14.04.08, 11:50
Dziewczyny jestem w 8 tygodniu ciąży i mam straszne zaparcia.Czy są
one groźne i jak je można zwalczyć??
Obserwuj wątek
    • koliber4444 Re: Zaparcia 14.04.08, 12:00
      osobiscie polecam syrop LACTULOSUM w aptece bez recepty.dla mnie
      najlepsze rozwiazanie.2 do 3 lyzeczek dziennie.suuupersmile
      • ishtar Re: Zaparcia 14.04.08, 12:30
        Jestem w 24 tyg. Zaparcia mam od początku ciąży. Nic mi nie pomaga sad
        • aleksa51 Re: Zaparcia 14.04.08, 12:34
          Mi pomagał syropek dla ciężarnych Lactulosum. Ostatnio ten sam
          kupiłam pod nazwą Lactulol.
    • suso Re: Zaparcia 14.04.08, 14:39
      suszone śliwki zalej gorącą wodą, odstaw na noc a rano wypij.
      Pozdrawiam,
    • madzienka1981 Re: Zaparcia 14.04.08, 15:14
      Ja tez walcze i to ostro. Sposobow mam kilka, czasem lacze wszystkie
      bo jest tak zle:
      1. Na czczo szklanka wody z miodem i cytryna
      2. Sliwki suszone
      3. Activia
      4. Cykoria - jak kawa zalana woda lub mlekiem
      5. Przed snem jablko popic szklanka wody mineralnej niegazowanej
      6. Poranna owsianka.
      Diete nalezy wzbogacic w blonnik i ograniczyc slodycze, a przede
      wszystkim czekolade.
    • nom.ika Re: Zaparcia 05.07.08, 20:31
      Może komuś przyda się ta informacja:
      mnie pomogła na zaparcia zmiana witamin.W pierwszej ciąży zaczęłam
      od falvitu (wtedy 1995/6 nie było dużego wyboru...) jak dopadło mnie
      okropne zaparcie mąż zadzwonił do siostry, która kończyła już ciążę
      i oprócz rady co zrobić (śliwki itp.)otrzymaliśmy też taką żeby
      kupić maternę- ma mniej żelaza, a jego nadmiar dziala obstrukcyjnie -
      a to była rada jej lekarza. Rzwczywiście nie miałam ani jednego
      zaparcia także w kolejnej ciąży.
      Teraz też jestem w ciąży, ale moja pani doktor stwierdziła że
      materny już nie produkują...Przepisała mi najpierw prenatal potem
      elevit i g...(a raczej jego brak...)miała mi dobrać jakies
      pojedyncze witaminy, ale zapomniała. Ja jeszcze przetestowałam
      falvitM i w końcu sama poszłam osobiście (wcześniej wysyłałam męża)
      do apteki po vibovit mama - oba ostatnie wynalazłam w internecie-
      patrzę a tu na półce stoi sobie cemtrum materna, pani farmaceutka
      powiedziała, że tylko nazwa się trochę zmieniła, a skład jest ten
      sam co kiedyś.I to było to.Tyle że moja dzidzia dostawała mniej
      witamin przez te eksperymenty, bo oczywiście musiałam robić przerwy
      między kolejnymi testowaniami, żeby troche odpocząć od
      kibelka.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka