okres w zyciu! Na świat przyjdzie nowe życie. To
        są napiękniejsze chwile w życiu człowieka i ciesze się że mój mąż
        był przy mniesmile
    • anette27 Re: Jak u Was zaczynał się poród? 26.01.08, 00:19
      Witaj wink
      ja również mam termin porodu na za dwa tygodnie i siedzę i wyczekuję
      kiedy sie zacznie.... wczoraj odszedł mi czop,rzeczywiście nie da
      się go niezauważyć ;D tylko moj nie był wogle zabarwiony krwią,był
      przezroczysty,nie wiem jak to ma być im więcej człowiek czyta tym
      bardziej głupiejesmile a ja juz bym chciała by było po wszystkim....
    • tyssia Re: Jak u Was zaczynał się poród? 26.01.08, 07:54
      ja sobie siedziałam i na tv patrzyłam i nagle odeszły mi wody
      (czyt.powódzsmile heh
      • madawi Re: Jak u Was zaczynał się poród? 26.01.08, 09:51
        w środku nocy odeszły mi wody, rano pojechalismy do szpitala
        dostałam tabletki pod język, zastrzyki i na koniec kroplówkę o
        oksytocyną nic mnie ruszało aż do drugiej po południu a potem jak
        wszystko na raz zadziałało o czwartej dziesięć już tuliłam córeczkę.
        dodam że był to 36 tydzień. nie odszedł mi żaden czop a brzuch jak
        miałam wysoko tak aż dopiero po porodzie opadł.
    • dreamo 1 ciąża - mocne skurcze 26.01.08, 11:17
      2 ciąża - nagle odeszły wody płodowe no i musiałam urodzić smile
      • inia33 u mnie w obu ciążach: 26.01.08, 11:22
        bóle jak miesiączkowe, coraz mocniejsze, dłuższe i częstszesmile
        (w drugiej ciąży przez kilka godzin łudziłam się, że mi zaraz przejdzie,
        bo chciałam z porodem do Nowego Roku zaczekaćwink niestety, nie dało sięsmile)
        pęcherz płodowy miałam przebijany podczas porodusmile
    • atlantis75 Moje dwa porody 26.01.08, 11:39
      Pierwszy poród: 7 rano odszedł czop, od godz. 14 lekkie, ale
      regularne skurcze (co 15 min.), o godz. 21 skurcze zaczęły być
      trochę bolesne (co 10 min.), godz. 22 - zaczęły odchodzić wody,
      godz. 23 stawiłam się w szpitalu, godz. 4.30 - urodziłam Kubę.

      Drugi poród: godz. 20.30 - odeszły wody (skurczów brak), godz. 22.30
      byliśmy w szpitalu (skurcze co 5 min., niebolesne), godz. 1 -
      skurcze co 3 min. bolesne, godz. 6.05 - urodziłam Tadka.
      • iwoonka2 Jak u Was zaczynał się poród? 26.01.08, 13:06
        Witam wszystkie mamy które odpisały na mojego posta. Ja wczoraj najadłam się
        strachu, myślałam że to już. Przez 3 godziny miałam słabe skurcze-bolał mnie dół
        brzucha i napinał się. Skurcze były nieregularne - co 5 minut, co 15 lub co 20.
        Jak się umyłam i przebrałam zdecydowana żeby jechać do szpitala...wszystko
        ustało. I tak przespałam noc i dziś miałam tylko jeden skurcz. Mały się rusza i
        kopie, ale chyba na świat mu sie nie śpieszy. Ale wczoraj to mi stracha
        napędził.Pozdrawiam i czekam co będzie dalej.
    • katarzyna.br Re: Jak u Was zaczynał się poród? 26.01.08, 19:44
      U mnie po prostu odeszły wody płodowe, więc od razu wiedziałam, że
      poród się zaczyna. Tego dnia czułam się jakoś inaczej, przez całą
      ciąże czułam się dobrze i byłam w dobrym nastroju, a tego dnia od
      rana płakałam, było mi strasznie smutno. Podobno właśnie w dniu
      porodu kobietom zmienia się diametralnie nastrój.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka