Dodaj do ulubionych

co to może być.....?

28.10.08, 19:06
Głupio zatytuowałam posta ale nie wiem naprawdę co to jest. Jestem w
19 tc ale nie mieszkam w Polsce tylko w angli. Od wczoraj zauważyłam
coś niepokojącego dla mnie: Mam takie dziwne uczucie w dole brzucha
po lewej stronie, jak by mi coś tam ruszało, rozpychało. I to nie
jest raczej przyjemne. Może to ruchy, nie wiem bo to moja pierwsza
ciąża i nie wiem czego się mogę spodziewać. Może to pęcherz mi
dokucza?Ale właśnie tam? Mam pracę stojącą i martwię się że to może
skurcze. Wcześniej ruchów nie mogłam poznać więć zastanawiam się czy
jeśli to one, to były by od razu takie silne? Dzięki na rady
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: co to może być.....? 28.10.08, 19:49
      Na pewno nie sa to pierwsze ruchy.Zgłoś się do położnej...
      • bbuziaczekk Re: co to może być.....? 28.10.08, 21:36
        Według mnie sa to na 99% ruchy, ja tez tak mialam od konca 18 tyg
        sie zaczelo, teraz jest 22 tydzien i do tego doszły kopniaki
        delikatniutkie
        • bbuziaczekk Re: co to może być.....? 28.10.08, 21:38
          Eentualnie moze to byc rozciagajaca sie macica, lub skurcze Braxtona
          ktore pojawiaja sie od ok 20 tyg ciazy, czyli twardnieje w dole
          brzuch i jest takie uczucie ciagniecia, jakby ktos nam tam cos
          wcisnal po chwili popuszcza, to macica zaczyna cwiczyc do porodu,
          ale takie pływanie, zurowanie, uczucie ze cos tam jest ,babelki to
          na 100% jest maluch
          • malwes Re: co to może być.....? 28.10.08, 21:45
            Wg mnie jeśli macica się napina to cała, nie w części - jeśli to
            uczucie przypomina taki wzrost napięcia w jednym miejscu, potem
            takie jakby rozciąganie, wypychanie od środka czasm nawet aż trochę
            nieprzyjemne - to wg mnie jest to "wystawianie" się dziecka - po
            prostu pcha plecami, główką albo inną częścią ciała. U mnie w obu
            ciążach najpierw czułam wypychanie a dopiero potem wyraźne
            uderzenia. Dziecko było małe więc puknięcia małych kończyn były
            wyczuwalne później niż pchanie dużą powierzchnią ciałka. A co to
            jest, to powiedziała mi położna w szitalu w pierwszej ciąży, jak
            leżałam z plamieniem - myślałam też, że to skurcze a ona mnie
            pomacała i powiedziała, że to dziecko. Potem mogłam to zweryfikować
            na usg - poczułam to samo a lekarz mi pokazał jak mały wystawiał
            pupkę i pchał nią w zewnętrzną stronę brzuchawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka