roza06 06.08.08, 14:09 Jestem w 10 tygodniu ciąży i dopiero dzisiaj wzięłam pierwszy kwas foliowy. Czytałam że powinno brać sie go przed zajściem w ciąże i 12 tygodni po. Czy branie go teraz ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
memphis90 Re: kwas foliowy 06.08.08, 15:22 Jasne, że warto. Po pierwsze- chroni Ciebie przed anemią, po drugie- chroni przed przedwczesnym starzeniem i odklejaniem łożyska. Po trzecie- każda kobieta w wieku rozrodczym powinna stale brać kwas foliowy niezależnie od tego czy jest w ciąży, czy ją planuje, czy też nie. W końcu nigdy nie wiadomo, czy nie zdarzy się mniej lub bardziej chciana "wpadka"- a po jednej ciąży bez brania folianów możesz mieć spore niedobory. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: kwas foliowy 06.08.08, 19:34 ja nie brałam przed ciaza w ogóle, zaczęłam brac od 5tc: centrum materna, a potem prenatal. Trwało to 2 mce, teraz nie biore niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: kwas foliowy 06.08.08, 19:37 lepiej jednak brać, ja nie mam tutaj dostepu, bo nie chca dawac recept. Chyba poprosze, żeby mi przysłali z PL zapas do konca I kwartału nastepnego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
wronka30 Re: kwas foliowy 06.08.08, 22:13 Polozna powiedziala, ze po 12 tyg. nie ma po co juz brac, bo sam kwas foliowy pomaga zapobiec rozszczepowi kregoslupa u dziecka. Po dwunastym tygodniu jesli jest ta wada to juz i tak nie da sie juz nic z tym zrobic. Oczywiscie chodzi mi o kwas foliowy a nie cale zastawy witaminowe. Ja nie bralam, i teraz troche zaluje. Za to obzeralam sie bananami, burakami, bakaliami, surowkami warzywnymi, i pilam hektolitrami swiezy sok z pomaranczy. Mam nadzieje, ze malenstwo jest zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: kwas foliowy 25.08.08, 09:27 ja jestem w 15 tyg. i lekarz nadal kazał brać bo krwawiłam, nie wiem jaki związek ma kwas foliowy z krwawieniami? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: kwas foliowy 25.08.08, 10:29 Pisałam wyżej, wystarczy przeczytać Kwas foliowy chroni przed anemią (potrzebny jest- obok żelaza i wit B12 do produkcji krwinek), a Ty utraciłaś trochę krwi. Odpowiedz Link Zgłoś