Witaminy ???

22.10.03, 11:35
Brać, czy nie brać - oto jest pytanie!!
W zasadzie wszystkie znajome, które były w ciąży, zalecały branie witamin. W
aptece można znaleźć sporo takich produktów specjalizowanych dla kobiet w
ciąży. Jednak po rozmowie z lekarzem trochę zwątpiłam. Stwierdził, że nie jest
to kluczowym elementem powodzenia i jak ktoś chce to może brać, ale generalnie
rzecz biorąc nie ma takiej potrzeby, bo dziecko i tak wyciągnie sobie z matki
to co jest mu niezbędne. Skoro nie ma takiej potrzeby to po co dawkować sobie
jakieś sztuczne witaminki?
W związku z tym pozostaje pytanie: Brać czy nie brać?!?!?!?!?
    • ewa-ewa Re: Witaminy ??? 22.10.03, 11:59
      Witaj
      A ja Ci powiem tak.
      Nie jestem za sztucznymi witaminami,ale w ostatnim czasie niestety się
      zdecydowałam.Dlaczego?
      otóż tak.jestem w ciąży i mniej więcej od 3 miesięcy powinnam brać PRENATAL,tak
      mi wpisał do karty ciąży lekarz.Przy każdej wizycie ściemniałam że biorę a tak
      naprawdę nie brała.
      Zawsze byłam zdania że będę odżywiać się naturalnie. Jem owoce,duzo warzyw itp.
      A jednak 2 tyg.temu zaczęła mi lecieć krew z nosa, i to bardzo,nigy wcześniej
      nie miałam takich objawów i do tego mam skórcze nóg,jak mnie łapie to przez
      cały dzień nie mogę chodzić,jakbym miała zakwasy.
      Pytałam się lekarza,mówił że z braku witamin,że pewnie zapominam brać.
      Ja się przestraszylam i kupiłam sobie Prenatal.
      Powiem Ci że mi przeszło.Nie wiem w którym jesteś tygodniu,ale wcześniej czy
      później będziesz miała niedobór,bo dziecko potrzebuje,także lepiej bierz za
      wczasu.Żałuję że przynajmniej 2 miesiące temu nie zaczęłam brać.
      Witaminy Ci nie zaszkodzą,a będziesz miała pewność że niczego nie brakuje w
      Twoim organiźmie.Lepiej kup sobie,najlepiej PRENATAL.Kosztuje 33 zł za 100
      tabletek,jest też mniejsze opakowanie za 18 zł/30 tabl.to większe opłaca się
      bardziej.
      Pozdrawiam
      • copilot Re: Witaminy ??? 22.10.03, 12:14
        Ja z kolei powiem Ci: nie bierz smile))
        A tak serio: w czasie ciąży nie brałam żadnych sztucznych witamin, bo tak mi
        zalecił i jeden ginekolog, i drugi, i położna... Kazali mi się zdrowo odżywiać
        i tyle. Dopiero pod koniec ciąży zażywałam żelazo (wg. wskazań położnej), a
        sztuczne witaminy dopiero w czasie karmienia piersią. Dziecko jest zdrowe i nic
        mu nie dolega.
        • joanka75 Re: Witaminy ??? 22.10.03, 14:38
          Nigdy nie biore lekow, mam do nich wstret. Kiedy lekarz przepisal mi zestaw
          witamin Elevit dlugo nie siegalam po niego. Podpytalam tu i tam, troszke
          poczytalam i wnioski jakie mi sie nasunely sa takie : dziecku to moze i za
          wiele nie daje, ale napewno pomaga przyszlej mamusi w zatrzymaniu dobrej
          kondycji i wygladu. "Dziecko wyssie z matki co potrzebuje" - wlasnie, a mamie
          to trzeba jakos wynagrodzic, chyba ze chce mamusia ryzykowac oslabieniem,
          apatia, krwotokami z nosa, psuciem sie zabkow i krwawieniem z dziasel, no i
          wypadaniem wloskow. U kazdej z nas moze wygladac to inaczej, ale istnieje takie
          ryzyko.
          Podsumowujac: w slad za moim lekarzem mowie : BRAC.
          Pozdrawiasmile)))
          • ania30poz Re: Witaminy ??? 22.10.03, 14:50
            No tak, zdania są zawsze podzielone, tak jak każda ciąza to sprawa
            indywidulana. Z poczatku ciazy lekarz tez nic mi nie sugerowal o
            braniu witamin poza dobrym odzywianiem sie, bogatym w warzywa i
            witaminy.Inaczej jest kiedy ciaza staje sie "wysoka", fakt,ze dziecko
            samo bedzie z matki brac co najlepsze, ale witaminy sa niezbedne dla
            samej kobiety kiedy juz bedzie je karmic, z drugiej zas strony ile
            mozna sie odzywiać? Osobiscie nie lubie duzo jesc, ale w ciazy staram
            sie dbac o racjonalny jadlospis bogaty w źrodlo witamin. Niestety w moim
            przypadku najgorsze jest żelazo, lekarz zapisal mi tez Elevit, biore go
            i szczerze mowiac wyniki krwi po zestawie tych witanim polepszyly mi
            sie. Tak więc kwestia -jak kto woli, albo jakie sa zalecenia lekarza
            po wynikach krwi.

            Pozdrowki
            Ania 21 tyg. maleństwo
    • majcia74 Re: Witaminy ??? 22.10.03, 14:59
      Wiecie co?...
      W tych wszystkich ciążowych witaminkach jest przecież kwas foliowy, prawda? To
      choćby dla niego warto je brać, czyż nie? No i oczywiście z powodów
      przytoczonych już wcześniej smile

      Maja i Groszek na witaminkach pędzony /28tyg./smile
    • ewetka Re: Witaminy ??? 22.10.03, 15:16
      Jestem w 35 tygodniu ciąży i od samego początku biorę witaminy (prenatal), nie
      mam problemów z cerą, włosami, a wyniki krwi mam pierwsza klasa, tak jakbym
      wogóle w ciąży nie była. Najgorsze jest właśnie to, że u kobiet w ciąży
      bardzo często z powodu braku żelaza i witamin dochodzi do anemii, a co za tym
      idzie dziecko jest niedotlenione. Samo branie żelaza jest mało efektywne, bo
      żelazo jest trudno przyswajalne. Jego asymilacja przez organizm poprawia się
      w obecności witaminy C, dlatego między innymi lekarze przepisują gotowe
      preparaty witaminowe. Ale jak wszystko ma to swoje dobre i złe strony. Dzieci
      kobiet przyjmujących witaminy rodzą się zdrowe ale większe. Znajoma położna
      mówiła mi, że na porodówce od razu widac które bąble rosły na preparatch
      witaminowych. I to jest chyba prawda. Ja nie przytyłam dużo (12-13 kg) a
      rokowania są na duże dziecko.
    • elizjum Re: Witaminy ??? 22.10.03, 19:02
      Ja jestem w 11 tyg i nie biorę. Wyłykałam 1 op. Materny (30 szt) i na tym
      koniec, bo trafił mi w ręce artykuł (Gazeta "Ciąża" - aktualnie w kioskach), w
      którym było napisane, że nadmiar niektórych witamin może być szkodliwy dla
      dziecka.
      Mój lekarz również odradza - twierdzi, że syntetyczne witaminy nie są często
      przyswajalne przez organizm.
      Oczywiście dużo o tym myślę, ale zaczęłam więcej jeśc produktów bogatych w
      witaminy i mikroelementy, o których mówicie: żelazo jest w ciemnozielonych
      warzywach (szpinak, szczaw, brokuły) i burakach, wapń w warzywach
      strączkowych. Wcześniej wiele czytałam artykułów na temat tego, że przemysł
      witaminowy jest tak ogromny, że nikt nie3 powie, że witaminy sztuczne nie są
      specjalnie zdrowe.
      Ja nie biorę, w każdym razie, a wyniki mam super.
    • anieszka76 Re: Witaminy ??? 22.10.03, 21:49
      Powiem szczerze... lekarz nie pozwolił mi brać żadnych witamin, wyniki
      wszystkich badań mam bardzo dobre.... jestem w 17 tygodniu... i czuję się
      dobrze... choć po rozmowach z moimi znajomymi mamusiami... troszke zwątpiłam
      ponieważ prawie wszystkie brały witaminiki.


      -=Szczęśliwa Przyszła Mama=-
      • silije.amj Re: Witaminy ??? 22.10.03, 22:48
        A ja nie brałam do 4 miesiąca aż zrobiły mi się straszne zajady w kącikach
        ust - zaczęłam brać falvit, zniknęły. Potem u rodziców nie brałam (6 miesiąc)
        i zaczęły mnie łapać okrutne kurcze łydek nocą (za mało magnezu). A jednak
        mimo dobrego apetytu nie daję rady zjeść tyle ile brzusio woła. Więc grzecznie
        wspomagam się sztucznie.
        • ekachna Re: Witaminy ??? 22.10.03, 22:56
          Oczywiście, że dzidzia weźmie sobie z organizmu matki co jej potrzebne ale czy
          chcesz mieć potem problemy z własnym zdrowiem?
          To moja druga ciąża i szczerze mówiąc na początku olałam sprawę witaminek jako
          już doświadczona matka co to nie wariuje w ciąży z nadmiaru emocji. I co? I po
          kilku tygodniach zaczęło mi pękac dziąsło, mój dentysta stwierdził, że to brak
          witamin a przede wszystkim wapna ( mimo mojej dobrej diety ). Zaczęłam brać
          witaminki i problemu już nie mam. Wątpliwości czy brać witaminki czy nie
          również.
    • apolka Re: Witaminy ??? 23.10.03, 08:01
      A czy któraś z Was porównywała skład tych preparatów? Przecież chyba Prenatal,
      Falvit, Elevit - nie różnią się wyłącznie nazwami. Kiedyś czytałam wypowiedź
      jednej z dziewczyn, że np. Prenatal jest znacznie "bogatszy" (co nie oznacza
      lepszy) od Elevitu. Sama jestem ciekawa, jak to jest? Wydaje mi się, że
      proporcji poszczególnych składników dużo zależy...
      • la_lunia Re: Witaminy ??? 23.10.03, 09:28
        ja jestem w 8 tygodniu, lekarz przepisal mi ELEVIT - nie biore
        czytalam czytalam i mam zmaiar brac dopiero od 3-4 miesiaca (teraz dzidzisowi
        wystarcza te witaminki ktore mamusia wpycha w siebie naturalnie)
        wyniki krwi mam super
        ktoras dziewczyna napisala, ze je brokuly - tylko nie przesadz z nimi - w
        duzych ilosciach nie sa zalecane
Pełna wersja