supersylwia77
24.08.08, 21:18
witam...miesiac temu na wizycie u gina dowiedzialam sie ,ze moja szyjka nie
jest skierowana prostopadle do glowki dziecka tylko zawinieta w prawo...kiedy
go spytalam co to oznacza poweidzial,ze sie wyprostuje...na ostaniej wizycie
potwierdzil,ze jest nadal zawinieta...o co chodzi?szukalam jakiejs odpowiedzi
co to jest ,ale nic nie znalazlam..jak mi to mowil pierwszy raz to mial
nieciekawa mine...
termin porodu mam na 29 sierpnia...jak sie nie odwinie to chyba nie bede tego
probowac robic sami?chociaz w tym szpitalu robia co chca...
poradzcie...