rapas 23.05.08, 18:01 jestem miesiąc w ciąży przez cały dzień mam mdłości i w głowie mi sie kręci nie mam jak funkcjonować z pierwszym dzieckiem tego nie miałam. czy jest na to rada. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
uccellino Klasyka gatunku to rumianek... 23.05.08, 18:45 ...z imbirem, ale podobno nie wszystkim pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
olensia Re: Klasyka gatunku to rumianek... 23.05.08, 19:11 jedym cos pomoze innym nie. Podobno imbir lagodzi mdlosci. Niestety mnie nie pomagalo nic i meczylam sie do 19 tc. Czasami czulam sie lepiej po wypiciu gazowanego napoju. Nawidok wszystkiego mnie odrzucalo, nawet widok lodowki przyprawial mnie o mdlosci... Trzeba to przecierpiec... Odpowiedz Link Zgłoś
uccellino Re: Klasyka gatunku to rumianek... 23.05.08, 21:13 > Nawidok wszystkiego mnie odrzucalo, nawet widok lodowki > przyprawial mnie o mdlosci... Mów do mnie jeszcze )) Ja dziś trzy dni przed terminem @ i miałam taką reakcję na wszystko i na lodówkę też. Odpowiedz Link Zgłoś
stenia44 Re: witam macie rade na mdłości.... 23.05.08, 22:11 Ja zawsze musialam miec pod reka slone precelki, uratowaly mi zycie. No i cukierki silnie mietowo-eukaliptusowe. Jak tylko czulam ze sie zbliza, to tego cukierka albo precelka. Pilam tez wode z imbirem i cytryna, albo herbatke mietowa. Najwazniejsze, zeby rano po przebudzeniu nie wstawac od razu, tylko zjesc wlasnie np. ze 3 precelki i dopiero po paru minutach podniesc glowe i wstac. Mi przynajmniej to wszystko pomagalo... w miare Nie moglam patrzec na jedzenie przyrzadzone przeze mnie, mialam ochote niestety tylko na fastfoody - slone frytki, czy skrzydelka z KFC, chociaz warzywa i owoce jakos wchodzily. Na mieso nie moge patrzec do dzis, a termin porodu mialam na wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 platki kukurydziane 24.05.08, 12:25 ja pogryzalam jak mnie bralo, i pomagalo... Odpowiedz Link Zgłoś
gata19 Re: witam macie rade na mdłości.... 23.05.08, 22:19 -gazowana woda z cytryną duuuuuużo cytryny -Rennie REWELACJA -migdały -no i częste małe posiłki -imbir??? u mnie imbir powodował skutek odwrotny Odpowiedz Link Zgłoś
asiulenka1981 Re: witam macie rade na mdłości.... 24.05.08, 12:46 mnie lekarz przepisał leki - DIPHERGAN w tabletkach. Brałam dwa razy dzinnie i uratowały mnie na poczatku ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
annapa7 Re: witam macie rade na mdłości.... 24.05.08, 18:42 Zimna Cola czy Pepsi (jeden czort) z cytryną pita bardzo małymi łyczkami, nie łapczywie. No i nie za dużo, bo za zdrowe to nie jest, ale poleciła mi lekarka jako "domowy" sposób. Mnie pomagało. I jakiś sucharek czy herbatniczek przed wstaniem z łóżka rano. A potem już było jak sobie dzidzia zażyczyła danego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
kudlataewa Re: witam macie rade na mdłości.... 24.05.08, 21:35 Witam - na mdłości najlepszy dla mnie okazał się czas...Trzy pierwsze miesiące to całodzienne kursowanie pomiędzy łóżkiem a kibelkiem - w sumie 6 kilogramów mniej i fatalne samopoczucie. Początek 4 miesiąca, zobaczyłam na usg, że z maleństwem jest wszystko oki i...od następnego dnia mdłości i wymioty odeszły. Teraz maleństwo jest ze mną i warto było się męczyć Odpowiedz Link Zgłoś
encepencewktorejrece Re: witam macie rade na mdłości.... 26.05.08, 13:35 Potwierdzam - CZASAMI pomaga coca cola, czasami gorąca herbata. Mnie na dłuższą metę nie pomaga nic. 13 tygodni z głową w kiblu. Od paru dni mniej mną targa, ratuję się więc wspomnianymi precelkami Aha - spróbuj tez moze przez jakis czas unikać surowych warzyw i owoców, u mnie nieco złagodziło to przejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
pychu Re: witam macie rade na mdłości.... 26.05.08, 15:39 krakersiki i coś gazowanego do picia!!!!! Pomagało też nieotwieranie lodówki - bo zapach jedzenia był okropnyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!! Główka do góry!!!! Życzę Ci żeby szybciutko minęło. Ja męczyłam się 3 miesiace. Teraz jest superrrr Odpowiedz Link Zgłoś
akooo Re: witam macie rade na mdłości.... 26.05.08, 21:36 Mi niestety nic nie pomagało. A próbowałam z zimną colą z cytryną, migdałami, herbatnikami, herbata z rumiankiem i miętą, herbata z imbirem. W pierwszej ciąży nie miałam mdłości. Teraz straszne. Lekarz poradził mi 3 x dziennie po 2 tabletki wit. B6. I jest trochę lepiej. Mam nadzieję, że najbardziej pomoże czas, czekam na koniec I trymestru. Odpowiedz Link Zgłoś