Dodaj do ulubionych

starynkiewicza - cc - pytanie

25.09.03, 22:45
Hej,
wybrałam szpital przy pl. Starynkiewicza, mam mieć planowaną cesarkę a ciąża
była prowadzona przez lekarza "z zewnątrz".
Myślałam (i zresztą zostało to popartę odpowiedzią mailowo jednego z lekarzy
tegoż szpitala), że jeśli chodzi o planowany zapieg to lepiej zgłosić się
wcześniej to ustalą konkretny termin itd, na Izbie przyjęć pani dr.
Ziołkowska powiedziałą, że mam czekać na normalne rozpoczęcie się porodu,
i tak już było 2 razy (bo 2 razy pytałam tego lekarza mailowo - i
powiedział, że lepiej się umówić) i dwa razy trafiłam na Ziołkowską, która
powiedziała, że czekać na naturalny przebieg rzeczy. Tylko, że jasie
panicznie boję, że akcja porodowa może się rozwinąć na tyle, że
cesarkabędzie wykluczona i coś może zagrozić mojem dziecku no i mnie.
Dzidziuś ułożony jest miednicowo a ja dodatkowo mam wadę rowojową macicy.
Już mam normalnie stres, bo jestem w 39 tyg a termin mam na sobotę 4.10.

Czy któraś z Was miała podobną sytuację i jak ją rozwiązano ?
może mój strach to tylko niepotrzebna panika ?
i zdąża mnie spokojnie przyjąć i chodźby wykonywali zabieg to mnie
również "szybko" przyjmą ???


Dzięki za pomoc,

Karolina



Obserwuj wątek
    • ewa216 Re: starynkiewicza - cc - pytanie 26.09.03, 00:18
      moim zdaniem powinnaś się umówić i nie ryzykować cesarki po rozpoczęciu akcji
      porodowej, jak znów trafisz do tej baby to poproś o rozmowę z innym lekarzem,
      jak drugi też powie żeby czekać to przynajmniej będziesz miała pewność. na
      Twoim miejscu zrobiłabym to jak najszybciej bo zostało Ci już mało czasu. Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka