tworze teorie... napiscue o swoich doswiadczeniach

)) zawuwazylam,
ze wszystkie moje znajme w ciazy z chlopacmi zyskuja na urodzie
abynajmniej jej nie traca, cera jak malowanie, obraczki na swoim
miejscu, brak opuchlizny, natomiast z dziewczynkami wiele zmian na
niekorzysc wygladu... czy mozecie napisac o swom wygladzie i plci
dzieciatka? Jak zaszlam w ciaze i obserwowalam swoja gebe w lustrze,
to wg tej teorii.. chlopak jaki nic, poza tym, zero puczniecia,
wygladam naprawde lepiej niz w w ieku 25 lat... oczywiscie chlopcio
sie rozpycha w moim brzuchu.... wyprowadzcie mnie z bledu badz
potwierdzcie, tak dla teoretycznej zabawy