Hej! Jestem w piatym miesiacu ciazy i mam wrazenie, ze mezowi w ogole nie
chce sie juz ze mna kochac. Bardzo jest mi przykro. Wole byc uwodzona, ale
ostatnio sama go prowokuje. Kochamy sie moze raz na tydzien. A zdarza sie, ze
zaczniemy i mu juz w trakcie przechodzi ochota

Wiem, ze mnie kocha i
cieszy sie na dziecko, ale tak bardzo brakuje mi tego poczucia bycia
pozadana... Czy ktos tez ma takie problemy?
Gocha