Dodaj do ulubionych

badanie szyjki

14.07.08, 15:01
dziewczyny stresujecie mnie bardzo.
lekarz ani razu nie wspomnial mi nic o szyjce. nie wiem czy jest twarda,
miekka,dluga czy jeszcze inna.
od kilku wizyt sprawdza mi tylko badania i pyta jak sie czuje. bada mi tylko
kostki czy opuchniete.
czy to normalne? to moj 31tc, lekarz z NFZ
Obserwuj wątek
    • monikatra Re: badanie szyjki 14.07.08, 15:07
      ale jak to, nie bada Cie? tzn manualnie? jeśli bada i nie wspomina
      nic o szyjce, to znaczy ze jest w porządku. Zawsze możesz zapytać
      jak to u Ciebie wygląda.
      • moka2 Re: badanie szyjki 14.07.08, 15:21
        nie bada mnie ginekologicznie, ostatnie USG mialam robione w maju
        jak czytam Wasze wypowiedzi to zaczynam sie zastanawaic czy to normalne. bo
        czesc z Was sporo wie o swojej szyjce.
        fakt ze czuje sie dobrze, brzucho twardnieje kilka razy dziennie ale nie
        krwawie, nie mdleje i czuje sie dobrze.
        • macda Re: badanie szyjki 14.07.08, 15:23
          To raczej nie jest normalne.
          Powinien Cie zbadac ginekologicznie, na kazdej wizycie zbadac tetno dziecka
          dopplerem.
          Bo jesli np. skraca Ci sie szyjka to nijak tego nie poczujesz - nie objawia sie
          to ani mdleniem, ani krwawniem, ani zlym samopoczuciem...
          • arybka68 Re: badanie szyjki 14.07.08, 16:32
            Oczywiscie, ze to jest normalne, ze nie bada ginekologicznie przy kazdej
            wizycie. Poniewaz chodzisz do przychodni to lekarz traktuje cie normalnie a
            wszystkie biegaja prywatnie no i lekarz musi sie wykazac za co bierze kase co 3
            tygodnie. Niestety w naszym kraju ciaza to choroba i lekarze zaczeli tak ja
            traktowac. Trzeba pacjentke postraszyc zeby przychodzila i placila czy to jest
            konieczne czy nie. W mojej pierwszej ciazy tak bylo, ze podobno mialam krotka
            szyjke i slabo trzymala. Na prywatnej wizycie byla krotka a w szpitalu okazala
            sie dluga i mocna i polozna od razu powiedziala od ktorego lekarza jestem.
            Jezeli cos sie dzieje zlego to zawsze to poczujesz. Silniejsze skurcze,
            plamienia jezeli jest ok to nie ma co sie martwic i dolowac, ze wszystkie pisza
            jaka maja szyjke bo tak naprawde to wiedza tylko co im lekarz powie a oni mowia
            co chca.
            • memphis90 Re: badanie szyjki 14.07.08, 17:32
              Ja chodzę do poradni przyszpitalnej i też jestem badana przy każdej wizycie...
            • rybitka Re: badanie szyjki 15.07.08, 16:18
              Arybka68 nie zgadzam się z tym co piszesz że jeśli dzieje się coś
              złego to zawsze to poczuje.Mi szyjka skróciła się w ciągu paru tyg o
              1cm i czułam się w miare dobrze.Dopiero po badaniu ginekologicznym
              było wiadomo że szyjka jest krótka słaba i jeszcze w dodatku miałam
              upławy bardzo brzydkie.Teraz mam założony szew i leżenie mi
              nakazała.Gdyby nie te badanie kto wie czy by nie nastąpił
              przedwczesny poród.Moka2 jest już w 31tyg ale to jeszcze stanowczo
              za wcześnie na poród,w tym okresie właśnie powinna poddawać się
              częstszym wizytom i jak najbardziej badaniom.Ja teraz wizyty mam co
              2tyg i na każdej pani ginekolog sprawdza tętno dziecka i obowiązkowe
              badanie.My pacjętki nie jesteśmy na tyle zapoznane z medycyną żeby
              samemu stawiać sobie diagnoze.Na usg nie biegam co tydz ponieważ
              lekarz nie widzi potrzeby,jak będzie taka to owszem.Mam grupe krwi
              Rh- i też mam częste badania krwi.
              • embeel Re: badanie szyjki 15.07.08, 17:15
                ja jestem badana za kazdym razem - gin. i usg - mierzenie szyjki...i zareczam,
                ze we Francji ciaza to nie choroba smile, bo nikt nie lata na L4 w takiej
                czestotliwosci jak w Polsce, a lekarz nie 'wykazuje sie' tylko robi to, co do
                niego nalezy. a koszty wizyty sa zwracane.
                • elle2006 Re: badanie szyjki 15.07.08, 20:32
                  Badania USG lekarz nie robi co wyzytę ale manualnie bada za każdym
                  razem... przynajmniej u mojego lekarza tak jest.
                  U mnie szyjka skróciła się o połowę z miesiąca na miesiąc, poźniej
                  po 2 tyg. znowu o połowę i ja nic nie czułam, zero objawów.
              • arybka68 Re: badanie szyjki 16.07.08, 15:30
                rybitka a czy brzydkie uplawy to nie jest objaw? Nie uwazam ze wiem wiecej niz
                lekarz ale widze, ze wiele z was narzeka na ciagle infekcje i ciekawe z czego?
                Badanie tez moze sie do tego przyczynic. Kazda ma swoje racje a ja sie ciesze,
                ze w tej ciazy mam spokoj i nie musze za kazdym razem wdrapywac sie na badanie.





                • rybitka Re: badanie szyjki 18.07.08, 11:38
                  arybka68 napisała:

                  > rybitka a czy brzydkie uplawy to nie jest objaw? Nie uwazam ze wiem wiecej niz
                  > lekarz ale widze, ze wiele z was narzeka na ciagle infekcje i ciekawe z czego?
                  > Badanie tez moze sie do tego przyczynic. Kazda ma swoje racje a ja sie ciesze,
                  > ze w tej ciazy mam spokoj i nie musze za kazdym razem wdrapywac sie na badani
                  > Tobie radzę czytać ze zrozumieniem.Przecież napisałam że upławy ukazały się dopiero przy badaniu(i nie były efektem badania)wcześniej nie miałam takich objawów infekcji.Po prostu coś już zaczeło się dziać ale nie było widoczne zewnętrznie.A jeśli sugerujesz że wiele kobiet narzeka na infekcje z powodu złej higieny to już beszczelność z twojej strony.
                  >
                  >
                  >
                  >
            • loca20 Re: badanie szyjki 15.07.08, 21:00
              Arybka68 napisała: "tak naprawde to wiedza tylko co im lekarz powie a oni mowia
              co chca." To nie prawda!!! Pacjentki wiedzą więcej, a nie tylko to co im lekarz
              powie - nie chodzi mi o to, że wiedzą więcej od lekarza, tylko o to, że też mamy
              oczy i widzimy np. to co pokazuje USG. Moja ciąża była od początku zagrożona i
              szyjka bardzo krótka. Jednak dziś na wizycie kontrolnej okazało się, że bardzo
              się skróciła. Lekarz mnie zbadał i powiedział, że szyjka jest miękka i trzeba
              bardzo uważać, bo jest też krótka. Żeby dokładnie wiedzieć ile ma długości dał
              skierowanie na USG i okazało się, że jest bardzo krótka, bo ma tylko 1 cm, a do
              tego jest rozwarta. Osobiście jestem zrozpaczona, bo jestem dopiero w 26 tc i to
              stanowczo za wcześnie żeby Maluszek przyszedł na ten świat... Ale wracając do
              tematu: zależy chyba od osoby jak podchodzi do rozmowy z lekarzem. Ja nie wierzę
              ślepo w każde jego słowo. To co widzę na monitorze podczas USG jest dla mnie
              oczywiste, a lekarz pomaga mi jedynie poradami dotyczącymi stylu życia jaki
              powinnam prowadzić oraz jakie leki brać aby ciążę jak najbardziej przedłużyć. A
              do założycielki tematu: uważam, że to nie jest normalne, że lekarz Cię nie bada,
              bo czy ciąża przebiega całkowicie normalnie czy są jakieś objawy prowadzące do
              zagrożenia to z samej rozmowy z pacjentką lekarz nie jest w stanie tego
              stwierdzić. W końcu to tylko lekarz, a nie wróżbita. A jak inaczej przekonać się
              czy wszystko jest w porządku jak nie badaniem? Pozdrawiam serdecznie!
              • variuss Re: badanie szyjki 16.07.08, 09:41
                loca20 napisała:
                W końcu to tylko lekarz, a nie wróżbita. A jak inaczej przekonać się
                czy wszystko jest w porządku jak nie badaniem?

                Dokładnie! Ja mam za każdym razem badanie gin
                • miceel Re: badanie szyjki 16.07.08, 10:48
                  moka2 niepokojące jest to ,ze twardnieje ci brzuch.Mnie tak
                  zaczoł twardniec w 17tc i okazało się ,że obniżyło mi się łożysko
                  i mialm skurcze macicy.Dostałam lek , tydzien leżałm plackiem a
                  teraz prowadzę b. oszczędny tryb zycia.
                  • egipcjanka15 Re: badanie szyjki 16.07.08, 11:44
                    miceel napisała:

                    > moka2 niepokojące jest to ,ze twardnieje ci brzuch.Mnie tak
                    > zaczoł twardniec w 17tc i okazało się ,że obniżyło mi się łożysko
                    > i mialm skurcze macicy.Dostałam lek , tydzien leżałm plackiem a
                    > teraz prowadzę b. oszczędny tryb zycia.

                    Miceel, w 17 tc to faktycznie za wczesnie na twardnienie, ale w 30,
                    to juz sie zdaza, choc jeszcze nie za czesto. Miesien macicy trenuje
                    sie przed porodem. Im blizej porodu, tym czestsze twardnienie
                    macicy. Po kilka - kilkanascie razy dziennie. Tylko, ze to sa
                    skurcze krotkie (pocz. kilku, potem kilkunastosekundowe) i
                    najwazniejsze: bezbolesne. Jelsi sa inne (dluzsze, bolesne) to
                    faktycznie moze swiadczyc o tym ,ze cos jest nie tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka