usiek78 Re: Krwinki czerwone? 02.10.03, 20:16 Właśnie dziś odebrałam wynik moczu a tu -krwinki czerwone?Nie znam się,ale to chyba niezbyt dobrze?Wizyta dopiero w poniedziałek.Czy to cos złego?A może przed porodem to normalka,bo ja juz w 35 tyg.?Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
oposs Re: Krwinki czerwone? 03.10.03, 08:46 może niepotrzebnie się odzywam - bo tez nie za bardzo się na tym znam i za każdym razem wpatruję się w moje wyniki jak w egipskie hieroglify... Na szczęście pani w okienku w laboratorium, gdzie robię badania jest bardzo miła i kompetentna - tak, że jeżeli cos mnie zaniepokoi to zaraz się jej pytam - może tez spróbuj spytac laborantów... Odpowiedz Link Zgłoś
ewas35 Re: Krwinki czerwone? 03.10.03, 10:05 nie piszesz ile masz tych krwinek. Jeżeli są to pojedyncze w preparacie to nie masz sie co martwić ja tez ostatnio miałam i nie było to nic złego. ewa i maleństwo 19-01 Odpowiedz Link Zgłoś
majcia74 Re: Krwinki czerwone? 07.10.03, 16:16 O rany! Ja właśnie odebrałam wyniki badań i pierwszy raz mam w moczu krwinki czerwone Napisane jest 0-1 świeże /???/ Co to oznacza? Infekcja? Nerki? Pęcherz? Czy co innego? Jutro mam wizytę ale się troszke martwię, bo ostatnio miałam infekcję pochwy i byłam okropnie przeziębiona, a właściwicały czas jestem. Czy to może mieć z tym związek? Odpowiedz Link Zgłoś
oposs Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 09:18 tak się wymądrzałam parę dni temu... (: (: (: a potem odebrałam swoje wyniki i też się wystraszyłam (chociaż miła pani w moim okienku mnie uspokajała) Też pojedyncze czerwone krwinki w moczu, poza tym pojedyncze bakterie i coś tam jeszcze. Parę dni do wizyty i zaczęłam panikować (tym bardziej, że NAGLE zaczęłam biegać co chwilę do toalety) bojąc się jakiejś infekcji pęcherza. W dodatku nie mogłam złapać lekarza na telefon... Jak z nim w końcu porozmawiałam to z lekkim śmiechem (ale on się musiał już nasłuchać spanikowanych ciężarnych...) mnie uspokoił, że mam w ciąży nie patrzeć na wyniki przez pryzmat norm bo one zawsze się trochę różnią w tym czasie... wczoraj u niego byłam i w zasadzie to potwierdził, tylko hemoglobiną się zmartwił... bo jak stwierdził: "nie powinna jeszcze tek lecieć" i zapisał dodatkowe żelazo (bleeeeee a ja mam po nim zaparcia...) Co ja się tak ostatnio rozpisuję w moich postach ??? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysia4 Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 10:18 mi na ta dolegliwosc zwiazana z zelazem pomagaja jablka - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 10:51 Pojednycze krwinki czerwone w moczu nie są niczym groźnym u kobiet w ciąży. Groźne byłoby, gdyby wykryto krew w moczu (jest to wyszczególnione osobno o ile pamiętam) A patent z jabłkami chętnie wypróbuję, bo też łykam żelazo. Pozdrawiam Cysia Odpowiedz Link Zgłoś
oposs Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 11:26 oj jabłkami to ja się "zażeram" - próbowałam już wiele różnych zaleceń: suszone śliwki, itp. jak na razie w miarę mi pomaga szklanka bardzo ciepłej wody z miodem i cytryna na czczo - ale boje się, że jak zwiększę dawkę żelaza... Odpowiedz Link Zgłoś
izabela72 Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 15:25 Ja biore 2 tabletki zelaza, dlugo trwalo zanim w ogole zaczelam je tolerowac (bylo to gorsze niz mdlosci w 1 trymestrze). Mi jablka niezbyt pomagaja, ale gruszki tak! Pozdrawiam, Iza Odpowiedz Link Zgłoś
majcia74 Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 10:56 No to troszkę mnie uspokoiłyście Mam dziś tę nieszczęsną wizytę i zobaczymy co z tym moczem i resztą..., ale z Wami trochę łatwiej wytrzymać te parę godzin do spotkania z doktorkiem Dzięki Maja i Groszek /26 tyg./ Odpowiedz Link Zgłoś
majcia74 Re: Krwinki czerwone? 08.10.03, 19:08 Ja już po wizycie Mój doktor przepisał sobie te moje badania m.in. nieszczęsne "krwinki" i nawet się nie zająknął na ich temat. Znając go oznacza, że wszystko w normie. Nie jest wylewny, a napewno niczego nie przeoczył. No mam nadzieję Głowy do góry! Nie takie krwinki straszne jak je malują Zwłaszcza u ciężarówek Maja i Groszek /26 tyg./ Odpowiedz Link Zgłoś