Dodaj do ulubionych

fenoterol i isoptin-opinia

25.10.03, 15:16
Witam
Jestem na poczatku 5 miesiaca, w tym tygodniu wyladowalam w szpitalu z bólami
podbrzusza. Wydawało mi sie że to normalne, wiazadła macicy sie rozszerzaja.
Okazało sie jednak że to skróciła sie szyjka macicy. Zmuszona jestem brac
fentoterol i isoptin.Koszmarne leki powodujące przyszpieszona akcje serca i
obniżenie cisnienia. Jednak co sie nie robi dla swojej fasolki aby było
dobrze. Teraz jednak odstawiłam juz te leki ponieważ juz mi mineło. Czy
któras z Was brała juz takie leki? Jakie sa wsze opinie na ten temat? Nigdy
nie byłam zwolenniczka brania leków w ciąży a podczas pobytu w szpitalu
zobaczyłam jak czasami lekarze bez opamietania faszeruja kobiety
lekami...Dramat. Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecna mamy. Kasia
Obserwuj wątek
    • mama_ania1 Re: fenoterol i isoptin-opinia 25.10.03, 19:36
      Ja brałam też te leki w ciazy i skutek był taki, że pod koniec ciąży musiałam
      mieć wywołany poród bo nie miałam żadnych skurczów. Moim zdaniem te leki są
      bardziej szkodliwe niż pożyteczne. Cała szczeście, że mój synek urodził się
      zdrowy.
    • slon5 Re: fenoterol i isoptin-opinia 25.10.03, 20:18
      droga Pani
      prosze przeczytac watek "pozegnanie"
      moze dzieki fenoterolowi taka tragedia nie jest pani udzialem.
      stosuje sie go zeby zapobiec wlasnie temu
    • agaa100 Re: fenoterol i isoptin-opinia 25.10.03, 21:02
      Ja też od kilku dni biorę Isoptin. Zawsze miałam problemy z podwyższonym
      ciśnieniem, ale teraz dołączyła do tego przyspieszona akcja sefca (tętno nie
      spada poniżej 100)... Lekarz - na moje pytanie o zasadność przyjmowania leków -
      stwierdził, że ich brak może przynieść znacznie większe szkody ... Ufam
      lekarzowi, wiem, że chce jak najlepiej dla mojego maleństwa !!! Dlatego (mimo
      że nie jestem zwolenniczką lekarstw w ciąży) będę przyjmować te paskudztwa ....
      Aga i 19-tyg. Maluszek
    • regisj Re: fenoterol i isoptin-opinia 25.10.03, 22:37
      witam!! jestem juz w 34 tyg ciazy i w 3 ciazy i bralam i biore wczesniej i
      teraz tez biore Feneterol i izoptin ale nie nazekam organizm z czasem
      przyzwyczail sie i juz nie kolacze mi serce i nie biore izoptinu tylko 8x1/2
      feneterolu urodzilam zdrowe dzieci i teraz mam tez taka nadzieje ze bedzie
      wszystko ok pozdrawiam goraco
    • ulala72 Re: fenoterol i isoptin-opinia 26.10.03, 09:11
      Podczas moich dwóch trudnych ciąż brałam Fenoterol przez prawie trzy miesiące
      (łącznie pół roku)i wiem, że jest to trudne; mogę Cię pocieszyć, że po jakimś
      czasie można przywyknąć do tego dziwnego stanu "trzęsiączki". Najważniejsze
      jest, że u mnie wszystko skończyło się dobrze.
      Dobrze byłoby, gdybyś chodziła do takiego lekarza, w którego wiedzę i
      doświadczenie nie wątpisz, któremu ufasz i nie masz wrażenia, że faszeruje Cię
      lekami bez opamiętania. Ciąża jest długa i rzadko która kobieta przechodzi
      cały ten okres w absolutnym zdrowiu - czsem leki sa po prostu konieczne, nawet
      przy zwykłym przeziebieniu.
      Pozdrawiam wszystkie Fenoterolki - trzymajcie się dzielnie i patrzcie
      szczęśliwego końca.
      • aniaasi Re: fenoterol i isoptin-opinia 26.10.03, 13:14
        "Lecę" na fenoterolu od kilku tygodni (jestem w 35-tym tyg. ciąży), bo bez
        niego (i pessarium) byłoby już bardzo źle...
        Szczerze mówiąc, ja po Fenoterolu (nawet tych kroplówkowych końskich dawkach
        szpitalnych) nie miałam żadnych objawów ubocznych - widać taka moja uroda.
        Dobrze wiem, że m.in. Fenoterol zatrzymał skurcze porodowe w 31-szym tygodniu i
        mimo, że mam cukrzycę (a ten lek właśnie ją pogłębia), to po prostu mniejsze
        zło i podtrzymuje mnie w moim błogosławionym stanie. smile
        A tak na marginesie - to moja druga ciąża (pierwsza absolutnie bezproblemowa) i
        byłam przekonana, że nic mi w niej nie grozi... sad
        Zaufałam lekarzom i narazie jestem z tego zadowolona.
        Ania
    • anatemka Re: fenoterol i isoptin-opinia 26.10.03, 15:47
      Brałam fenoterol od 23go tyg
      ciąży. 4razy dziennie. Zdażało się żę czułam się trochę gorzej: drżenie,
      przyśpieszona akcja serca. To cudowny lek. Bez niego nie donosiłabym ciąży do
      38go tyg. Urodziłam 12godz po odstawieniu , chociaż lekarz po zbadaniu mnie
      stwierdziła że jeszcze co najmniej 2 tyg do końca ciąży bo szyjka długa,
      dziecko wysoko. Fenoterol to jeden z lepszych wynalazków medycynysmile
    • helena4 Re: fenoterol i isoptin-opinia 28.10.03, 10:39
      Witam,

      Fenoterol i isoptin to leczenie typowe w takim wypadku - wiem to, bo sama je
      stosowałam, a moja teściowa jest moim lekarzem. Czy leki odstawiłaś w
      porozumieniu z lekarzem, bo jeśli na własną ręke, to niezbyt rozsądnie...
      Przyspieszoną akcję serca powoduje fenoterol, stabilizuje ją isoptin, ale on z
      kolei obniża ciśnienie. Dlatego musisz rozsądnie ustalić godziny, o których je
      bierzesz ( tzn. isoptin np. 1,5 - 2h przed feonoterolem ). Uwierz mi pmagają -
      brałam je dwa i pół m-ca, właśnie odstawiałam, bo termin mam za 4 tygodnie.
      Poza tym powie Ci na pociechę, że po pewnym czasie organizm się przyzwyczaja
      i "paliptacje" oraz drżenie rąk nie są już tak dokuczliwe.

      Życzę wytrwania i pozdrawiam !
    • paulina.p-m Re: fenoterol i isoptin-opinia 28.10.03, 11:29
      Hej,

      Bruno urodził sie ZDROWY 1 września (termin mieliśmy na 21 sierpnia), chociaż
      bardzo chciał wychodzić już w maju (skurcze, rozwarcie na pół, a potem na
      cetymetr). W brzuchu zatrzymał go fenoterol i lezenie w łóżku (isoptin też
      brałam - zmniejszał uboczne skutki fenoterolu). Być moze czeka Cię
      przyjmowanie ich prawie do końca ciąży, ale objawy "trzęsawki" mijają (albo
      zmnieszają się) po kilku dniach. Po odstawieniu mozesz urodzić prawie od razu
      albo... chodzić jeszcze miesiac - nie ma reguły, ale NIE ODSTAWIAJ TYCH LEKÓW
      NA WŁASNĄ RĘKĘ - w ten sposób mozesz wywołać skurcze i przedwczesny poród.
      Acha, mój Lekarz na pewno nie z tych, co faszerują - zaczynaliśmy od No-spy,
      ale okazała się niewystarczająca.

      Życzymy duzo zdrowia i spokoju
      Paula z małym Brunem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka