eliczka83 10.04.08, 23:54 witam, jestem zalamana ;-( czy ktoras z Was ma lub miala to paskudztwo ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_frania Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 08:12 Jak rodziłam pierwsze dziecko to leżałam z kobitką, która miała toxo w ciąży i była leczona- dziecko urodziło się zdrowe. Wiem, że to łatwo powiedzieć, ale nie panikuj. Toxo to jeszcze nie wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
beatkaa32 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 08:57 witaj, zgadzam się z przedmówczynią, będziesz pod ścisłą kontrolą lekarza, dostaniesz odpowiednie leki i Twój Maluch na pewno urodzi się zdrowy jak rydz. Wierz mi, są dużo gorsze choroby , które dopadają ciężarne, nie panikuj-głowa do góry. Wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
alglinka Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 09:11 Moja przyjaciolka przechodzila toksoplazmoze w swojej drugiej ciazy. Astronomiczna liczba przeciwcial sugerowala bezsprzecznie ze do choroby musialo dojsc w najgorszym okresie czyli pierwszym trymestrze. Jezeli zakazenia mialo miejsce przed ciaza albo pozniej niz w pierwszym trym mozesz byc bardziej spokojna! Ten koszmar przezywalysmy cala ciaze a Corcia urodzila sie piekna i zdrowa. Okazalo sie ,ze mimo okresu w ktorym choroba wystapila, Mala wcale sie nie zarazila! Przyjaciolka brala jedynie specjalne antybiotyki pare razy dziennie do konca ciazy. toksoplazmoze da sie leczyc i to w przypadku tej choroby jest pocieszajace, no bo z cytomegalia to sie juz niewiele zrobi. Tak wiec glowa do gory! Kobiet z toksoplazmoza do prof. Dziubka stoja kolejki! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_kolegi Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 09:24 Tak. Zaraziłam się tuż przed zajsciem w ciążę, tak żwe pierwsze przeciwciała wyszły akurat w I trynestrze. Koniecznie zgłoś się do jakiejś poradni chorób zakaźnych, nawet internista może wypisać skierowanie, bo ginekolodzy niestety guzik wiedzą o toxo. Ja brałam rowamycynę do 25 tyg, w międzyczasie miałam amniopunkcję - okazało się, że płód się nie zaraził. Urodziłam zdrową córeczkę, po porodzi zbadano jej krew - zero przeciwciał, ma już ponad 2 latka, wszystko jest ok. Najważniejsze żebyś jak najszybciej rozpoczęła leczenie, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
agnes0101 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 09:42 Najważniejsze uspokój się i nie panikuj. Wiem że to szok dla ciebie, ale trzeba być poprostu dobrej myśli. Ja, tak jak moja poprzedniczka musiałam zarazić się tuż przed zajściem w ciąże. Poziom też niestety był bardzo wysoki. Nawet jak już trafiłam do specjalisty widać było po jego reakcji że to nie przelewka. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Zresztą tak jak poprzedniczka brałam rovamycynę i miałam robioną amniopunkcję. Jeśli chodzi o ciebie, pytanie: w którym jesteś m-cu ciąży, oraz z jakiego jesteś miasta. W Warszawie mogę polecić ci lekarza do którego ja trafiłam (musisz mieć skierowanie od ginekologa lub internisty). Odpowiedz Link Zgłoś
liwia27 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 09:49 osobiście spotkałam dziewczynę, któa przeszzła z toxo przez ciaże, urodział zdrowe i sliczne dzieicątkoz tego co słyszałam podaje się jakieś leki. wszystko będzie dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nini6 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 11:24 Moja siostra miała w pierwszym trymestrze zdiagnozowane zakażenie toxoplazmozą. Do końca ciąży brała antybiotyki. Urodziła zdrową iśliczną córeczkę, trochę małą (2400) ale lekarz zdecydował się na cc dwa tyg przed terminem porodu bo blizna po poprzednim cc nie była w najlepszej kondycji. Myślę, że na wagę Małej miał również wpływ wielki stres, jaki przeżywała moja siostra w ciąży z powodu toxo, w sumie przybrała na wadze tylko 5 kg, bo na poczatku bardzo schudła. Teraz Córeczka siostry jest profilaktycznie pod obserwacją lekarzy, wszystkie badania wychodzą jak najbardziej prawidłowo, rozwija się pięknie a wage nadrobiła w ciągu dwóch miesięcy - przybrała 3,5 kg wyłącznie na piersi. Teraz to się z tego smiejemy ale jak siostra była w ciąży to bardzo się martwiał. Głowa do góry, bedzie dobrze, zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 12:14 toxo jest najgrożniejsze w początkach ciąży i może powodować poronienia ale jeśli zostanie wykryte, jest leczone z dobrym skutkiem i zwykle nie ma złych następstw dla dziecka - mam koleżanke u której stwierdzono toxo zarówno w pierwszej jak i w drugiej ciąży (nie wiadomo jakim sposobem mogła się zarazić po raz drugi). Obie jej dziewczynki są zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 12:23 Wlasnnie o to chodzi, ze pierwsze badania na toxo robilam w styczniu i wyszlo, ze mialam kontakt z ta choroba i lekarz powiedzial, ze to bardzo dobrze, bo mam to juz za soba. W tym tygodniu ( 19 tc ) zrobilam znowu i taki wyszedl wynik : IgM watpliwy TV- 0,56 przy normach: - ujemny < 0,55 - watpliwy > 0,55 < 0,65 - dodatni > 0,65 IgG dodatni 228 Lekarz powiedzial, ze to nie dobrze i odrazu wipisal mi antybiotyk Rovamycine ! mowie wam dziewczyny, to jest starszne, jestem zalamana, bo czytalam jaki wplyw ma ta bakteria na plod ;-( jestem załamana, nic mi sie juz nie chce ani jesc ani spac tylko ryczec...wszystkiego sie odechcialo ;-( PS. Mimo wszystko serdecznie Wam dziekuje dziewczyny za slowa otuchy ;-* bardzo bardzo ! Odpowiedz Link Zgłoś
agnes0101 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 13:30 Czegoś tu nie rozumiem. Skoro poprzednio miałaś wynik dodatni, co świadczy o tym że już przechodziłaś, co zresztą potwierdził ci lekarz to z tego co się orientuję nie można zarazić się drugi raz. Natomiast też wynik dodatni 228 to fatyczniie jest duży. Z drugiej storny od razu wypisał ci rovamycynę więc chyba ok. Na twoim miejscu zasięgnęłabym jeszcze opinii u innego lekarza, pokazując mu wynik styczniowy i obecny. Druga sprawa, gdy ja trafiłam do specjalisty to kazał mi zrobić jeszcze raz to badanie w ich laboratorium (szpital zakaźny) , gdyż stwierdził że często te badania w innych laboratoriat róźnią się. Trzymaj się ciepło i łykaj na wszelki wielki Rovamycynę. Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 14:08 No wlasnie zrobilabym powtorzenie tego badania w szpiatalu zakaznym, ale skoro biore juz ten antybiotyk, to chyba nie ma sensu bo wynik i tak wyjdzie niewiadomo jaki przez wply tego leku. Dzieki za wsparcie ;-* Odpowiedz Link Zgłoś
julciar Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 14:38 Bądź dobrej myśli wszystko z dzidzią będzie ok, miałaś natychmiast podany lek, a może poprostu w laboratorium źle zrobiono wynik bo też słyszałam że tym nie można się zarazic po raz drugi. Ja natomiast nie chorowałam na to nigdy i nie mam przeciwciał wię robie wyniki raz w trymestrze. Mam pytanko skoro za pierwszym razem wynik był taki ze można przypuszczać że już się nie zarazisz to dlaczego robiłaś ponownie badanie na toxo? Odpowiedz Link Zgłoś
eliczka83 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 14:47 nie wiem czemu robilam znowu te badanie, ale lekarz powiedzial, ze to juz prawie polowa ciazy i zlecil mi mnostwo badan : toxo, cytomegalie, enzymy, kreatynine, glukoze i chlamydie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_kolegi Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 15:08 Bzdura, że nie można się zarazić drugi raz. To że ma się przeciwciała ma wpływ na to jak przebiega choroba, tzn powinnna przebiegać łagodniej, pasożyt nie powinien się tak mnożyć bo hamują go przeciwciała itp. Co prawda wynik wątpliwy o niczym nie przesądza, ale moim zdaniem lekarz postapił właściwie przepisując ci rova - w myśl idei strzeżonego itp. Tak więc bierz antybiotyk, rób co miesiąc IgG i IgM i bądź dobrej myśli, to że masz przeciwciała to duży plus. Swoją drogą zastanowiłabym się skąd to nowe zakażenie - przypomnij sobie czy jadłaś niedawno jakieś podejrzane potrawy warzywa, owoce, mięso, jak z higieną tych produktów? Bo to są główne źródła zakażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
angie44 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 03.06.08, 23:42 Rovamycyna nie ma takiego wpływu na toxo, że ją cofa - tylko nie przepuszcza pierwotniaka przez łożysko - koniecznie trzeba powtórzyć badania. Najlepiej na Wolskiej w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
angie44 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 03.06.08, 23:43 Sorry - to była odpowiedź na ten post. "No wlasnie zrobilabym powtorzenie tego badania w szpiatalu zakaznym, ale skoro biore juz ten antybiotyk, to chyba nie ma sensu bo wynik i tak wyjdzie niewiadomo jaki przez wply tego leku. Dzieki za wsparcie ;-*" Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 15:36 aż tak się na tym nie znam, ale dziwne że lekarz nie zlecił powtórzenia badań za chwilkę, IgG wskazuje na to że przechodziłaś toxo, IgM jest wątpliwe więć wydawałoby się że nalezy powtórzyć badania a nie od razu aplikować antybiotyk myślę że przy takich wynikach nie masz powodów się zamartiwać - to nie jest "aktywna" infekcja - może to jakiś błąd w badaniach? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_kolegi Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.04.08, 15:56 Tiaa moje wyniki też były na początku watpliwe (IgM dodatnie, IgM ujemne) i ginekolog kazał czekać i po trzech tygodniach powtórzyć. Następnego dnia byłam na konsultacji u zakaźnika, który z miejsca przepisał rova. I chwała Bogu, bo IgG wyszły dopiero po 2 miesiącach. Wolę nie myśleć jak skończyłaby się ta ciąża, gdyby nie antybiotyk wydawałoby się podawany w "ciemno". Rovamycyna jest antybiotykiem bardzo bezpiecznym dla płodu i matki, ponadto wykazuje działanie p/toxo. Brać i się w ogóle nie zastanawiać, a badania robić swoją drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Mam toxoplazmoze ;-( 13.05.08, 19:52 Entliczka, skoro przechodzilas to mialas przeciwciala. Wynik sugeruje wiec swiezy kontakt (zarazenie) tym swinstwem, ale przeciwciala masz wiec wiec przechodzisz lagodnie. Jest duza szansa, ze do dziecka sie nie dostana. Odpowiedz Link Zgłoś
marica79 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.05.08, 14:42 Ja przed ciążą i na początku ciaży robiłam to badanie IGG miałam ok30 i spadał a IGM ujemny - te badania robiłam w tym samym lab. Potem pod koniec ciąży powtarzałam badanie w innym lab. i IGG wyszło ponad200. Strasznie się zestresowałam. Lekarz zlecił mi awidnośc. Z tego badania wyszło że zakożenie było stare. Powtórzyłam badanie w tym lab. co na poczatku i IGG wyszło poniżej 30... Podobno nie powinno sie porównywać badań z róznych lab. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciabeauty Re: Mam toxoplazmoze ;-( 30.05.08, 21:43 To się pięknie leczy Rowamycyną. Głowa do góry. Na pewno dostaniesz skierowanie do Poradni na Wolskiej, idź do dr Kajfasza, będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliamarcin Re: Mam toxoplazmoze ;-( 01.06.08, 12:25 Witam, ja też miałam toxo w pierwszej ciazy.Miałam bardzo złe wyniki.Koniecznie zrób Igg, Igm i awidność i idź z nimi do dr Kajfasza!On jest najlepszy.Mi pewien Pan profesor wypisał juz skierowanie do usunięcia!A teraz mam piękną ,zdrowa 17 miesięczna córeczke!Głowa do góry i do lekarza! Odpowiedz Link Zgłoś
keira.1 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 03.06.08, 11:56 jeśli do zarażenia toxo doszło przed ciążą - dziecku nic nie zagraża, matka nosi przeciwciała, które przekazuje dziecku - gorzej, gdy toxo wystapi dopiero w trakcie ciąży, bo płód bez przeciwciał nie ma jak z tym walczyć, ale to jeszcze nie znaczy, że dziecko urodzi się chore. logicznie : to jest tak jak z różyczką, czy ospą - lepiej ją przejść przed ciążą (lub się zaszczepić), mamy wtedy w organizmie przeciwciała, które w razie zarażenia, dziecko też już ma w swoim organizmie (od nas). Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.08.08, 20:33 Jestem w ósmym tygodniu właśnie dowiedziałam się że mam toxo... DLA MNIE TO DRAMAT Czytałam Wasze posty, w których wspominacie o badaniu zwanym AMNIOPUNKCJA - napiszcie prosze czy badanie jest bolesne i bezpieczne. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
marzena_gabi Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.08.08, 20:46 ja zaraziłam się toksoplazmozą, teraz 36 tc i podobno wszystko ok ))))))) właściwe leki i właściwe leczenie pomaga )) więcej wiary Odpowiedz Link Zgłoś
babe.blue Re: Mam toxoplazmoze ;-( 11.08.08, 22:42 domyslam sie, co czujesz, bo ja tez to mam. Wbrew pozorom nie jest tak zle jak sie z pewnoscia obczytalas na roznych forach. natychmiast zglos sie do lekarza od chorob zakaznych - jezeli jestes z warszawy to przychodnia przyszpitalna szpital zakaznego i zacznij stosowac sie do wskazowek lekarza. Na razie jestes we wczesnej ciazy i prawdopodobienstwo zakazenia plodu jest znikome. mozliwe, ale bardzo znikome - nie masz jeszcze lozyska. ryzyko wzrasta wraz z rozwojem ciazy, o ile tokso jest nieleczona. wiec zamiast rozpaczac, wez sie w garsc i do lekarza. amniopunkcje przeprowadza sie po 18 tygodniu i do najprzyjemniejszych i najbardziej bezpiecznych bynajmniej nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 13.08.08, 23:53 Dzięki za słowo wsparcia Tak ja odrazu poszłam do poradni chorób zakaźnych miałam pobraną krew i teraz czekam, trzy tygodnie na wyniki badań... długie trzy tygodnie. babe.blue, napisz prosze w którym tygodniu wykryto u Ciebie to wredne chorubsko. I jakie miałaś wyniki oraz czy lekarz od razu włączył antybiotyk czy też musiałaś poczekać na wyniki. Ja jak wyzej napisałam obecnie czekam na wyniki badań na awidność i narazie lekarz nie zalecił mi przyjmowania antybiotyku ponieważ za trzy tygodnie będe miała badanie powtórzone i mogłoby to zafałszować kolejne wyniki, a jak było u Ciebie? I w którym jesteś obecnie tygodniu? Mnie to krew zalewa jak sobie pomyślę, że takie maleństwo będzie katowane chemicznymi substancjami od pierwszch dni życia przez wredną bakterie, która nie wiem skąd pojawiła się w moim organizmie... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babe.blue Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.08.08, 15:51 Aniołku z nieba, strasznie mnie dziwi Twój post. Ja badania zrobilam w sobotę w ramach rutynowych pierwszych badań ciążowych. W poniedziałek miałam już telefon ze swojej kliniki, że natychmiast mam się zgłosić do mojego lekarza prowadzącego, bo moje wyniki nie są dobre. Zdaje się, że to było; IGG okolo 680, a IGM około 4 (nie pamiętam, poza tym wyniki mogą różnic się w zależności od laboratorium). Mojego lekarza prowadzącego akurat nie było, więc poszłam do innego, a ten natychmiast skierowanie do poradni zakaźnej. Byłam tam jeszcze tego samego dnia, ale już było zamknięte, wiec przyjęto mnie w szpitalu, zapisano natychmiast rovamycyne. Następnego dnia wizyta u prof. Knapa, a za kilka dni u dr Kajfasza. międzyczasie zrobiłam wyniki w szpitalu zakaźnym w wwie, bo uznaje się je za najbardziej miarodajne, przynajmniej w wwie. I tyle. Zwiększona dawka Rova, później amniopunkcja, dobry wynik, zwalczenie pierwotniaka i zmniejszona dawka. dla mnie jest to ciekawe, co piszesz, bo u mnie nikt nie czekał na potwierdzenie, czy na pewno mam, tylko od razu Rova. Antybiotyk nie przenika przez łożysko, a wiec jest bezpieczny dla płodu. Tez nie jestem zwolenniczka katowania siebie i Dzidziula chemikaliami, ale jak trzeba to trzeba. Teraz jestem w 28 tyg. Toxoplasmosa gondii to pierwotniak. pozdrawiam i jak masz inne pytania, to dawaj Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.08.08, 17:05 babe.blue, moje wyniki są takie: IGG 660 IGM 1.76 Jak tylko dowiedziałam się o nich zaraz pobiegłam do gina, a ten skierował mnie do przychodni chorób zakaźnych, ta skierowała do szpitala, gdzie została pobrana krew do badań. Też mnie to dziwi, że nie dostałam odrazu leku ale jak zapytałam o to lekarza to dostałam odpowiedź, iż włączenie w chwili obecnej leku może zafałszować wyniki badania kolejnego. Nie jestem z Wa-wy, a w moim mieście mam nadzieję trafiłam do najlepszego lekarza w tej specjalizacji... babe.blue, napisz prosze w którym tygodniu wykryto u Ciebie toxo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babe.blue Re: Mam toxoplazmoze ;-( 15.08.08, 11:22 mniej więcej w 10 tygodniu. poza tym, krótkie branie rova nie wpływa znacząco na wyniki. ja drugie potwierdzające badanie robiłam już biorąc rova i jakoś to specjalnie wyników nie zmieniło. nadal były wysokie. Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 15.08.08, 13:43 Kurcze też nie rozumiem, może sposób leczenia zależy od miejsca zamieszkania... i inne metody są w Wa-wie, a inne w moim mieście... Sama nie wiem co robić, czekać czy iść i jeszcze raz zapytać... I bądź tu człowieku mądry... Odpowiedz Link Zgłoś
babe.blue Re: Mam toxoplazmoze ;-( 16.08.08, 09:06 to już musisz rozstrzygnąć sama. może pogadaj ze swoim położnikiem. w każdym bądź razie zrób tyle, ile możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 16.08.08, 11:51 Dzięki babe.blue, w poniedziałek idę do gina więc zobaczę co mi powie, jeśli w ogóle mówił coś będzie... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matka.kobitka Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.08.08, 13:46 Ja zraziłam się kilka tygodni przed zajściem w ciąże, od szynki parmeńskiej. Jadłam ja namiętnie, no ale w tedy nie planowałam zajść w ciąże Badania na toxo miałam zrobione od razu, więc szybko trafiłam do zakaźnika i od 7 tygodnia biorę rovamycynę. W 19 tyg. miałam robioną amniopunkcję czyli pobranie wód płodowych. Pod kontrolą USG wbijają sporą igłę w brzuch, przebijają się do macicy i wyciągają trochę tych wód. Badanie określiłabym jako nieprzyjemne - trocha boli samo ukłucie, ale do przeżycia. Potem sprawdzają czy wody są zakażone czy nie. Na wynik się czeka ok. 2 tygodni. U mnie był negatywny. Jak poszłam z wynikiem do lekarza, to powiedział, że jeszcze się nie spotkał z tym, żeby dziecko się zaraziło (zresztą od samego początku pocieszał mnie, że wszystko będzie dobrze). Zmniejszył mi dawkę rovamycyny, ale kazał brać aż do końca ciąży, a przy porodzie zrobić badanie krwi pępowinowej. aniolekznieba nie martw się, szansa, że dziecko się zarazi jest niewielka, a jak zaczniesz brać leki to będzie ok. Głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.08.08, 22:32 matka.kobitka, i Inne wielkie dzięki za słowa wsparcia Pozostaje mi teraz czekać na wyniki Jakie będą? Kto to wie??? To dla mnie ciężkie trzy tygodnie, mam nadzieję, że szybko miną bo o niczym innym nie myślę. Swoją drogą mogliby wymyślić jakąś szczepionkę na to paskudztwo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matka.kobitka Re: Mam toxoplazmoze ;-( 15.08.08, 00:23 niestety szczepionki nie ma, ale podobno większość osób przechodziła toxo, nawet o tym nie wiedząc. A zarazić można się bardzo łatwo - głównie od surowego mięsa (wystarczy coś płożyć na desce na której kroiło się mięso, albo nie umyć noża), od surowego mleka, od zapiaszczonych warzyw. Jak odbierałam wynik, to pielęgniarka powiedziała, że teraz jest bardzo dużo ciężarnych zakażonych toxo, ale dzieci rzadko się zarażają. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolekznieba Re: Mam toxoplazmoze ;-( 15.08.08, 13:55 Tak, ja w życiu bym nie podejrzewała, że mam toxo. Tymbardziej, że jakieś dwa lata temu miałam robione badania i nic u mnie nie wykryto. A teraz niestety, nie wiem skąd się to paskudztwo przyplątało. Tak jak piszesz, tym można zarazić się nieświadomie w każdej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
karolka-83 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.08.08, 12:58 Witajcie! No ja niestety też mam toksoplazmozę wykrytą w 13tc. Wczoraj wlaśnie bylam u lekarza zajmującego się tym dziadostwem i wyszlo,że prawdopodobnie mam świeże zakażenie(wskazują na to wyniki i badanie ogólne-powiększone węzly chlonne). Dostalam Rovamecynę i czekam do poniedzialku na wyniki kolejnych badań. Wtedy lekarz zadecyduje przez jaki czas potrzebny będzie antybiotyk i ustali dalsze leczenie. Pomimo choroby i naczytania się w necie o toxo jestem dobrej myśli.Mialam tydzień temu robione USG i lekarz nic niepokojącego nie zobaczyl(wszystko na swoim miejscu), więc stwierdzilam,że nadal będę cieszyć się tą ciążą tak jak do tej pory, bo oprócz lykania tabletek nie mam na to zbyt wielkiego wplywu. Tak więc glowa do góry i cieszmy się z tych naszych dzieciaczków!! Odpowiedz Link Zgłoś
madlenka77 Re: Mam toxoplazmoze ;-( 14.08.08, 15:35 Dziewczyny z toxo głowa do góry , nie załamujcie i nie zamartwiajcie, bierzcie antybiotyk do końca ciąży a wszytsko będzie dobrze. Wczesnie wykryta choroba i leczenie daja prawie 100% szanse na zdrowego dzidziusia. Przechodziłam toxo w poprzedniej ciąży, badanie zrobiłam w 7 tygodniu i wyszło pozytywne, ale wskaźnik ilościowo nie był wysoki, wskazywało na zakażenie sprzed ciąży,mimo to od razu antybiotyk , szpital zakaźny kolejne badania , nie były jednoznaczne bo ilościowo wskazywały bardzo niski wskaźnik, dostałam tam namiar na bardzo dobra panią doktor z Poznania ( Dr Paul) z kliniki chorób pasożytniczych, podobno jedna z lepszych specjalistów od toksoplazmozy ( czytałam jej artykuł o tej chorobie - połowę nie zrozumiałam bo był dla lekarzy) przekazałam jej moje wszytskie wyniki i powiedziała że na 90 % było to zakażenie sprzed ciąży , nie trzeba robić amnipunkcji bo jest ryzykowna ale żeby antybiotyk brać do końca ciąży i zbadać dziecko jak się urodzi. Jaś urodził się się co prawda z zapaleniem płuc ale było to spowodowane inną bakterią która miałam w pochwie. Miał zrobione wszytskie badania, szczególnie okulistyczne , bo toksoplazmoza najczęściej atakuje wzrok, i wszytsko było ok. Piszę to wszystko bo pamiętam jak sama sie napłakałam w tej ciąży i martwiłam się do samego końca, jak się okazało niepotrzebnie. Życzę Wam Dziewczyny spokojnej ciązy , nie martwcie sie naprawde tylko słuchajcie lekarzy, antybiotyk warto brać nawet jak wynik jest wątpliwy, lepiej teraz coś robić niż później zarzucać sobie że jednak mogłam coś zrobić a nie zrobiłam jakby nie daj Boże coś się stało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś