Dodaj do ulubionych

Ciąża a masturbacja

17.06.08, 17:12
Czy może jakoś negatywnie wpłynąć na dziecko?
Obserwuj wątek
    • majan2 Re: Ciąża a masturbacja 17.06.08, 17:15
      JA czytalam rozne strony polskie i amerykanskie z ktorych wynika, ze jezlei
      robiona palcami a nie przedmiotami przy zdrowej ciazy nie wplywa na dziecko, mam
      nadzieje, ze tak jest.
    • kaeira Re: Ciąża a masturbacja 17.06.08, 17:23
      Bardzo rzadko, przy ciąży zagrożonej, otrzymuje się od lekarza zakaz wszelkiego seksu, także podniecania się i orgazmu.
      Jeżeli o niczym takim nie było mowy można spokojnie uprawiać wszelkie rodzaje masturbacji, tak jak i wszelkie rodzaje seksu. (Szczególnie że zazwyczaj w drugim trymestrze apetyt się zwiększa smile

      PS. Jeżeli lekarz mówi o ograniczeniu albo zrezygnowaniu z seksu czy ze stosunków, zawsze należy dokładnie wypytać o co chodzi - o stosunek dopochwowy, o wprowadzanie do pochwy czegokolwiek innego (np palców), o orgazm.
    • 987ania Re: Ciąża a masturbacja 18.06.08, 12:48
      potem u dziecka włosy rosną między palcami a nie na głowie!
    • 987ania Re: Ciąża a masturbacja 18.06.08, 12:57
      Mnie lekarz powiedział, że jak się już zaczęło, to trzeba to robić co najmniej 3
      razy dziennie, bo jak się przestanie to u płodu nastąpi szok i bradykardię
      będzie miało!!
    • uccellino Re: Ciąża a masturbacja 18.06.08, 12:57
      > Czy może jakoś negatywnie wpłynąć na dziecko?

      Negatywnie???? W życiu bym tego nie wymyśliła! Chyba wyłącznie
      pozytywnie.
      • ju_ka Re: Ciąża a masturbacja 18.06.08, 21:29
        Pamiętaj że zadowolona mama to zadowolone dzidzi wink
        • hanalui Re: Ciąża a masturbacja 18.06.08, 21:41
          ju_ka napisała:

          > Pamiętaj że zadowolona mama to zadowolone dzidzi wink

          O czym ty mowisz. Tu nie ma zadowolonych mam...tu sa mamy
          przewrazliwione, rozchisteryzowane na punkcie fasolinek. Popatrz na
          watki:
          cz suszenie wlosow i podnoszenie przy tym rak szkodzi, czy polizanie
          znaczka szkodzi, czy stringi szkodza, czy orgazm podczas
          zaplodnienia moze spowodowac poronienie i uszkodzic dzidzi, czy
          tipsy szkodza, czy domestos szkodzi...itd, itd.
          To nie sa szczesliwe i zadowolone z faktu bycia w ciazy kobiety. TO
          bardzo nieszczesliwe kobiety, ktorym nawet odpowiedz na ich urojone
          pytania nie pomoze.
          • morcheeba77 Re:do hanalui 18.06.08, 22:16
            ..."nieszczęśliwe"?
            w jakim sensie?;P
          • amoszyn Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 08:34
            Hehehe, dobre. Popieram Twoja wypowiedx w 100%. Sama bym tego lepiej
            nie ujęła smile
          • 987ania Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 10:41
            Jak mój M. raz tu zajrzał, to właśnie to powiedział, że ciąża, to bardzo
            stresujący czas dla kobiety i on nie wie jak się te zdrowe dzieci rodzą, skoro
            wszystko szkodzi.
            Autorka wątku nawet nie podziękowała za radysad((
            • doral2 Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 10:42
              bo to pewnie troll ..

              cudny wacik big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • kaeira Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 10:46
                Może i troll.. ale podejrzewam, że wiele ma takie wątpliwości, tylko wstydzi się
                zapytać smile
          • klarci Re: Ciąża a masturbacja 21.11.08, 22:49
            A jakim prawem mnie oceniasz. Może to Ty masz jakieś kompleksy i
            przenościsz je na innych. Mów za siebie - naucz się - ja jestem
            szczęśliwa !
            • memphis90 Re: Ciąża a masturbacja 23.11.08, 21:13
              A kto Ciebie, Klarci ocenia? Był jakiś post "bo Klarci jest nieszczęśliwa"?
              Więcej dystansu...
              • klarci Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 17:56
                Tak, to prawda. Irytują mnie jednak ludzie wygłaszający ogólne
                opinie. I to w dodatku z pewnością, że oni to wiedzą lepiej, trochę
                pokory. Oczywiście to do tej osoby, nie do Ciebie.
                • hanalui Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 22:57
                  klarci napisała:

                  > Irytują mnie jednak ludzie wygłaszający ogólne
                  > opinie. I to w dodatku z pewnością, że oni to wiedzą lepiej,
                  trochę
                  > pokory.

                  Odezwala sie ta, ktora twierdzi ze "ogolnie to lekarze nie
                  zalecaja" big_grin big_grin big_grin big_grin big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • klarci Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 23:10
                    Czy ja się na prawdę niejasno wypowiedziałam?
                    Napisałam Ci, że nieodpowiednie są Twoje agresywne komentarze.
                    A nie ogólnie, tylko przy ciążach zagrożonych. Ja już się poddaję,
                    pewnym osobom to się nie da wytłumaczyć sad
    • 987ania Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 11:48
      Może boją się zapytać ale masturbacja prowadzi do podniecenia i do orgazmu,
      czyli naturalnych skurczów. No jak dla mnie to logiczne, że skoro sex ciąży nie
      szkodzi (piszemy o prawidłowo przebiegających ciążach), to masturbacja też nie.
      • hanalui Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 12:16
        987ania napisała:

        > Może boją się zapytać ale masturbacja prowadzi do podniecenia i do
        orgazmu,
        > czyli naturalnych skurczów. No jak dla mnie to logiczne, że skoro
        sex ciąży nie
        > szkodzi (piszemy o prawidłowo przebiegających ciążach), to
        masturbacja też nie.
        >

        Sex to sex a masturbacja to zupelnie inna bajkabig_grin.
        Masturbacja wg niektorych szkol zaliczana jest do dewiacji,
        zboczenia, kosciol uwaza ja za grzech, bo nie prowadzi do prokreacji
        tylko zadowolenia, brudzi niepotrzebnie mysli smile. Skoro wiec sama w
        sobie moze byc szkodliwa to dla ciazy takie zboczenie moze byc
        podwojnie szkodliwe big_grin
        • 987ania Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 12:42
          I się urodzi zboczeniec...
          • amoszyn Re: Ciąża a masturbacja 19.06.08, 14:00
            no wlaśnie - czekałam, ąz ktos poruszy tą kwestię
        • martuniunia1 Re: Ciąża a masturbacja 22.06.08, 23:49
          Wy się zgrwacie czy naprawdę tak dziwnie uważacie????????????
          Zadna masturbacja nie wpłynie na charakter płodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Przy zdrowej ciąży samozadowolenie, które nie szkodzi matce,nie
          zaszkodzi dziecku!
          • hanalui Re: Ciąża a masturbacja 23.06.08, 00:28
            martuniunia1 napisała:

            > Wy się zgrwacie czy naprawdę tak dziwnie uważacie????????????
            > Zadna masturbacja nie wpłynie na charakter
            płodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > Przy zdrowej ciąży samozadowolenie, które nie szkodzi matce,nie
            > zaszkodzi dziecku!

            A skad wiesz ze nie wplynie? Dasz to kazdej na pismie ze nie
            zaszkodzi? A jesli to ze beda mogly sie odszkodowania od ciebie
            domagac?
            Jak jestes z faskolka to wszystko moze ci zaszkodzic,
            samozadowolenie rowiez...
            Szkodza stringi, szkodzi suszenie wlosow, serek plesniowy, szybszy
            marsz do autobusu, siedzenie przed komputerem, lezenie, chodzenie,
            stanie, praca...itd, itd, to niby dlaczego samozadowolenie mialoby
            nie szkodzic, zwlaszcza ze jest grzeszne?
            Lepiej sie 4 lub 5 razy zastanowic zanim dokonasz aktu masturbacji
            nizby sie potem zastanawiac czy to zaszkodzilo...i pluc sobie w
            brode ze moglo to na dzidzie zle wplynac. Mozna w koncu na ten czas
            chuc na uwiezi potrzymac, nie? W koncu to tylko 9 mies big_grin
            • anecc Re: Ciąża a masturbacja 23.06.08, 10:38
              Czytam i lapie sie za glowe!!!Na jakiej uwiezi przez 9 miesiecy???Po
              co i dlaczego?To ma byc cudowny czas!
              Gdyby nie fakt,ze sama jestem wlasnie w ciazy(i to poraz czwarty),to
              czytajac niektore wypowiedzi pomyslalabym,ze ciaza to jakas choroba
              przewlekla.
              Jesli wszystko przebiega bez problemow,to czemu mialy by niby sluzyc
              ograniczenia?Umartwianiu sie?Przeciez to jeden z najszczesliwszych
              okresow w zyciu kobiety.
              Oczywiscie jesli cos jest wbrew nas lub naszym przekonaniom,to nic
              na przymus,ale nawet wsrod oczekujacych mam sa przerozne
              gusta,zachcianki czy wyznania.
              Przyda sie odrobina tolerancji,a nie krytyki i potepienia za cos co
              zdaniem jednego jest grzechem,a innego juz niekoniecznie...
              Pozdrawiam.
              • kaeira Re: Ciąża a masturbacja 23.06.08, 11:21
                anecc napisała:
                > Przyda sie odrobina tolerancji,a nie krytyki i potepienia za cos co
                > zdaniem jednego jest grzechem,a innego juz niekoniecznie...

                Słuchaj, dziewczyny tylko żartują... Naprawdę smile)
                • anecc Re: Ciąża a masturbacja 23.06.08, 11:30
                  no to kamien z serca jesli tak jest faktycznie...bo juz troche sie
                  przerazilamsmile))Pozdrawiam cieplo!
            • memphis90 Re: Ciąża a masturbacja 23.11.08, 21:15
              Hanalui, a zastanawianie się przypadkiem nie zaszkodzi fasolce? Mogę się
              bezpiecznie zastanawiać..?
              • hanalui Re: Ciąża a masturbacja 23.11.08, 22:32
                memphis90 napisała:

                > Hanalui, a zastanawianie się przypadkiem nie zaszkodzi fasolce?
                Mogę się
                > bezpiecznie zastanawiać..?

                A ja myslalam ze sie domyslisz ze to byla ironia big_grin.
                Ja jestem za sexem, masturbacja i czymkolwiek co sprawia
                przyjemnosc - w ciazy i nie w ciazy, hedonistka jestem i dobrze mi
                z tym...big_grin
        • ma_dre Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 20:11
          jak juz ktos powyzej pisal palcami pewnie nie... ale takim ogorkiem, czy nie daj
          B... kielbaska? Tyle tam mikrobow! O jak juz jakims godem to mozna sie
          skaleczyc, albo co gorsza dziecku w oko wsadzic
          • pingwinek13 Re: Ciąża a masturbacja 25.11.08, 09:38
            ha ha dobre! Coraz bardziej mi się ten wątek podobabig_grin
    • forencka Re: Ciąża a masturbacja 24.06.08, 21:43
      Nic mu nie będzie!
    • artdesign84 [...] 25.06.08, 02:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • smolkowicz_a Re: a masz psychologa?? 25.06.08, 15:51
        Chyba Tobie...
        Nie mogłam się powstrzymać. Skąd tyle jadu???
        • artdesign84 Re: a masz psychologa?? 20.11.08, 00:33
          ludzka głupota tak na mnie działa
          • klarci Re: a masz psychologa?? 21.11.08, 22:56
            A znasz takie powiedzenie, że "mowa jest srebrem, a milczenie
            złotem". Nie musisz nikogo obarażać, tylko dlatego, że wie mniej niż
            Ty. Dla mnie to pytanie też jest dziwne, ale wyśmiewanie się z kogoś
            świadczy o tym kto to robi, a nie o tym do kogo jest skierowane sad
    • siasiunia1 Re: Ciąża a masturbacja 26.06.08, 11:08
      chyba jedynie w tym przypadku kiedy masz zagrożoną ciążę i masturbacją spowodujesz wcześniejsze skurcze i sie dziecko wcześniej urodzi...
    • meggie28 Mądrale... 26.06.08, 11:28
      Widzę że wszystkie się tu wymadrzają i naśmiewają.
      A dziewczynie zapewne nie chodziło o przesądy dotyczące masturbacji!
      Prawda jest taka, ze podczas orgazmu dochodzi do skurczów macicy. Przy prawidłowej ciaży nie ma to wpływu na dziecko, ale przy problemowej byc moze jest jakieś ryzyko.
      Ja osobiscie uwazam, że jeśli ciaża jest zagrożona to mniej groźny jest delikatny sex niż orgazm! Rzadko kiedy chyba lekarz mówiąc o zagrozonej ciaży i zaleceniu "no sex" mówi równiez o orgaźmie bez stosunku.
      Czasem lepiej jest zapytać, niż później żałować, a Wy tu od razu wyzywacie od troli...masakra...
      • malamufka Dla rozweselenia :) 19.11.08, 12:20
        Całkowicie się zgadzam! Zawsze lepiej zapytać smile
        Poza tym, poczytajcie sobie dziewczyny, co znalazłam na innym forum:

        >>>Od masturbacji nie zajdziesz w ciążę. Może ona jednak spowodowac liczne
        komplikacje, np trądzik lub grzybicę pochwy. Spekuluje się też, że masturbacja
        może być przyczyną ślepoty, dysfunkcji ruchowej (drżenie kończyn lub nawet
        paraliż ) i wypadania włosów. Nie mówiąc już o otarciach naskórka, które po
        kontakcie z wydzieliną z pochwy bardzo trudno się goją.
        (źródło: odpowiedz.pl/37079/37079/MAstrubacja.html)

        Więc skoro taki może mieć zgubny wpływ na kobietę, to aż strach pomyśleć co się
        z dzieckiem może stać... XD
        NO COMMENTS.
        • gyokuro Re: Dla rozweselenia :) 19.11.08, 12:39
          Taaak, no i najlepiej to w ogóle nie spać, bo przecież bywają erotyczne sny
          zakończone orgazmem - to przecież też skurcze...
          Ech...
          • kasiuchna_symphonica Re: Dla rozweselenia :) 19.11.08, 13:42
            ja tam miałam zagrożoną ciążę i uprawiałam sex i wszystko było9 ok Marcyś też
            się zdrów jak rydz urodził... więc pewnie masturbacja to nic takiego jeżeli
            wykonywana jest palcami...
            • klarci Re: Dla rozweselenia :) 21.11.08, 23:01
              Ale to Twoja decyzja. Ogólnie lekarze zabraniają. A orgazm to
              orgazm, niezaleźnie, czy wykonywany palcami, czy towarzyszący
              stosunkowi. Może wywoływać skurcze, więc nie powinno się do niego
              dopuszczać, przy zagrożeniu.
              • hanalui Re: Dla rozweselenia :) 22.11.08, 00:23
                klarci napisała:

                > Ogólnie lekarze zabraniają.

                Ogolnie to chyba tobie zabronil.
                Mow wiec za siebie...
                • klarci Re: Dla rozweselenia :) 22.11.08, 21:58
                  A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                  Nie podoba mi się Twój ton wszystko wiedzący.
                  Większość dziewczyn z zagrożoną ciążą o których czytałam i słyszałam
                  dostała zakaz. Na tym forum spotkałam się pierwszy raz z inną
                  opinią. Więc mówię za siebie, ale też powołuję się na przypadki
                  innych. Chyba mi tego nie zabronisz.
                  • memphis90 Re: Dla rozweselenia :) 23.11.08, 21:22
                    Klarci, większość ciąż NIE jest zagrożonych... Więc dla większości kobiet seks w
                    ciąży jest dozwolony. Ciąża zagrożona to inna para kaloszy, ale przesadą jest
                    zakładać, że każde pytanie dotyczy ciąży zagrożonej.
                    • klarci Re: Dla rozweselenia :) 24.11.08, 17:59
                      Kochana, prześledź całą dyskusję, to będziesz wiedziała, czemu
                      odwołałam się do ciąż zagrożonych.
                    • klarci Re: Dla rozweselenia :) 24.11.08, 18:00
                      A i na chwilę odbiegając, właśnie sobie przypomniałam, że bez
                      zagrożenia lekarze też stawiają ograniczenia. Np. powinno się używać
                      prezerwatywy.
                      • hanalui Re: Dla rozweselenia :) 24.11.08, 23:06
                        klarci napisała:

                        > A i na chwilę odbiegając, właśnie sobie przypomniałam, że bez
                        > zagrożenia lekarze też stawiają ograniczenia. Np. powinno się
                        używać
                        > prezerwatywy.

                        No tak...zeby nie wpasc przypadkiem big_grin big_grin big_grin
                        Moze jakas lineczke do tego zalecenia podrzuc wink
                        • klarci Re: Dla rozweselenia :) 24.11.08, 23:24
                          Poputaj lekarzy, zamiast się mądrzyć. Są w spermie pewne substancje,
                          które mogą powodować przyspieszenie akcji porodowej. Mogą
                          podkreślam. Ale ogólnie wielu lekarzy poleca używanie prezerwatyw. A
                          ty zanim się wypowiesz, trochę poczytaj i posłuchaj mądrzejszych.
                          • hanalui Re: Dla rozweselenia :) 24.11.08, 23:42
                            klarci napisała:
                            > Irytują mnie jednak ludzie wygłaszający ogólne
                            > opinie. I to w dodatku z pewnością, że oni to wiedzą lepiej,
                            trochę
                            > pokory.

                            > Ale ogólnie wielu lekarzy poleca używanie prezerwatyw. A
                            > ty zanim się wypowiesz, trochę poczytaj i posłuchaj mądrzejszych.

                            To irytuja cie ci ludzie czy nie? Irytujesz sama siebie gloszac
                            takie ogolne opinie? Bo jak do tej pory to ty wyglaszasz ogolne
                            opinie big_grin

                            No i chetnie poslucham, i poczytam tych madrzejszych, podeslij linke
                            w ktorych ta wypowiedz tych madrzejszych jest ze w ciazy zdrowej
                            trzeba z prezerwatywa, bo jakos twoje powtarzenie ogolnych zaleceni
                            wilu lekarzy jakos mnie nie satysfakcjonuje.

                            I doczytalaby ze sperma zawiera prostaglandyny, ktore powoduja
                            dojrzewanie szyjki macicy i wyzwalaja czynnosc skurczowa, a nie
                            powtarzala ze dziala na cos tam ..... smile
                            • klarci Re: Dla rozweselenia :) 24.11.08, 23:45
                              Widzisz, jak chcesz to potrafisz. :0
                              Mi szkoda było czasu na szukanie linka, do niekonstruktywnej
                              dyskusji.
                              Tyle!
                  • hanalui [...] 23.11.08, 22:47
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • klarci [...] 24.11.08, 18:13
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • hanalui [...] 24.11.08, 22:53
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • klarci [...] 24.11.08, 23:21
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • klarci [...] 24.11.08, 18:21
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • hanalui [...] 24.11.08, 23:10
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • klarci [...] 24.11.08, 23:16
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • hanalui [...] 24.11.08, 23:28
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • klarci [...] 24.11.08, 23:43
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • katia.seitz :) 25.11.08, 09:58
                                To sobie pogadałyście tongue_out
                    • myszak84 hanalui... 24.11.08, 20:58
                      ... "większość dziewczyn z zagrożoną ciążą" to nie to samo co większość ciąż jest zagrożonych!!! Zupełnie zmieniasz znaczenie czyichś słów, a przecież nie trzeba się niewiadomo ile wczytywać, żeby dostrzec tą wielką różnicę.
                      Poza tym większość zdań klarci interpretujesz na swój sposób, który jest... Taki jaki jest (myślę, że każdy to zauważył).
                      Troszkę zrozumienia i mniej agresji. Pozdrawiam
                      • hanalui Re: hanalui... 24.11.08, 22:37
                        myszak84 napisała:

                        > ... "większość dziewczyn z zagrożoną ciążą" to nie to samo co
                        większość ciąż je
                        > st zagrożonych!!!

                        Dlatego ten watek nie tyczy sie wiekszosci dziewczyn z zagrozona
                        ciaza ktore w wiekszosci nie sa. big_grin
                        • klarci Re: hanalui... 24.11.08, 23:12
                          Ale czytaj ze zrozumieniem. Nikt nie twierdzi, że cały wątek
                          dotyczy. Ktś po prostu napisał o ciąży zagrożonej, a ja tylko
                          wypowiedziałam swoją opinię.
                          Dzięki myszak, bo ja już zwątpiłam, czy to może ja mam jakieś
                          halucynajce i nie wiem o co tu chodzi smile
        • memphis90 Re: Dla rozweselenia :) 23.11.08, 21:20
          Trądzik? A gdzie ten trądzik wtedy wychodzi? I które włosy (łyse łono to nawet
          modne teraz jest, mogą sobie wypadać)? Ślepota? Paraliż? To mi wygląda na info
          z początków poprzedniego wieku.

          Hmm, ale przynajmniej wiem czemu moje dziecko jest kudłate, a dziecko znajomych-
          łyse...
      • klarci Re: Mądrale... 21.11.08, 22:58
        Z tym seksem to też jest trochę inaczej. Stymulacja pochwy i
        nasienie też mogą wywoływać zmiękczenie czegoś tam (już nie
        pamiętam - jest o tym sporo w necie) i skurcze. Więc ja np. przy
        zagrożonej nie mogłam wogóle.
    • alicja0000 Re: Ciąża a masturbacja 19.11.08, 13:36
      nie...
      • carolinecat Re: Ciąża a masturbacja 19.11.08, 16:50
        o matko, ale żeście dziewczyny wątek przywołały. jest się przynajmniej z czego
        pośmiać przed porodem smile
        • embeel Re: Ciąża a masturbacja 19.11.08, 17:54
          pośmiać się można, ale prawda jest taka, że przy zagrożonej ciąży orgazm może
          wywołać przedwczesne skurcze.
          • carolinecat Re: Ciąża a masturbacja 19.11.08, 20:15
            nie zaprzeczam, ale rozbawiła mnie jak zwykle dyskusja dziewczyn smile
    • balsamina-niecierpek Re: Ciąża a masturbacja 20.11.08, 23:17
      Jest tak, jak dziewczyny piszą: w ciąży zagrożonej zaszkodzić może każdy orgazm,
      obojętnie "którędy" i przez kogo wywołany.
      • malwes Re: Ciąża a masturbacja 21.11.08, 13:12
        To nieprawda, że w każdej zagrożonej ciąży orgazm może zaszkodzić.
        Ja się dopytywałam lekarza i generalnie wyjaśnił mi, że zakazuje
        wszelkich skurczów tylko w sytuacji odklajania się kosmówki i
        łożyska, czasem przy łożysku centralnie przodującym.
        Przy krwiawieniach którym nie towarzyszy odklejanie się niczego,
        zabrania stosunków ale orgazmu nie. Przy zagrożeniu wcześniejszym
        porodem - dla "sumienia" czasami stosunków bez prezerwatywy (choć
        uważa, że podatnośc szyjki na prostaglandyny jest domniemana tylko w
        okresie okołoporodowym).

        Natomiast w którejś gazecie (M jak Mama chyba) był wywiad z
        Andrzejem Depko (seksuologiem) w tym temacie i on z kolei pisał, że
        śledził badania i wg niego i po ich lekturze żaden orgazm nie jest w
        stanie sprowokować skurczów porodowych.

        To tak w temacie smile

        A z niektórych postów można się pośmiać, to fakt.
        • basiulka78 Re: Ciąża a masturbacja 21.11.08, 16:26
          To dodam jeszcze jeden... Tak czytam i dochodzę do wniosku, ze to
          dotyczy chyba tylko mam we wczesnej fazie ciązy, bo ptem... brzuszek
          chyba przeszkadza i ... nie siegniemy tongue_out To był żarcik taki wink
          • katia.seitz Re: Ciąża a masturbacja 22.11.08, 09:20
            > To dodam jeszcze jeden... Tak czytam i dochodzę do wniosku, ze to
            > dotyczy chyba tylko mam we wczesnej fazie ciązy, bo ptem... brzuszek
            > chyba przeszkadza i ... nie siegniemy tongue_out

            Coś w tym jest smile U mnie dopiero 21 tydzień, a już niewygodnie się goli tamte
            okolice wink
            • klarci Re: Ciąża a masturbacja 22.11.08, 22:00
              A dla mnie jest to podejrzane. Bo niby jak miałybyśmy korzystać z
              toalety, a dokładnie z papieru toaletowego?! Przecież nie sięgamy
              przez cały brzuch. No, ale ja nie wiem, bo nigdy nie miałam takiego
              brzucha, więc może się mylę smile
              • katia.seitz Re: Ciąża a masturbacja 23.11.08, 19:21
                Przy korzystaniu z papieru potrzebna jest mniejsza precyzja niż przy goleniu big_grin
                • klarci Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 18:17
                  smile
                  no i mniejszą, niż przy masturbacji, jakby nie było
                  wink
            • memphis90 Re: Ciąża a masturbacja 23.11.08, 21:23
              > Coś w tym jest smile U mnie dopiero 21 tydzień, a już niewygodnie się goli tamte
              > okolice wink
              Ja chciałam się ogolić, a wyszło mi rytualne obrzezanie big_grin Potem do końca ciąży
              stosowałam tylko kremy do depilacji...
        • klarci Re: Ciąża a masturbacja 21.11.08, 23:06
          Słuysznie zauważyłać - wg. niego, a to jeszcze nie jest podstawa do
          jakiejś teori.
    • exotique Re: Ciąża a masturbacja 22.11.08, 00:08
      na bank dziecko bedzie seksoholikiem big_grinbig_grinbig_grin
    • koza_w_rajtuzach Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 08:02
      > Czy może jakoś negatywnie wpłynąć na dziecko?

      Moim zdaniem nie.
      W każdym razie ja problemów z tego powodu żadnych nie miałam ani w pierwszej ani
      w drugiej ciąży.
    • florka72 Re: Ciąża a masturbacja 24.11.08, 20:44

      dawno tu nie wchodziłam, ale jak widać - nic się nie zmieniło.

      aaa, któraś z Was pisała, że od masturbacji rosną włosy między palcami u
      fasolinki. cóż, ja słyszałam (z wielu bardzo poważnych źródeł), że nie włosy, a
      błona.
      zatem uważaj, decyzja należy do Ciebie, czy chcesz na całe życie dzidzię
      unieszczęśliwić!!!
      • pingwinek13 Re: Ciąża a masturbacja 25.11.08, 09:40
        a może błona z włosami heh! Troche się rozweseliłam a mam ciężki
        dzień dzięki dziewczyny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka