słabe ruchy

25.02.08, 15:05
Czesc. Mam pytanie, od jakiś trzech dni odczuwam słabsze ruchy
dziecka, zawsze było bardzo zywe kopało prawie cały dzien, ostatnio
kopie mniej, tzn czuje, że kopie, pływa sobie ale nie są one już tak
wyraźne i jest ich zdecydowanie mniej, zastanwiam się czy zacząć
panikowac i jechać na izbe przyjęć czy spokojnie poczekac, może
poprostu pogoda tak na nie wpływa a może już jest na tyle duże, ze
ma w brzuszku mniej miejsca. Jak myślicie, może kóraś z was też tak
miała..sad
Jestem w 31 tygodniu.
dzieki
    • karolasz23 Re: słabe ruchy 25.02.08, 15:18
      Koprzystaj z wyszukiwarki wpisując temat który cię interesuje, temat
      był wilokrotnie poruszany.
      pozdr
    • minia0000 :) 25.02.08, 15:32
      Ja też tak miałam, że przez jakieś 3 dni czułam bardzo słabe ruchy
      (a dzidziuś zawsze był żwawy). Lekarz mówił, że czasem dziecko jest
      mniej aktywne niż zwykle. Zobaczysz, niebawem znów zacznie Cię
      kopać jak zwykle. Gdyby nie ruszało się W OGÓLE, wtedy należy się
      martwić. Pozdrawiam smile
    • ewuncia.a Re: słabe ruchy 25.02.08, 15:41
      Hej! Ja też tak czasem mam, że ruchy malutkiej czuję słabiej albo rzadziej niż
      zwykle. Jestem w 32 tc.
      • batutka Re: słabe ruchy 26.02.08, 16:07
        kochana - jak ja bylam w ciazy, to byl to moj problem nr jeden
        byly dni wiekszej aktywnosci dziecka, ale czasem byla baaardzo leniwa i malo sie
        ruszala, a ja szalalam z niepokoju
        i powiem Ci,ze wlasciwie przez cala ciaze moje dziecko nie szalalo zbytnio u
        mnie w brzuchu smile
        a dzis moja corcia ma prawie 5 miesiecy i jest bardzo energicznym, ruchliwym
        dzieckiem smile
    • puellapulchra Re: słabe ruchy 26.02.08, 19:53
      Ja również potwierdzę to, co koleżanki napisały. miałam tak samo tyle że to był 26tc. Jednego dnia juz praktycznie wcale nie czułam ruchów i wieczorem pojechalismy do szpitala. KTG wyszło ok, zrobili mi jeszcze na wszelki wypadek USG, które pokazało, że mała ma się świetnie. Owszem, fika, widziałam na własne oczy - a nie czułam smile)) Tak się ułożyła, że nic nie było czuć. Następnego dnia od rana była polka-galopka, aż mi brzuch skakał, tak jak na ironię smile)) Najważniejsze, że czujesz. Jeśli nadal będziesz się tym niepokoić, podjedź gdzieś na USG, Twój spokój będzie bezcenny smile
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja