Dodaj do ulubionych

lewatywa i golenie...nadal konieczne?

08.02.08, 19:03
Witajciesmile Mam pytanie, czy lewatywa i golenie w szpitalu jest nadal
konieczne? Czytałam, że coraz cześciej się od tego odchodzi, wiecie jak jest
obecnie??
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 08.02.08, 19:12
      Odchodzi się od tego, nie ma obowiązku- ale nie wiem, czemu traktujesz to jak
      najgorsze zło? Ja osobiście wolę się ogolić (na wypadek cięcia- wtedy golą
      pielęgniarki szybko, na sucho) i zrobić lewatywę- niż robić kupę na łóżko
      porodowe (szczególnie, że chcę rodzić z mężem)
      • annubis74 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 15.02.08, 09:25
        ja też zastanawiam sie co złego w goleniu? - oczywiście wolę zrobić
        to sama, niż zdać się na pielęgniarkę z tepą żyletą)
        nie mam też nic przeciwko lewatywie - od moich znajomych słyszałam o
        kilku przypadkach kupy podczas porodu
        ale chyba nie jest to obowiązkowe
    • joko5 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 08.02.08, 19:14
      Konieczne nie jest, ale wiele dziewczyn się decyduje chodziażby ze
      względów higienicznych. Nie jesteś w stanie kontrolować zwieraczy w
      trakcie pracia i maluch może urodzić się ubrudzony kałem. Co do
      golenia to zawsze się golę, więc nie widzę w tym żadnego problemu.
      • nika1310 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 08.02.08, 19:21
        co do golenia to nie trzeba, ale lewatywę to robią w moim szpitalu
        bez pytania się o zdanie. Trzeba i już. Z resztą ja byłam z tego
        zadowolona no i miałam przez 2 dni spokój po porodzie...
    • kulka_ulka Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 08.02.08, 20:04
      tam, gdzie rodzilam lewatywy nie bylo, ale sama zastosowalam czopek
      glicerynowy, zeby nie miec problemu. A golonko bylo tuz przed
      nacieciem.
      • claudia84 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 08.02.08, 20:12
        Miałam cc, zostałam ogolona przez pielęgniarki i NIE POLECAM!!!
        Lewatywa jest ok. wink
    • artdesign84 zależy od szpitala 08.02.08, 21:10
      ja bym nie wybrała takiego w którym to by było konieczne
      ogoliłam się sama
      lewatywy nie miałam i nie narobiłam pod siebie - a nawet bdyby -
      wtedy są ważniejsze sprawy na głowie niż kupa...
      • kasiula781 nie rozumiem obaw związanych z lewatywa i goleniem 09.02.08, 13:01
        przeciez lepiej miec lewatywe i nie zrobic (przepraszam) kupy na lozko porodowe,
        poza tym to nic nie boli......15-20min i masz po klopocie a co do golenia to
        chyba lepiej zrobic to samemu niz czekac na dzialanie poloznej, przeciez wiadomo
        ze bedziesz mial tam rane, leci z ciebie krew no to chyba lepiej pozbyc sie
        wlosow chociazby ze wzgledow higienicznych
        • agusia_lll Re: nie rozumiem obaw związanych z lewatywa i gol 09.02.08, 15:16
          Nie mam obawsmile BVyłam tylko ciekawa czy to nadal jest konieczne, czy dają w
          szpitalu wybórsmile co do golenia, to faktycznie lepiej zrobićć to samemusmile
        • artdesign84 ja się nie boję 09.02.08, 16:09
          poprostu lewatywa jest wg mnie najobrzydliwszą rzeczą na świecie

          a kupy nie zrobiłam na łóżko porodowe
          • memphis90 Re: ja się nie boję 09.02.08, 16:17
            Mogłaś tego nawet nie czućwink
            • artdesign84 Re: ja się nie boję 09.02.08, 21:29
              owszem mogłam, ale po pierwsze 2 doby byłam na czczo, po drugie mój
              organizm sam się oczyścił kilka godzin przed a po trzecie pytałam
              później o wszystkie szczegóły położnej i wiem że nic takie nie miało
              miejsca... co innego siusiu (nie chcieli mnie puścić do kibelka tuż
              przed) ale jakoś nie przeszkadzało to ani mi ani mężowi..
    • mammajowa Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 09.02.08, 16:24
      miałam jedno i drugie, ale pytali mnie. lewatywę bo chciałam a golili bo ja ni
      zdążyłam. golenie polecam w domu raczej, ale jednak koniecznie, bo inaczej jest
      nieprzyjemnie (brutalnie mówiąc włoski się od krwi lepią i boli jak szarpią o
      szwy) - mnie wygolono ok 2 cm w każdą stronę od nacięcia tylko...
    • gabriel51 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 09.02.08, 19:30
      nie wiem czy jest to konieczne ale polecam. Rzeczywiście lewatywa
      nie jest przyjemna, ale skraca poród jest to "naturalny" masaż
      macicy mi po lewatywie z rozwarcia na 4 od razu zaczął się poród.
      Golenie to też nic strasznego wręcz przecziwnie w pewnych częściach
      hogieniczne nawet po porodzie no i przed
    • ewelina27670 Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 09.02.08, 20:29
      może dla polożnych kupa to nie jest żaden problem, one rzeczywiscie sa na to
      przygotowane, ale nieprzyjemny zapach niestety pozostajesadi naprawdę to nic nie
      boli.
    • maretina Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 09.02.08, 21:35
      rodzilam, przezylam jedno i drugie. naprawde nie rozumiem bicia
      piany w tyh dwoch pie..ch trwajacych razem ok minuty.nic nie
      boli, dykomfort niewielki a biorac pod uwage porod, lewatywa i
      golenie sa lajciekim nieziemskim.
    • soemi Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 10.02.08, 20:27
      Nie była obowiązkiem ani lewatywa, ani golenie. Lewatywę robili na
      życzenie-trzeba było mieć swoją. Chciałam ze względów higienicznych
      ale sama się z tym uporałam.
      Za to teraz zamierzam wywoskować się do zera dla wygody.
      • alicja_net Re: lewatywa 14.02.08, 18:03
        kiedy najlepiej zrobic samemu lewatywe, kiedy sa juz skurcze??? juz kupilam -
        rectanal. jak sie aplikuje, tzn czy cale 150 ml, czy na lezaco? troche sie
        obawiam zastosowania - hand made, ale chyba wole sama, niz w szpitalu smile
    • jak_na Re: lewatywa i golenie...nadal konieczne? 15.02.08, 08:39
      Ostatnio na szkole rodzenia położna nam mówiła, że jako pacjentki mamy prawo
      odmówić lewatywy, golenia, a nawet możemy się nie zgodzić na nacinanie krocza.
      To ważne. Nikt nie ma prawa nas do tego zmusić.
      Warto jednak spojrzeć na problem z bardziej praktycznego punktu widzenia:
      1. Lewatywa: przyspiesza poród i oszczędza skrępowania w razie zrobienie pod
      siebie (położna zapewniła, ze personelu to wrażenia nie zrobi, natomiast
      pacjentka zazwyczaj czuje się zawstydzona).
      2. Golenie: usunięcie owłosienia łonowego przyspieszy gojenie się rany, jaka
      powstanie po ewentualnych nacięciu. Oprócz tego należy pamiętać o tym, że poród
      to wydalanie różnego typu wydzielin, a brak owłosienia pozwoli czuć się
      komfortowo i świeżo.
      3. Krojenie: jeśli nie zgodzimy się na krojenie, to bierzemy odpowiedzialność za
      wszystko, co się wydarzy w czasie porodu. Może się to skończyć np. samoistnym
      pęknięciem skóry, mięśni, które może sięgnąć nawet odbytu, a to grozi kalectwem.

      Myślę, że te argumenty naświetlają sprawę i pozwolą nam podjąć racjonalne
      decyzje (przy świadomości własnych prawwink).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka