Dodaj do ulubionych

porod w usa

20.08.03, 21:17
witam! mieszkam w usa, jestem tutaj juz nielegalnie, przyjechalismy z mezem
rok temu podreperowac budzet, mielismy zamiar wracac na Boze Narodzenie do
Polski, okazalo sie ze jestem w ciazy, radosc wielka, ale kazdy nam mowi
zeby zostac, ze dziecko jezeli urodzi sie w usa bedzie mialo obywatelstwo,
bedzie mu kiedys moze latwiej, ale jak to jest zaraz po urodzeniu dziecka?
czy dlugo czeka sie na dokumenty, bo mam dosc usa i nie chce tutaj mieszkac,
prosze jezeli ktos cos wie prosze o porady pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • justicya Re: porod w usa 21.08.03, 01:42
      Oj, zeby nie bylo tak, ze bedziesz miala potem problemy zeby wyjechac z USA ze
      swoim dzieckiem-obywatelem. Tzn. Was oczywiscie wypuszcza ale co do dziecka to
      mam watpliwosci. Takie jest bynajmniej zdanie mojego meza - Amerykanina.On
      uwaza, ze w najgorszym wypadku moga Ci nawet odebrac dziecko-nie wiem ile w tym
      prawdy. MOze znajdzie sie ktos kto byl w takiej sytuacji. Sprobuje na forum
      Regionalne-Swiat/emamina Polonia. Nie wiem jeszcze jak wyglada cala ta
      procedura, ale odezwe sie do Ciebie jak urodze (8 wrzesnia). Gdzie mieszkasz i
      na kiedy masz termin?

      Justi
      • cleo14 Re: porod w usa 21.08.03, 05:28
        chyba nie bedze tak strasznie. w koncu dziecko bedzie rowniez obywatelem
        polskim, wiec po urodzeniu malucha musicie poczekac na jego birth certificate,
        wyslac do ambasady lub konsulatu, zeby zalegalizowali (oplata ok $35)
        nastepnie musicie takie cos przetlumaczyc, i prawdopodobnie wyslac do polski.
        tam notarilanie musisz wyznaczyc przedstawiciela (np mame, akt notarialny
        mozesz chyba spisac w USA i przetlumaczyc u tlumacza przysieglego).
        przedstawiciel powinien zaniesc oryginal aktu urodzenia wraz z tlumaczeniem do
        USC i tam zarejestrowac dziecko. po rejestracji i nadaniu mu numeru PESEL
        mozecie w kosul;acie ubiegac sie o paszport dla dziecka (polski. byc moze
        bedzie tez musieli sie postarac o polski odpis aktu urodzenia, nie wiem). a
        majac juz polski paszport wyjezdzacie z USA i jedziecie do polski. moze to
        wyglada inaczej, moze to wszytsko co powyzej opisalam da sie zalatwic przez
        konsulat lub ambasade, musisz sama sprawdzic.
        aha, jezeli potrzebujesz wiecej informacji to moze wejdz na forum "polki w
        Stanach" 9foru prywatne, chyba kategoria spoleczenstwo). niektorzy panowie na
        tym forum moga odpisac jakies glupkowate posty, ale jest tam kilka w miare
        kompetentnych osob, ktore byc moze beda w stanie odpowiedziec na twoje
        pytanie. a i atmosfera przychylniejsza niz na forum polonia.

        mozecie jeszcze sie zastanowic nad legalizacja pobytu w USA (bedziecie w koncu
        rodzicami obywatela maerykanskiego), ale nie wiem czy jest to mozliwe,
        zapytajcie prawnika albo na formu Polki w Stanach. moze juz legalnie bedzie
        wam latwiej i kraj wam sie spodoba?

        a co do twojej ciazy. nie wiem jak stoicie finansowo, ale jesli krucho to
        proponuje wam zgloszenie sie do jednego z biur WIC (Women Infants Children).
        podobno tam pomagaja bez wzgledu na status. musicie tylko przedstwic swoje
        dochody (zakladam ze bedac w ciazy dlugo nie popracujesz, zwlaszcza
        nielegalnie wiec jedynym zywicielem rodziny jest/bedzie twoj maz, wiec
        powinniscie sie kwalifikowac). zadzwon do najblizszej ciebie placowki tam ci
        powinni wsytsko wyjasnic. jest to fajna sprawa bo podczas ciazy dostajesz tzw.
        vouszery na mleko, ser, jajka, cereal, soki, itp. a po urodzeniu maluszka
        dostajesz ok 31 puszek mieszanki w koncetracie na miesiac (lub jesli bedziesz
        karmic piersia dodatkowe czeki zywieniowe dla ciebie). oprocz tego Wic
        zapewnia konsultacje z doradca ds zywieniowych oraz takze wypozycza laktatory,
        itp. jezli wiec jeszcze tego nie zrobilas zalatw sobie WIC (w papiry nie
        patrza, w moj paszport nigdy nie zajrzeli, brak SSN tez nie jest problemem).

        powodzenia.
      • cleo14 Re: porod w usa 21.08.03, 05:32
        a co do czarnych prognoz meza justycyji- w dziecka nie odbiora. a co jesli
        matak polka chce wziasc dzecko w odwiedziny do rodziny w POlsce, matka na
        polskimpaszporcie a dziecko na maerykanskim? wypusza obydwoje.
      • edytkus Re: porod w usa 21.08.03, 14:59
        justicya napisała:

        > Oj, zeby nie bylo tak, ze bedziesz miala potem problemy zeby wyjechac z USA
        ze
        > swoim dzieckiem-obywatelem. Tzn. Was oczywiscie wypuszcza ale co do dziecka
        to
        > mam watpliwosci.

        Wypuszcza, wypuszcza, ale to bedzie podroz w jedna strone. Tzn. dziecko moze
        wrocic do USA ale rodzice juz nie.
    • asik_w Re: porod w usa 21.08.03, 05:30
      hej Justismile) troche mnie zmartwilas, ale slyszalam ze nie robia problemow tez
      poszperam na polonii emama moze sie czegos dowiem wiecej, u mnie to dopiero
      poczatek, 8 tydzien, ale ja bym chciala juz miec brzuszek...smile))buziaki i do
      uslyszenia...smile)))
      • cleo14 Re: porod w usa 21.08.03, 05:39
        jezli to dopiero osmytydzien i naprawde chceicie wracac do Polski to jedziecie
        teraz, chyba ze zalezy wam na amerykanskim obywatelstwie dla dziecka. ale co
        bedzie z lkarzami jesli zostaniecie. wizyty bez ubezpieczenia beda was
        kosdztowac kuype kasy (badani sa drogie). sam porod powinno pokryc panstwo,
        ale nie wiem jak to bedzie w waszej sytuacji. w kazym razie zycze wam
        powodzenia i duzo zdrowia dla mamy i dzidzi smile)))
        • asik_w Re: porod w usa 21.08.03, 05:51
          hej cleo14 bardzo dziekuje za info, troche podnioslo mnie to na duchu, Jacek
          moj maz chce zebysmy zostali, mamy jeszcze troszke czasu do zastanawiania sie
          zobaczymy, mam pytanko a czy Ty przebywasz legalnie?sorrki za to pytanie, ale
          chcialabym wiedziec jak to wszystko przebiega, aha i jak cos to chcialabym
          wykupic ubezpieczenie, moglabys mi doradzic jakie jest najlepsze, ile to
          kosztuje i jak i gdzie najlepiej wykupic, dzieki i pozdrawiam
          • cleo14 Re: porod w usa 21.08.03, 06:16
            legalnie, ale nielegalnie, ze sie tak wyraze. w zeszlym roku wyszlam za maz za
            amerykanina bedac w USA na wizie turystycznej, wiec legalnie. dwa dni przed
            wygasnieciem pobytu zlozylismy podanie o zielona karte (a raczej pierwsze z
            licznych podan). moja sprawa nadal jest w toku (i w polu sad(( ) wiec w sumie
            mnie stad nie wywala bo zlozylam papiery a po drugie jestem mama obywatela
            amerykanskiego (prawnik nam powioedzial, ze mnie nie moga w takiej sytuacji
            deportowac). ale pozwolenia na prace nie mam (we wrzesniu sie bede o to strac
            ale to juz inna, dluga historia bo moglam to zrobic wiele mieisecy temusad ),
            ubezpieczenia tez nie (bo dla ubezpieczycieli jestem nielegalnie). wizyty u
            lekarzy kosztowaly nas ok 11 dol (wciagnieto nas na sliding scale) ale za
            badania trzeba placic osobno. porod jak juz wspomnialam pokrylo panstwo. a po
            porodzie moj maz wystapil o charitable care w szpitalu, co uregulowala nasze
            dlugi za badania. ale moj maz jest amerykaninem wiec nie wiem jak to bedzie w
            waszehj sytuacji. porod chyba zalatwia, bo dziecko amerykanin. a lekarze? nie
            znam zadnego rozsadnego ubezpieczenia dla osob w naszej sytaucji. poza tym jak
            juz jestes w ciazy i wykupisz ubezpieczenie to porodu nie pokryje sad takie
            przepisy sobie wymyslili.
            naprawde polecam ci idzi na forum Polski w stanach tam maja podobny watek.
            zaraz go poszukamu i wysle ci linka.

            jezeli chcesz pogadac, to napisz do mmnie na priv: aga_woj@yahoo.com
            i koniecznie zglos sie do WIC (a przynajmniej tam zadzwon)!!!!
            • edytkus Re: porod w usa 21.08.03, 14:56
              cleo14 napisała:

              > legalnie, ale nielegalnie, ze sie tak wyraze. w zeszlym roku wyszlam za maz
              za
              > amerykanina bedac w USA na wizie turystycznej, wiec legalnie. dwa dni przed
              > wygasnieciem pobytu zlozylismy podanie o zielona karte (a raczej pierwsze z
              > licznych podan). moja sprawa nadal jest w toku (i w polu sad(( ) wiec w sumie
              > mnie stad nie wywala bo zlozylam papiery

              Po pierwsze radze uzbroic sie w cierpliwosc, troche to potrwa zanim dostaniesz
              wezwanie na interview. Po drugie zlozenie papierow jeszcze nie gwarantuje
              Ci "bezpieczenstwa." Po trzecie, daj sobie spokoj z prawnikiem, wszystkie
              procedury i aplikacje sa bezplatne na internecie. Prawnik wzbudza jedynie
              podejrzenia. My mielismy na poczatku, tak jak ty teraz, i nam tylko nachrzanil
              w dokumentach przez co dluzej czekalam. Potem wszystko robilam sama i w
              przyszlym m-cu zdaje egzamin na obywatelstwo smile

              a po drugie jestem mama obywatela
              > amerykanskiego (prawnik nam powioedzial, ze mnie nie moga w takiej sytuacji
              > deportowac)
              Kuzynka meza tez jest mama obywatela i to nie daje jej wielu praw, Zapomogi i
              owszem ale wciaz jest tu nielegalnie, reszty rodziny sciagnac nie moze, sama
              wyjechac tez nie. A zanim dziecko zostanie pelnoletnie zeby sponsorowac
              rodzicow minie wiele lat w ciagu ktorych ona moglaby sobie chociac emeryture w
              Polsce wypracowac.

              > ubezpieczenia tez nie (bo dla ubezpieczycieli jestem nielegalnie).

              To dziwne, ja mialam ubezpieczenie meza od zaraz po slubie. Moze nie chca Ci
              dac bo nie maz numeru SS? Wtedy musisz wyslac podanie do urzedu podatkowego o
              numer tymczasowy.

              poza tym jak
              > juz jestes w ciazy i wykupisz ubezpieczenie to porodu nie pokryje sad takie
              > przepisy sobie wymyslili.

              Niekoniecznie, zalezy od ubezpieczenia.



              > i koniecznie zglos sie do WIC (a przynajmniej tam zadzwon)!!!!

              Na amerykanskim forum dziewczyny pisaly ze pokrywaja im nawet najdrozsze
              mieszanki na rynku.
          • cleo14 Re: porod w usa 21.08.03, 06:19
            znalazlam linka o ktorym wspominalam. mam nadzieje ze pomoze.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=7343066

            ps. jestem z pensylvanii, troche dlaeko od ciebie sad trzymaj sie cieplutko i
            dbaj o siebie i Malenstwo. bez wzgledu na koszty nbie zaniedbuj wizyt u
            lekarza!!!
    • cleo14 Re: porod w usa 21.08.03, 06:29
      pisze jak nakrecona, ale jeszcze sobie przypomnialam. poszukaj u siebie w
      okolicy biura Catholic social service. oni powinni pomoc ci w znalezieniu
      pomocy lekarskiej. zapytac w kazdym razie nie szkodzi. a teraz juz idze spac,
      bo moja myszka rano jest bezwzgledna.
      • asik_w Re: porod w usa 21.08.03, 06:32
        dziekuje bardzo, wszystko sobie zapisalam a jutro bede dzialac, dobrej nocki
        zycze pozdrowienia dla calej Twojej rodziny buzka smile)
        • justicya Re: porod w usa 21.08.03, 19:05
          Asik, wciaz nie wiem skad jestes - jesli z Chicago to moge Ci pomoc tu na
          miejscu. Ja nie tylko postaralam sie o WIC(o ktorym pisala Cleo), mam rowniez
          ubezpieczenie z Public Aid. Nie musisz byc legalnie zeby aplikowac. Do tej pory
          (38 tydz) nie wydalam ani centa na moja ciaze. Wszystkie badania, Usg, wizyty,
          leki, wszystko mam pokryte przez to panstwowe ubezpieczenie. Zaczelam zalatwiac
          bedac w 7 tyg ciazy. Zadnej biurokracji, prosta procedura, z tego co wiem, sa
          rowniez polskie departamenty w szpitalach (przynajmniej w Chicago).
          Co do czarnych scenariuszy mojego meza-sceptyka, to tez uwazam ze przesadza.
          Trzymaj sie,

          Justi
          • asik_w Re: porod w usa 21.08.03, 19:07
            droga justi! niestety mieszkam troche daleko od Chicago bo w mississippi, ale
            czy moglabys mi powiedziec gdzie dokladnie zalatwilas sobie to ubezpieczenie?
            ja jestem teraz w 8 tygodniu, pozdrawiam serdecznie..smile))
          • asik_w Re: porod w usa 21.08.03, 21:42
            Justi! mam jeszcze jedna mala prosbe czy gdyby udalo mi sie kupic to
            ubezpieczenie o ktorym wspominalas czy byloby ono uznane w MS, mam prosbe czy
            moglabys o to zapytac? dziekuje buziaki
            • florydka Re: porod w usa 22.08.03, 22:22
              zgadzam sie z justicya nie musisz za nic placic przeczytaj moj list na swiat
              papa ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka