ela0308
10.11.08, 20:11
Cześć. Obecnie jestem w 39. tygodniu ciąży, a więc już prawie na mecie. W 34. tygodniu okazało się, że mam bakterię streptococcus agalactiae. Przez tydzień braliśmy z mężem antybiotyk. Dziś odebrałam wyniki i niestety okazało się, że nie udało mi się jej wytępić. Poza streptococcus agalactiae badania wykazały również obecność acinetobacter johnsonii.
Poczytałam trochę o streptococcus agalactiae (w tym forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=57306527) i przyznaję, że jestem przerażona. W związku z tym proszę, napiszcie:
1. jakie macie doświadczenia z streptococcus agalactiae, a przede wszystkim jak wpływa ona na zdrowie dziecka,
2. coś o acinetobacter johnsonii (nie mogę nic znaleźć na jej temat w necie).
Jedyne objawy związane (chyba) z tą drugą bakterią to świąd skóry (nogi, ręce) i trudnogojące się krostki.
Proszę pomóżcie. Pozdrawiam. Ela