Dodaj do ulubionych

Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze?

17.06.08, 15:21
Dziewczyny jestem załamana, byłam dzisiaj u lekarza rodzinnego, który zapytała jaki leki biore w ciąży na astmę, którą mam od 2lat. Powiedziałam, że Tafen Novolizer(budesonidum)-steryd wziewny, który przepisała mi moja alergolog-powiedziała,że to bezpieczny lek. A lekarz stwierdził, że nie powinnam go brać, że jak juz jakieś szkody wyrządziłam to już za póżno- dodam, że to juz 23tc. I co ja mam teraz zrobic, cały czas ryczę. Który lekarz ma rację. Czy, któraś mama też to brała i urodziła zdrowe dzieciatko?
Obserwuj wątek
    • mamakostka Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 15:53
      Witam
      tez mam astme, ale lagodna, w czasie atakow dusznosci przez ciaze
      bralam jedynie ventolin (alergolog zapisala mi tez taki krazek
      sterydowy wziewny, ale mowila, ze to amm brac jak ataki beda czeste
      (a ja mialam tak jeden raz na 2 miesiace).Tez pytalam, czy jest to
      bezpiecznie dla dziecka. Lekarka powiedziala wtedy " napewno
      bezpieczniejsze niz jesli sie pani udusi". I nie sluchaj takich
      docinkow"ze szkody, ktore pani wyrzadzila..." to nie jest Twoja
      wina!! Ty musisz brac te lekarstwa i kontrolowac astme - dla siebie
      i dla swojego dziecka.
      Trzymam kciuki, zeby bylo wszystko dobrze. Na pocieszenie powiem Ci,
      ze moja alergolog mowila, ze na pewno moje zdiecko tez odziedziczy
      te chorobe a mi po ciazy znacznie sie pogorszy..... Jak dotad
      (prawie 5 mie) ani moj synek nie mial problemow a ja od porodu nie
      mialam zadnego ataku.
      Powodzenia
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 15:54
      Dziewczyny POMOCY!! napiszcie cos. Ja jeszcze umówię się prywatnie do pulmonologa, ale to i tak już za późno, jeśli coś dzieciaczkowi się stało, może mnie chociaż uspokoi sad(
    • olamad Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 19:46
      Brałam Pulmicort i Berodual - moja pulmonolog stwierdziła, że są one
      najbezpieczniejsze. Pulmicort to Budesonid, wiec moim zdaniem nie
      masz czym się kłopotać.
      Dodam tylko, że nie mam astmy - tylko w ciąży miałam nawracajace
      zapalenia oskrzeli ze strasznym kaszlem i dusznościami.
      • szachula30 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 19:54
        Brałam Pulmicort i Ventolin. Nie przejmuj się, na pewno wszystko jest ok.
        Pulmonolog zawsze musi rozważyć korzyści dla matki i dziecka. Gdybyś przestała
        oddychać w czasie ciąży, byłoby to większym zagrożeniem dla dziecka niż branie
        leku. Brałam leki całą ciążę, mam teraz śliczną, zdrową, prawie 6 miesięczną
        córeczkę. Powodzenia!
        • nupik Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 20:01
          to jakas wariatka. a jak ty masz niby byc bez leków? przeciez to powazna
          choroba. ręce opadają. nic nie wolno w ciąży - cierp, choruj, zdychaj, ale nie
          wolno bo zaszkodzisz dziecku. no na pewno, jak umrzesz to mu zaszkodzisz.
          chrzanic kretynkę. przepraszam ale strasznie się zdenerwowałam. w pierwszej
          ciązy tak się baam wszytskiego a miałam powazne kłopoty zdrowotne i brałam masę
          lekow "zabronionych". syna mam jak malowanie. teraz w drugiej smiac mi sie chce
          ze dałam sobie wmówic takie głupoty i płakałam z powodu bólu zeba przez tydzien.
          idiotka ze mniesmile
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 20:25
      Dziewczyny dziękuję za słowa pocieszenia.Trochę sie uspokoiłam, tym bardziej, że właśnie wracam od pulmonologa i stwierdził, że to w miarę bezpieczny lek- no ale zawsze steryd. Kazał mi go odstawić i przepisał inne leki niby bezpieczniejsze, ale jak coś się będzie dziać to mam natychmiast do niego dzwonić i nie wykluczone, że będę musiała wrócić do tego leku. Dziękuję dziewczynki, kamień z serca mi spadł.
      • tygrysiatko1 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.06.08, 20:46
        najniebezpieczniejsze dla Twojego dziecka są napady astmy i źle
        ustawiona astma... jeżeli potrzebujesz sterydoterapii to nie wolno
        ich odstawiać...
        jestem położną i sama mam astmę... jak chcesz to napisz do mnie na
        gg to pogadamy...
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 18.06.08, 09:18
      Dziewczyny dzis rano zadzwonił do mnie pulmonolog u którego byłam wczoraj i jednak kazał wrócić do sterydów, które kazał mi odstawić. Mam skonsultowć się z moją alergolog i powiedzieć jej o moich wątpliwościach. I kogo tu słuchać???
      • szachula30 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 18.06.08, 21:09
        Niedotlenienie dziecka w czasie ciąży jest bardzo niebezpieczne. Ustalaj,
        konsultuj, ale bierz leki. Spokojnie, będzie dobrze.
    • zu_a Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 18.06.08, 14:08
      nie ma sie co zalamywac, trzeba sie skonsultowac
      astma musi byc prowadzona odpowiednio w trakcie ciazy, bo niedotlenienie dziecka
      w trakcie ataku nie jest dla niego dobre

      osobiscie mam zalecone na stale Alvesco 2x1 i doraznie Ventolin
      bylo super na tym zestawie, nie potrzebowalam doraznego inhalatora wogole
      od paru dni niestety cos mi sie pogorszylo, jestem teraz w 34tc

      baardzo was zapraszam do watku o ciazy i astmie
      www.staramysie.pl/forum/viewtopic.php?t=74
      • tygrysiatko1 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 18.06.08, 21:34
        alvesco spokojnie wciązy można brać nie ma wpływu na dziecko... ja
        do tego biorę serevent i doraźnie ventolin...
        to jest zestaw ułożoney przez mojego alergologa - pulmonolloga,
        którego poinformowałam, że może zdarzyć się tak, że zajdę w ciążę wink
        powiedział, że nie ma najmniejszego problemu i oba leki w ciąży brać
        można... a wręcz leki na astmę w ciąży brać trzeba....
        • dzoaann Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 18.06.08, 21:54
          miałam podobne przejścia co ty, tzn lekarz odstawil mi sterydy w czasie ciąży.
          Stopniowo zaczęłam gorzej sie czuć, ventolin przestal pomagać. skończyło sie
          ostrym atakiem i pobytem w szpitalu. w szpitalu fachowiec od astmy był
          zszokowany tym,że mialam odstawione leki. Na szczęście dziecko kontrolowano( usg
          i pomiar pulsu, ktg) i niby ok, ale dowiem sie jak urodzę...
          teraz jestem pod stalą opieka klinki dal astmatyków, biore symbicort i nie mam
          żadnych ataków.
          Bierz leki, bo niedotlenienie jest dal dziecka o wiele grożniejsze. Mój lekarz
          rodzinny miał to w nosie i ledwo przezylam jego eksperymenty na mnie.
    • katecat1 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 09:24
      U mnie astma występuje okresowo - na podłożu alergicznym- w wakacje.
      W pierwszej ciąży brałam serevent i flixotide - maluchowi nic nie
      było,a ja nigdy przedtem nie czułam się lepiej, teraz na razie
      jeszcze mi się udaje bez leków ale to już niezbyt długo - najgorzej
      jest ze mną w lipcu i sierpniu. Aha, niestety młody po mamusi ma
      alergię objawiającą się własnie kaszlem a w okresach zaostrzenia
      świstami. I też bierze flixotide tyle że na stałe (ma 3 lata). Więc
      skoro on może to brać jako dziecko to chyba te wziewne sterydy nie
      są aż tak groźne. A poza tym ideą ich działania jest to że działają
      prawie wyłącznie miejscowo. Zresztą od pewnego momentu ciąży podaje
      się sterydy w przypadku zagrożenia porodem przedwczesnym -
      przyspieszają rozwój płuc. Także uszy do góry, zresztą większość
      leków jest zakazana w ciąży tylko dlatego, że nikt ze względów
      etycznych nie przeprowadza badań klinicznych na kobietach w ciąży
      lub karmiących.Dlatego dla swojego bezpieczeństwa firmy
      farmaceutyczne piszą, że są one przeciwskazane, albo że można brać
      jeżeli korzyść przeważa nad ryzykiem. Swoją drogą mogliby zbierać
      materiał do badań na podstawie takich przypadków jak my - gdzie lek
      trzeba brać i koniec, nie trzeba by się było pytać na forum.
    • konieczna50 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 11:18
      hej jestem już w38 tyg i całą ciążę bralam leki na astmę więc nie
      przejmuj się tym.Najlepiej spytaj się lekarza gin.bo on zna cię
      najlepiej.Mój powiedział że jak muszę brać to muszę i koniec.Dawki
      tylko mi zmniejszyli.Przeżyłam całą ciążę i jestem szczęśliwa.Głoawa
      do góry.Pozdrwiam pa
      • konieczna50 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 11:21
        Zapomniałam ci tylko napisać ze najbardziej szkodliwe są leki
        tzw.sterydy tych bez wyjątku nie wolno brać w ciąży.Więc jeśli takie
        już brałaś to zrób sobie dokładne badania czy nie zaszkodziły
        dziecku.Zresztą to nie twoja wina tylko lekarzy przecież powinni
        wiedzieć co powinnaś brać w ciąży.
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 12:21
      Dziekuję za wszystkie słowa otuchy. Alergolog stwierdziła, że jednak mogę brać te leki a pulmonolog,że są one bezpieczne w ciąży, no ale wiadomo to zawsze sa leki. Tak więc mam nadzieję , że nie zaszkodziłam bobaskowi. Pozdrawiam
      • ania_kr Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 16:19
        Ja też choruję na astmę i staram się o dzidziusia. Pytałam i
        ginekologa i pulmonologa i obydwaj mówią, że koniecznie trzeba
        zażywać leki. Zapewniali mnie, że mnóstwo kobiet po sterydach
        wziewnych rodzi zdrowe dzieci i nie ma się wogole czym martwić.
        Musiałam odstawić leki antyhistaminowe, tzn loratan. Teraz zażywam
        Fliksotide i nie pozostaje mi nic innego jak ufać lekarzą.
        • agunia100 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 17:51
          Malutka,
          kompletnie sie nie martw. Ja tez jestem alergiczka i astmatyczka. Na
          szczescie na razie w ciazy (27 tydz.) astma mi sie nie odezwala, ale
          zarowno przed jak i w czasie ciazy konsultowalam z kilkoma lekarzami
          co mam brac jakby mi sie alergia rzucila na oskrzela. Wszyscy jak
          jeden maz mowili, ze wziewne sterydy sa bezpieczne w ciazy. A mowil
          to nie byle kto, bo Prof. alergologii i immunologii oraz moja pani
          ginekolog tez Prof. na Oddziale Patologii Ciazy. Procz nich 2 innych
          ginekologow mowilo, ze na alergie w ciazy to najlepiej brac wziewne
          sterydy, ktore sa bezpieczniejsze dla dziecka niz Zyrtec czy
          Claritina. Ufam moim lekarzom bo sa jednymi z najlepszych w Lodzi w
          swojej dziedzinie i na codzien stosuja to w praktyce z ciezarnymi.
          Nie zwracaj uwagi na slowa jakiegos niedouczonego lekarza rodzinnego.
          Jedynie to moze wplynac na dzidziusia na plus bo plucka mu sie
          szybciej rozwinasmile
          Pozdrawiam,
          Agunia
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 19.06.08, 18:00
      Dziekuje, mam nadzieje, że bobasek będzie zdrowy, czego i wam przyszłe mamusie życzę.
      • magdziaa77 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 27.06.08, 23:33

        w pierwszej ciąży brałam serevent i budesonid - od połowy ciąży
        podwójną dawkę niż na początku i mam super zdrową 3-letnią córkę.

        Mam dobrego pulmonologa, który powiedział mi, że wprawdzie tych
        leków nie testowano w praktyce (bo żadna ciążarna się na to nie
        zgodzi), ale jest coraz więcej doświadczeń ze sterydami i lekami
        rozszerzającymi oskrzela i wiadomo, że nie wpływają źle na dziecko.
        Tym bardziej, że leki wziewne w około 20-40% branej dawki (zależy od
        leku) przenikają do krwi, więc na pewno dziecko nie dostaje takiej
        dawki jak mama.

        Teraz jestem w drugiej ciąży (14tc) i bardzo mi się pogorszyło.
        Biorę bardzo duże dawki leków (np. Tafen - trzy razy więcej niż
        przed ciążą) plus serevent i atrovent (w razie potrzeby).

        Ostatnio postanowiłam się podkształcić i poszukałam informacji na
        ten temat na internecie. Są różne kategorie leków, wg tego jak mogą
        wpływać na dziecko i np. budesonid i atrovent należą to tych
        najbezpieczniejszych.
        We wszystkich artykułach, które znalazłam było zawsze podkreślane,
        że zaniedbanie astmy i niebranie leków z powodu niby obawy o dziecko
        są znacznie gorsze niż np. sterydy. I najważniejsza jest kontrola
        astmy, bo wtedy dziecko będzie dostawać tyle tlenu ile potrzebuje.

        Trochę to fachowe, ale może będziecie chciały przeczytać:

        www.alergosan.pl/teksty/ciaza.html
        recepta.interia.pl/astma/zapobieganie/news?inf=609473
        www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=8853&spec=29&_tc=FA838A7C5A4B4DF98944F133AF91CA3C


        Pozdrawiam i życzę zdrowia Wam i Aniołeczkom.
        Magda

        ps. W razie poważnego stanu polecam mierzenie PEF (szczytowy
        przepływ wydechowy). o istnieniu czegoś takiego dowiedziałam się w
        pierwszej ciąży (a choruje od kiedy pamietam). Można sobie
        monitorować stan swojej astmy. Potrzebne jest do tego takie małe,
        nieskomplikowane urządzenie.
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 28.06.08, 11:02
      Dzięki magdzia77 za cenne informacje. Mam jeszcze pytanko do ciebie oraz do innych mam,, które mają astmę i już urodziły. Czy konieczne jest cc czy rodzi,łyście naturalnie?
      • magdziaa77 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 29.06.08, 03:04
        jak byłam w ciąży to nikt mi cesarki nie proponował, pomimio, że mój
        stan astmy pogarszał się kilka razy w trakcie ciąży, a sama nie
        wpadłam na to, że to może byc wskazanie. Natomiast przeczytałam
        gdzieś, że pulmonolog może wystawić zaświadczenie, że powinnam mieć
        zoo podczas porodu naturalnego, a podobno jak jest to tego wskazanie
        medyczne to się nie płaci. Ale jak się o to zapytałam na wywiadzie w
        szpitalu, to mnie - ładnie mówiąc - wyśmiali.
        Cesarkę miałam, bo moja przekorna córka nie odwróciła się głową w
        dół. Na tzw. kwalifikacji do cesarki, ordynator wpisał astmę jako
        drugie wskazanie - rychło w czas! (widocznie żeby mieć planową
        cesarkę bez znajomości nie wystarczy jeden powód).

        Tak więc może warto się zorientować. Ja na pewno to zrobię, żeby
        mieć cc drugi raz, bo - jak sobie teraz posapuję przy kompie - to
        nie wyobrażam sobie rodzenia sn.

        Pozdrawiam,
        Magda
    • ferreirinha Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 03.07.08, 10:57
      Ja swoja pierwsza ciążę stracilam wlasnie z powodu astmy
      oskrzelowej, choroba nie byla jeszcze rozpoznana i meczylam sie
      kilka miesiecy robiac wszelkie badania, moj organizm byl bardzo
      oslabiony (kaszlalam czasem 24 h bez przerwy, plakalam ze
      zmeczenia). Teraz po roku brania lekow, jestem w ciazy, wciaz biore
      leki na astme (dzieki ktorym nie jestem co chwile chora i nie mam
      problemow z oddychaniem), czuje sie swietnie i dzidzius dobrze sie
      rozwija. Nie przejmuj sie! Wierz mi ze bez brania lekow moze byc
      duzo gorzej dla malenstwa.
    • magdziaa77 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 03.07.08, 12:20
      Dziewczyny,
      Mam pytanie, czy chodzicie w ciąży do pracy?
      Ja w pierwszej ciąży chodziłam namiętnie aż w 21tc (podobno w tym
      okresie może się pogarszać), aż pewnego dnia w drodze do pracy
      prawie zasłabłam w autobusie i po raz pierwszy w życiu naprawdę nie
      mogłam złapać oddechu (biorę leki już bardzo długo i rzadko miałam
      duszności). Potem jednak wróciłam do pracy, ale starałam się
      oszczędzać.
      Teraz dociągnęłam do 15tc i ledwo żyję, więc siedzę na zwolnieniu od
      dwóch tygodni. Tyle budezonidu to jeszcze nigdy w życiu nie brałam.
      Ale jak siedzę w domu to mam olbrzymi wyrzut sumienia (z jednej
      strony ciąża nie zagrożona ale z drugiej może być jak nie będę dbać
      o swoje płuca).
      Tyle że jak przejdę do sklepu kilka kroków to sapię jak lokomotywa,
      więc spokojny tryb zycia na pewno mi służy.
      Napiszcie jak jest u Was i jak się czujecie w taką pogodę i być może
      w takim okresie pylenia trawek.

      Pozdrawiam,
      Magda
    • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 04.07.08, 08:47
      Ja do pracy nie chodzę, bo od 3mc mam zwolnienie lekarskie. Ale jak na razie moja astma nie daje mi się aż tak we znaki.
    • zu_a Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 07.07.08, 14:09
      dziewczyny, a ja mam pytanie o porod
      czy lekarz radzi wam pod katem astmy porod drogami natury czy moze cesarke??
      • magdziaa77 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 07.07.08, 14:42
        zu_a napisała:

        > dziewczyny, a ja mam pytanie o porod
        > czy lekarz radzi wam pod katem astmy porod drogami natury czy moze
        cesarke??


        Ja juz gdzieś tu napisałam, że mi nikt nie radził, ale jak miałam
        inne wskazania, to sie okazało, że astma też jest wskazaniem.
        Ale na pewno jest wskazaniem do zoo.
        Idę na wizyte za tydzień i poruszę ten temat. Ale jakby któraś z Was
        miała jakieś nowe wiadomości to się chętnie dowiem.
      • malutka8311 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 07.07.08, 14:44
        Mnie również to interesuje ale byłam u pulmonologa i nic o cesarce na razie nie mówil, ale moja bratowa również ma astmę -urodziła tydzień temu i miała z tego powodu robione cc
        • magdziaa77 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 08.07.08, 13:04
          Ja właściwie to chciałabym mieć cesarkę, ale obawiam sie że do tego
          jest potrzebny dobry pulmonolog znający się trochę na ciąży, ale
          chyba jeszcze bardziej - ginekolog znający się trochę na astmie.
          Nie jestem pewna czy tacy istnieją.

          Pzdr
      • magdziaa77 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 17.07.08, 12:00
        zapytałam moją gin i powiedziała, że pomimo pierwszej cesarki z
        innych powodów, sama astma nie jest wskazaniem do cc.
        Po pierwsze trzeba zobaczyć przed samym porodem, jak się ma astma, a
        jeśli nic nie zdecydujmy i zacznę rodzić, to podczas porodu, jak sie
        pogorszy oddychanie to zawsze można zdecydować o cc.

        czyli dalej nic nie wiem, więc muszę poczekać jak będzie bliżej
        porodu (czyli grudzień).

        pozdrowienia
        magda
    • zu_a astma a cc 17.07.08, 14:30
      byłam na konsultacji z pulmunologiem i dostałam papier ze wskazaniem do cc
      powiedziano mi, że z astmą może być różnie a dziecko w czasie porodu sn może się
      błyskawicznie niedotlenić w razie ataku astmy
      mnie i mojemu gin wystarczyło to, żeby zdecydować się na cc
      osobiście nie stać mnie na takie ryzyko, szczególnie że pod koniec ciąży astma
      zaczęła o sobie przypominać
      oczywiście zdarzyło też mi się ostatnio usłyszeć od internisty że astma nie jest
      wskazaniem do cc, hmmm, na dwoje babka wróżyła....
    • grazyna.szc3 Re: Leki na astmę oskrzelową, czy też ktoś bierze 18.09.08, 20:28
      cześćsmile jestem w 32 tygodniu od 2 miesięcy astma uległa pogorszeniu.Mam bardzo słabą spirometrie, kilka razy trzeba było jechac na pogotowie. Teraz Biorę Theospirex 300 2 razy dziennie, Oxis, Pulmicort 200, Flixonase, Zyrtec czyli bardzo duzo. Wiele nocy przepłakałam że szkodzę dziecku, ale lekarz pulmonolog nawrzeszczał na mnie że nie biorąc leków duszę swojego synka. Tak więc dla dziecka gorzej jak nie bierzesz lekarstw. Głowa do góry i zdrowia życzęsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka