Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy:(

26.08.08, 08:48
Hej,

Zacznę od tego,że jestem tu nowa i moge troche błądzićsmile
Nowa jestem na forum, ale nowa jest dla mnie równiez rola mamy. W
sobotę (23.08) zrobiłam test i wyszły na nim dwie piekne czerwone
krechysmile. Mogłabym tu ksiązkę napisać o swoich odczuciach i
myślach , ale nie o to tu chyba chodzi. Wczoraj grzecznie poszłam do
pani ginekolog. Zbadała mnie i powiedziała "to ewidentnie ciąża".
Problem jednak nastapił później kiedy przyszło jej określić który to
tydzień. I tu się sprawa komplikuje. Stralismy się z męzem o
dziecko. Byłam u tej samej Pani ginekolog 7.08 i wtedy nie
zdiagnozowała ciązy. Ja zresztą przed wizyta u niej zrobiłam test
który wykazł brak ciązy. A wczoraj Pani ginekolog radośnie mi
oświadcza, że to 6 tydzień !!!??? Miesiączkę w czerwcu miałam ok 22-
go, w lipcu plamienie ok 17-go(było to dwudniowe brązowe plamienie)i
to plamienie było powodem mojej wizyty. Ja rozumiem,że ona liczy
ciąze od miesiączki lipcu, ale czy to normalne ze zignorowała te
plamienia zamiast miesiączki? Zeby byc zupełnie obiektywną - w lipcu
byłam na urlopie , wiec zmiana kliamtu i te sprawy... Może to ja
zmyliło. Sama nie wiem co o tym mysleć. No i druga sprawa. Ale to
juz ewidentnie moja wina - tryb życia jaki prowadziłam od wizyty
7.08. Dwa wesela na których piłam alkohol, dwa grile na których
piłam piwo, stosowanie kremów Vichy Myokine(przeciw zmarszczkom
mimicznym), zafarbowałam odrosty i byłam 2x na solarium. Gdybym
tylko wcześniej wiedziała!! Teraz szaleje ze strachu! Proszę czy
któraś z Was może się wypowiedziec w tej sprawie? Bo jak
powiedziałam o tym pani ginekolog to powiedziała ,że nieszkodzi bo
gorszy wpływ na dziecko maja papierosy. Jesli chodzi o kremy
powiedziała,że nie zna odpowiedzi... Jak zaznaczyłam ,że chce zrobić
kazde dostępne badania bez względu na koszty, popatrzyła na mnie jak
na UFO. Proszę może Wy coś poradziciesmile
Z góry bardzo Wam dziękuję. Czy jestem przewrażliwiona?
Obserwuj wątek
    • marrea11 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 09:05
      nie obraz sie, ale jestes przewrazliwona i jesli tak zaczynasz 6
      tydzien ciazy, to co bedzie dalej?smile wyluzuj, szukasz problemu tam
      gdzie go nie ma, krem, farbowanie picie cokolwiek w pierwszych
      tygodniach ciazy nie ma zadnego wplywu na ciaze, nie od parady
      natura ma tu swoj duzy glos i chroni ciaze w pierwszych tygodniach,
      kiedy potencjalna mamusia nic o ciazy nie wie, to dopiero bylaby
      paranoja, gdyby kazda kobieta musiala juz od drugiej polowy cyklu
      zyc tak jak by byla rzekomow ciazy, swiat by zwariowal i nic
      dobrego by z tego nie wyszlo, a co do ginekolog, wczesniej nie
      zdiagnozowala ciazy, bo bylo za wczesnie, to nie jasnowidz, w 6 tym
      tygodniu na pewno widac pecherzyk, u mnie juz byl puls zarodka, a
      to, ze nie zna odpowiedzi na dzialanie kremu myokine, to sorry, ale
      pytanie jest co najmmiej dziwne, posmarowas kilka razy 1 cm skory
      warstwa kremu i obawiasz sie, ze zrobilas wielka krzywde dziecku?
      pomysl logicznie, wyluzuj naprawde, bo popadasz w delikatna schizke,
      a to najbardziej szkodzi ciazy, dla swojej pewnosci mozesz isc do
      innego lekarza, powodzenia i dbaj o psychike, dziecko bardzo nie
      lubi zestresowanych, przewrazliwonych mamsmile)
      • zadomowienie Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 09:20
        marrea11 napisała:

        > nie obraz sie, ale jestes przewrazliwona i jesli tak zaczynasz 6
        > tydzien ciazy, to co bedzie dalej?smile wyluzuj, szukasz problemu tam
        > gdzie go nie ma, krem, farbowanie picie cokolwiek w pierwszych
        > tygodniach ciazy nie ma zadnego wplywu na ciaze, nie od parady
        > natura ma tu swoj duzy glos i chroni ciaze w pierwszych
        tygodniach,

        Ja się wcalę nie pogniewam bo zadałam to pytanie po to własnie żeby
        ktoś wyprowadził mnie zwyczajnie z błędu albo uspokoił. Może mój
        post wydał sie dośc histeryczny, ale jak poczytałam niektóre posty
        albo informacje , które daja zupełanie różne wnioski(np. zielona
        herbata) to po prostu chce sie upewnić u osób najbardziej
        kompetentnych. Bardzo dziękuję za odpowiedz.
      • katiusza83 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 10:04
        Picie w ciąży zawsze jest groźne,szczególnie na samym początku.Po co
        piszesz te bzdury,że natura chroni przed piciem w początkowej
        fazie...Jak żyję nie słyszałam podobnej bzdury!!!

        Do autorki postu:
        Nie martw się,że trochę wypiłaś,nie zawsze ma to szkodliwy wpływ na
        dziecko,ale nie rób tego więcej.
        • titerlitury Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 10:31
          katiusza83 napisała:

          > Picie w ciąży zawsze jest groźne(...)

          > Nie martw się,że trochę wypiłaś,nie zawsze ma to szkodliwy wpływ
          na
          > dziecko(...)

          To w końcu jak, zawsze szkodzi, czy nie zawsze szkodzi???? wink

        • marrea11 a poczytaj sobie kobieto 26.08.08, 14:37
          w jaki sposob przez piersze tygodnie ciazy organizm matki nie
          doipuszcza do dojscia do plodu substancji szkodliwych! Bzdur nie
          slyszalas, bo nie czytalas, tego co wiedziec powinnas!!
        • memphis90 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 15:30
          Przez pierwsze 7-10 dni od zapłodnienia zapłodnione jajo wędruje sobie
          jajowodem, więc nie ma żadnego kontaktu z czymkolwiek co zje lub wypija mama
          (wyjątkiem są leki, które kumulują się na długo w organizmie). Potem implantuje
          się, ale odżywianie zarodka zachodzi z pęcherzyka żółtkowego, więc dalej zarodek
          jest chroniony przed ewentualnym wpływem substancji potencjalnie szkodliwych. Ta
          zasada nie dotyczy promieniowania rtg i wpływu wysokiej temperatury, które
          działają już od samego poczęcia- i których należy się wystrzegać.

          A tak na marginesie- to też nie jest tak, że każda ilość alkoholu jest
          szkodliwa, po prostu nie znamy bezpiecznej dawki- a to różnica. Gdyby każdy
          kieliszek wina miał zaszkodzić, to przez te setki (tysiące?) lat, od kiedy
          człowiek nauczył się go wytwarzać i spożywać, ludzkość by wyginęła.
        • pestka_ks katiusza.. 26.08.08, 23:14
          ..poczytaj trochę, to będziesz wiedzieć jak natura chroni dziecko w pierwszych
          tygodniach.
          W przeciwnym wypadku- jak już tu ktoś trafnie określił- zawsze by trzeba było
          zakładać że jest się w ciąży i byłby to odgórny nakaz,żeby uważać na wszelkie
          "niedozwolone" rzeczywink
          jeśli zabrakło by tej ochrony natury to zdrowe dzieci chyba by sie nie rodziły.
          Owszem alkohol jest szkodliwy i na pewno szkodzi dziecku każda matka, która
          wiedząc o swym stanie nie stroni od alkoholu, a czasem wręcz przeciwniesad, ale
          nie popadajmy w przesadę...
    • sweet.cherry Spokojnie 26.08.08, 09:05
      1. Idź do lekarza, któremu zaufasz - ciąża trwa całe 9 miesięcy i
      różne rzeczy mogą się tfu tfu przytrafić więc zaufanie do medyka i
      jego sposobów prowadzenia ciąży jest najważniejsze ...

      2. Zachowaj spokój - z dzieciaczkem wszystko ok, były grile, piwko,
      alkohol tralalala teraz uważaj na to co jesz i pijesz - czasu nie
      cofniesz a zamartwianie się tylko szkodzi dzieciaczkowi ...

      3. Będzie dobrze
      • zadomowienie Re: Spokojnie 26.08.08, 09:21
        PIeknie Ci dziękuję. Wiem ,że nie ma dwóch takich samych ciąz i to
        co jednej szkodzi innej nawet nie dotkniesmile Pozdrawiam
    • zonka77 :) 26.08.08, 09:26
      >"stosowanie kremów Vichy Myokine(przeciw zmarszczkom
      > mimicznym)"

      przepraszam, odpadłam...heheeee

      A tak na serio to trochę rozumiem - pierwsza ciąża, ja też się martwiłam z
      powodu alkocholu i w pierwszej ciąży i w obecnej.
      Ale wyluzuj bo niedługo będziesz się zastanawiać czy możesz wypić herbatę (bo
      wyczytasz w necie że nie możesz) albo czy zaszkodziłaś dzidziusiowi myjąc
      naczynia płynem do naczyń smile
    • lilith76 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 09:27
      W badaniu ginekoogicznym widać dopiero właśnie 6 tygodniową ciążę, więc wcześniej nic nie mogła zobaczyć. Jeśli na początku sierpnia nic nie było widać, tzn że ciąża jest bardzo młoda i to plamienie w lipcu było jakąś pokręconą miesiączką. Dokładny wiek ciąży ustalicie jeszcze na usg. Lepiej mieć ciążę uznaną za młodszą niż w rzeczywistości, bo potem nie grozi uznanie jej za przenoszoną i wywoływanie na siłę porodu, gdy dziecko i tak nie jest gotowe do wyjścia. Były tu już takie wątki.
      Trybem życia dotychczasowym się nie przejmuj, kobiety nie takie rzeczy robią nie wiedząc o ciąży. Badania genetyczne nic by nie dały, bo na tym etapie jeśli coś ma zarodek uszkodzić to robi to tak, że ten nie jest zdolny do dalszego życia, zaraz umiera.
      Jesteś przewrażliwiona, ale to hormony smile
      • zadomowienie Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 09:39
        Dziękuję dziewczyny. Ja nie zadaje tych pytań po to żeby ktos się
        pośmiał albo pomyślał o mnie jako nieszkodliwej waryjatce. Ja
        wychodze z załozenia, że żadne pytanie przyszłej "pierwszej" mamy
        nie jest głupie ani naiwne bo skad ja mogę takie rzeczy wiedzieć.
        Dlatego pytam Was.
        • zonka77 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 10:51
          nie no - przepraszam, nie chciałam się podśmiewać! Przepraszam smile
          Taki mam dzień jakiś dzisiaj - nie spałam całą noc sad
    • pestka_ks Nie martw się:) 26.08.08, 09:56
      Ja przy pierwszej ciąży (nie wiedząc jeszcze, że jestem) do ok 6 tygodnia
      zażywałam leki antydepresyjne (czyli psychotropy)- okropnie sie zamartwiałam,
      ale Pani doktor uspokoiła mnie, że miała przypadek, kiedy kobieta zażywała takie
      leki przez 4 miesiące, nie wiedząc że jest w ciąży (leki takie zaburzają objawy
      ciążowe) i tak mój dzidziuś jak i tamtej Pani urodziły sie zupełnie zdrowe, o
      czasie itp.
      Moja córeczka ma już 10 m-cy i nie miała do tej pory nawet przeziębienia, jest
      zdrowym pogodnym dzieckiem.
      Poza tymi tabletkami wcale wtedy nie żyłam "delikatnie" były różne kosmetyki,
      herbatki itp.
      Do pewnego czasu, dzielące sie komórki zarodka mają zdolność wymiany
      uszkodzonego na "nowy"- to tak w uproszczeniu.
      Tak więc zrób badania podstawowe jaki zlecił Ci lekarz i usg.
      Na pewno wszystko będzie oksmile)
      Pozdrawiam
    • olutek78 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 09:59
      Hej

      musze Ci powiedziec,ze na poczatku ciazy tez mialam tysiac
      watpliwosci,obaw,zmartwien.no bo nie wiedzac o ciazy pilam
      alkohol,kawe, farbowalam wlosy,czyscilam lazienke domestosem itp.
      Ale przeszlo mi skutecznie jak porozmawialam z dobrym lekarzem,ktory
      powiedzial,ze kobieta w ciazy musialaby przez 9 m-cy nic nie robic i
      zamknac sie w sterylnym pomieszczeniu,gdyby te wszystkie czynniki
      wziac pod uwage.oczywiscie trzeba uwazac,ale nie przesadzac.powinnas
      cieszyc sie ciaza,odpoczywac i nie martwic sie na zapas.bo tak jak
      napisaly moje poprzedniczki - dziecko nie lubi znerwicowanej mamysmile
      zycze duzo wytrwalosci i radosci z bycia w ciazy,a w rezultacie z
      bycia mama zdrowej dzidzismile


      • nupik Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 10:06
        a ja kompletnie nie rozumiem jak wy wszystkie mozecie być mądrzejsze od tych
        waszych ginekologów. Nie zamęczajcie ludzi duperelami, już sobie wyobrażąm jaką
        jazdę musi mieć w domu mąż autorki. Ciąża to stan NORMALNY, fizjologiczny na
        Boga a nie jakieś kosmiczne wydarzenie. Zaden przyzwoity lekarz nie stwierdzi
        ciąży w badaniu przed 6 a nawet 8 tygodniem bo jej po prostu NIE WIDZI, no
        chyba że jest Dr Housemsmilealbo ma zdolności paranormalne. Czasem nawet na usg
        jest tylko pęcherzyk, laski latają codziennie na to badanie i bez sensu się
        stresują, bo serca i tak może nie być widać.
        wszystkie rzeczy m ktore robiłaś na początku ciąży to totalnie normalna sprawa,
        kiedys kobiety w ogole nie wiedziały,że są w ciąży bardzo długo i się nikomu nic
        nie stało. Naprawdę w ciąży MOZNA farbowac włsoy, dotykac kota, jesc na co ma
        się ochotę . a już krem Vichy mnie powalił. widzę, ze kolejna przewrazliwiona na
        forum przybędzie, pytająca o domestos i tuńczyka z puszki...radzę się wyluzowac
        - ciąża to jedno wielkie czekanie (mam za sobą dwie to wiem co mówię). pozdrawiam
        • zadomowienie Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 10:11
          Wiesz, uważam ,że jesteś wyjatkową osobą. Wyjatkowo mało
          tolerancyjną. Mam nadzieje ,że ty w swojej pierwszej ciązy byłaś
          alfa i omegą i miałas taki spokój ducha, że nic Cie nie martwiło. A
          jeśli to forum nie jest po to żeby wyjaśniac watpliwości przyszłych
          mam to chyba źle trafiłam. Pozdrawiam.
      • carinica011 :) spokojnie 26.08.08, 10:08
        mocnej, zdrowej ciązy nic nie zaszkodzi. ja nie wiedząc, że jestem w
        ciąży byłam w górach na sylwestra, były kuligi, piwo, ba, nawet
        gorzka żołądkowa! jeździłam na nartach, brałam goracą, baaardzo
        gorącą kąpiel i wszystko jest dobrze, ciąża jak do tej pory
        przebiega prawidlowo, to 41 t.
        moja pani ginekolog na pierwszej wizycie kazała mi zapomnieć że
        jestem w ciąży, przypomnieć sobie w okolicach gdy wody zaczną mi
        chlustać po kolanach. jedyne, czego nie wolno kategorycznie robić to
        upić się i palić papierosów. a całą resztą się nie przejmuj,
        organizm sam ci podpowie co jest dla ciebie i dziecka najlepsze.
        • aniaoam Re: :) spokojnie 26.08.08, 11:39
          Rada twojej pani ginekolog jest super dla osób które na co dzień nie uprawiają
          wyczynowo sportów, nie noszą ciężarów, nie pracują na nocne zmiany, nie maja do
          czynienia z chemikaliami, nie chorują na przewlekłe, wymagajace leczenia choroby,
          albo np. nie spędzają ośmiu godzin pracy na stojąco przy taśmie produkcyjnej.
          Pewnie kiedy ci radziła zapomnieć o ciąży uwzględniła twoją pracę ,stan zdrowia
          i tryb życia jaki prowadzisz.
          • carinica011 Re: :) spokojnie 26.08.08, 14:44
            yyyyy.... no wiesz... jakby ci to powiedzieć... nie no brała pod uwagę przekrój
            populacji kobiet na dolnym i górnym śląsku w latach 50' XX wieku...

            nie zrozumiałaś, wiec wytłumaczę - lekarce chodziło o to, by ciażę traktować
            NORMALNIE, nie fiksować na jej punkcie bez powodu (patrz durne wątki, które nie
            raz pojawiały się na forum dotyczące chociażby picia herbaty, bo to najświeższe)
            a nie o to, by narażać się bez powodu i nie myśleć o ciąży. to bardzo prosta
            rada, nie rozumiem jak można to źle zrozumieć, ale najwidoczniej można. poza tym
            jeśli kobieta jest mądra, a zakładam, że większość jest, wyczynowo sportu
            uprawiać nie będzie, na nocną zmianę kobieta ciężarna pracować nie może (sprawdź
            kodeks pracy), a w pozostałych przypadkach poradzi się swojego lekarza, bo to on
            jako osoba kompetentna powinien się wypowiedzieć.
    • titerlitury Tak. Jesteś przewrażliwiona :) 26.08.08, 10:08
      Jako nowoupieczona ciężarna masz do tego prawo. Możesz jeść co
      chcesz, smarować sie czym chcesz, tylko nie chlaj na umór, nie pal
      petów. Bądź usmiechnięta, unikaj stresów. smile
      Jesli nie ufasz lekarce, to ją zmień - słusznie piszą dziewczyny, że
      musisz mieć komfort przez te 9 m-cy. Warto miec takiego lekarza,
      który da Ci swój numer telefonu (jeśli dławic Cie będzie niepokój,
      czy wątpliwości, będziesz mogła zadzwonic i spytac o radę - to
      lepsze, niż pisanie na forum), oraz pracuje w szpitalu, w którym
      będziesz rodzić. Pewnie przy porodzie nie będzie, ale jeśli wpadnie
      do Ciebie, spytac jak sie czujesz, to juz coś!
      Nie jesteś chora, nienormalna, nie jesteś dziwolągiem, jesteś w
      ciąży. Po prostu. To jest stan fizjologiczny.
      Powodzenia smile
      • smerfetka8801 Re: Tak. Jesteś przewrażliwiona :) 26.08.08, 10:17
        trochę przesadzasz ,ale to normalne...ka jestem 23 dni po porodzie i mam zdrową
        córeczkę-zanim dowiedziałam się,ze jestem w ciąży nie tylko zaliczyłam kilka
        zakrapianych imprez ,ale i paliłam!!!oczywiście palenie rzuciłam jeszcze tego
        samego dnia smile
        co do picia...nie wolno przesadzać ,ale jeśli np będziesz miała nieodpartą
        ochotę na lampkę czerwonego wina czy małą szklankę piwa-to sobie na to
        pozwól.Czerwone wino dobrze działa na wyniki morfologii a piwo na nerki a jeśli
        organizm się będzie domagał...to znaczy,ze czegoś z tego potrzebuje.
        solarium sobie odpuść,ale na pewno nie zaszkodziłaś swojej fasolce smile
        no i kup sobie trochę kosmetyków dozwolonych dla kobiet w ciąży będziesz
        spokojniejsza.
        co do ginekolog...faktycznie mogła ciąży nie stwierdzić natomiast jeśli jej nie
        ufasz wybierz inną.
        a!i jeszcze jedno...cola nie zabije ci dziecka-to tak na wszelki wypadek gdybyś
        jeszcze ten przesąd usłyszała.żyjemy w niezdrowym świecie od którego nie można
        się odizolować szczerze mówiąc lepiej dbać o dietę w czasie karmienia
        piersią-żeby uniknąć kolek czy uczulenia teraz wrzuć na luz i po prostu z niczym
        nie przesadzaj.
    • kamelia04.08.2007 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 11:53
      zadomowienie napisała:

      > Dwa wesela na których piłam alkohol, dwa grile na których
      > piłam piwo,

      no i co z tego, że wypiłas. Nie wiedziałas i tyle. Przeciez nie
      wpompowałas sobie tego dozylnie. Było-mineło.


      > stosowanie kremów Vichy Myokine(przeciw zmarszczkom
      > mimicznym), zafarbowałam odrosty i byłam 2x na solarium. Gdybym
      > tylko wcześniej wiedziała!!

      tu mnie rozbawiłaś na całego. Czy nastepne pytanie bedzie o
      malowanie paznokci, stosownie tuszu do rzes, stosowanie błyszczyka
      do ust czy o inny zabieg upiekszajacy "szkodliwy" dla ciezarnych?
      Chyba nie sądzisz, że dziecko urodzi sie opalone i ze zmarszczkami
      mimicznymi.


      Co do lekarki, to trudno, zeby ci rozpoznała na poczatku sierpnia
      ciażę. Pecherzyk zarodkowy widac w 5-6 tc.

      Nie dziwie sie, że ze spojrzała na ciebie jak na UFO w sprawie tych
      badan. Jesli nie jestes w grupie podwyzszonego ryzyka, to
      histeryczne podejście do naturalnego stanu jakim jest ciaża nie jest
      wskazane.

      Jesli jednak nie masz do tej ginelokog zaufania itd, to zmień,
      chocby po to by poprawic samopoczucie, bo nadmierny stres jest
      szkodliwy (nie tylko w ciąży).
    • alicja0000 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 12:03
      tak, jesteś przewrażliwiona-potwierdzam. Nikt z powodu wypicia kilku piw i dwóch
      wizyt na solarium nie robi badań. Bo niby jakich badań i co miałyby wykazać w 6
      tygodniu ciąży? 6 tydzień ciąży skończysz 28 sierpnia przy założeniu, ze OM (w
      Twoim przypadku plamienie) wystąpiło 17 lipca -czyli jak najbardziej poprawnie
      wyliczyła Twoje tygodnie ciąży pani ginekolog. Co do wizyty 7 sierpnia i nie
      stwierdzenia ciąży-było to awykonalne.W 3 tygodniu ciąży nawet test jej nie
      wykryje, co dopiero lekarz przy badaniu ginekologicznym. Jeśli chodzi o
      "ignorowanie plamień"-co masz tu dokładnie na myśli? Zmiany klimatu często
      zaburzają miesiączki, co lekarz z pewnością miał na uwadze. Po prostu policzyła
      tygodnie ciąży od tego plamienia, które było mini miesiączką. Jak dla mnie nie
      masz się czego bać. W tak wczesnej ciąży zarodek nie ma kontaktu bezpośredniego
      z Tobą i to co zjesz czy wypijesz nie ma większego znaczenia. Więcej nie pij,
      nie pal a wszystko będzie dobrze i na solarium nie lataj.
    • zadomowienie Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 12:10
      Dzięki za opinię te pocieszające i te z "kubłem wody". I o to mi
      właśnie chodziło, żeby ktoś powiedział - "spoko, bardzo nie
      nabałaganiłaś".
    • zielona.malpa Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 12:45
      Ja 2 lipca byłam u ginekologa i oczywiście też nie wykryła wówczas
      ciąży (OM 10 czerwca). Następnie pojechałam na festiwal Open'er
      gdzie przez trzy dni naprawde sporo piłam (piwo, wino) i paliłam. 14
      lipca zrobiłam test, który wyszedł pozytywny. Też byłam przerazona
      czy nie zaszkodziłam dziecku (nadal trochę się boję), ale teraz i
      tak już tego nie zmienię, a dodatkowy stres może tylko zaszkodzić. W
      tej chwili według usg jestem pod koniec 10 tc i póki co wszystko
      przebiega prawidłowo. Oczywiście od momentu kiedy dowiedziałam się o
      ciąży nie zapaliłam papierosa i nie piję alkoholu nawet w
      niewielkich ilościach. Odżywiam się normalnie, unikam tylko
      produktów jednogłosnie odradzanych (sery pleśniowe, surowe mięso i
      ryby) i staram się jeść więcej warzyw i owoców.
      • carinica011 z tymi serami to tez przesada... 26.08.08, 14:37
        jeśli masz ochotę na sery pleśniowe, to możesz je jeść. chodzi tylko o
        niepasteryzowane mleko, a wszystkie sery dostępne na polskim rynku (z wyjątkiem
        tych po kilkaset zł/kg i to też nie zawsze) produkowane są z pasteryzowanego
        mleka. z resztą chyba tylko w naszym kraju jest na to taki nacisk... mnie np
        dziwi, że nikt nie podciąga pod to domowej roboty twarogu i mleka prosto od
        krowy, a to przecież popularniejsze w naszym kraju niż sery pleśniowe. bo o
        pleśń spożywczą nie chodzi na 100%, sprawdzałam.
        jedz i pij to na co masz ochotę ( pod warunkiem, że nie chodzi o lsd i spirytus
        suspicious), organizm na prawdę sam świetnie reguluje co mu najbardziej potrzeba.
        • marrea11 dokladnie tak 26.08.08, 15:07
          nie zmuszaj sie do jedzenia i picia tego na co nie masz ochoty,
          organizm sam decyduje co jest mu potrzebne, czesto kobiety w ciazy
          natychmiast wprowadzaja akcje zdrowa zywnosc, ale moim zdaniem robi
          to wiecej szkody niz pozytku, no chyba, ze naprawde jedzenie jej
          sprawia przyjemnosc, a wczesniej rowniez nie stronilo sie od
          racjonalego zywienia. Mnie odrzuca od wszystkich rzeczy, ktore
          wczesniej ze smakiem zajadalam, a byly to czesto rzeczy zdrowe,
          wczesniej nie jadalam miesa, badz bardzo rzadko, teraz jak widze, to
          slinka mi cieknie, a ryba w puszce to juz szok doznan, soczki
          owocowe moge sobie ogolnie gdzies wsadzic, natomiast jablka i banany
          chetnie po 3 zjadam, ciaza sama wybiera co jest dla niej dobre.
        • zielona.malpa Re: z tymi serami to tez przesada... 26.08.08, 15:10
          Dzięki za cenne uwagi smile Akurat nie mam specjalnej ochoty na sery
          pleśniowe, ale na sałatke grecką z serem feta jak najbardziej, a do
          tej pory raczej jej unikałam z uwagi na to, że feta też podobno jest
          kontrowersyjna. Teraz po upewnieniu się, że jest wykonana z
          pasteryzowanego mleka, z przyjemnością wciągnę trochę fety (sera,
          rzecz jasna wink. Przed mlekiem od krowy moja ginekolog mnie
          przestrzegła.
          • marrea11 sluszna rada pani gin 26.08.08, 15:13
            wreszcie slysze, ze lekarz odradza mleko od krowy, ani to zdrowe ani
            smaczne, a kobiety wraz w dwoma kreskami buch i po mleczko dla
            cielaczka siegaja, blad.
            • zielona.malpa Re: sluszna rada pani gin 26.08.08, 15:29
              Na temat kremów też moja gin wspominała, że nie ma co popadać w
              panikę, bo stężenia składników czynnych zawarte w tych kremach nie
              są na tyle silne by móc wyrządzić jakąkolwiek krzywdę dziecku.
              Jeżeli na opakowaniu jest napisane, że nie wolno ich stosować w
              ciąży to wiadomo, że lepiej nie stosować, ale jak nie ma żadnych
              informacji na ten temat to nie widzę powodow do stresu.
        • titerlitury Re: z tymi serami to tez przesada... 26.08.08, 15:40
          te za kilkadziesiąt złotych też są z pasteryzowanego, bo takie z
          niepasteryzowanego nie zniosłyby zbyt dobrze transportu,
          przechowywania itp.
          Specjalnie sprawdziłam co mam w lodówce: kozi twaróg za ok 60
          PLN/kg - (w składzie mleko pasteryzowane); i miriam z białą pleśnią
          za 45 PLN/kg (też z mleka pasetryzowanego)
    • patysia00 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 14:55
      ja nie wiedziałam, że jestem w ciąży i byłam na baletach, na których
      super się bawiłam, ale i upiłamtongue_out Już wtedy mi się okres spóźniał i
      żartowałam, że jestem w ciąży, ale nie pomyślałabym, że naprawdę
      jestem! Też później się bałam, miałam wyrzuty sumienia, bo przecież
      jak mi się spóźniał, to trzeba było zrobić test a nie jeszcze pić.
      Teraz jestem w 21tc i wiem, że moja córcia jest zdrowa, więc i ja
      jestem już spokojnasmile
    • memphis90 Re: Co sądzicie o mojej ginekolog? I moje grzechy 26.08.08, 15:54
      Kochana, rzeczy, których NIE WOLNO Ci robić, to:
      -palić
      -pić alkoholu (bezwzględnie zakaz upijania się i picia regularnego; o już
      wypitym zapomnij i nie martw się, we wczesnej ciąży alkohol nie wpływa na
      zarodek, zasadniczo też nie istnieją badania wskazujące na szkodliwy wpływ
      małych ilości alkoholu, więc jeśli zdarzy się gdzieś raz jedno piwo, to dziecko
      nie urodzi się przez to z FAS)
      -brać narkotyków
      -przegrzewać ciała (przez I trymestr odpuść opalanie, w tym solarium, długie,
      gorące kąpiele, sauny)
      -robić rtg
      -stosować leków bez konsultacji z lekarzem (jest kilka b. szkodliwych, których
      absolutnie nie wolno, inne są p-wskazane np. tylko w I trymestrze)
      - jeśli nie chorowałaś na toxoplazmozę unikaj surowego i półsurowego mięsa, nie
      mytych owoców i warzyw; poza tym nie za dużo wątróbki, bo ma sporo wit. A ( a
      poza tym jest paskudna, ale to już moja prywatna opiniawink)
      - unikaj niepasteryzowanych serów (choć nie wiem, czy w Polsce w ogóle takie
      znajdziesz...); ale np. polska pseudo-feta z Mlekovity czy polskie camemberty są
      jak najbardziej dozwolona
      -...i surowych jajek (jajko na miękko można, majonez kupny też, bo jest z jajek
      suszonych)
      -uprawiać niektórych sportów jak np. wyrywanie sztangi czy nurkowanie

      Możesz:
      -jeść większość rzeczy, które jadłaś do tej pory (poza wymienionymi wyżej), pić
      kawę, zieloną herbatę, colę, stosować ocet do sałatek czy galarety, jeść ryby,
      grzyby, orzechy, pomidory, truskawki itd wink
      -tańczyć, jeździć na rowerze, pływać, biegać- chyba, że lekarz z jakichś
      przyczyn wprowadzi zakaz
      -sprzątać z użyciem domestosa i innych środków; wolno Ci nawet podnosić przy tym
      ręce, pod warunkiem, że nie robisz tego przez 8 h codziennie- wtedy praca w
      takiej pozycji jest zakazana
      -dbać o siebie- stosować kremy (nawet z retinolem), farbować włosy, malować
      paznokcie, stosować samoopalacz
      -no i oczywiscie możesz uprawiać sekswink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka