ciąza 35 -latki

13.11.08, 22:15
witam was jestem kasandra i mam 35 lat. za miesiąc mam wyznaczony
termin porodu bedzie to moja piąta cesarka. I nie ukrywam boje sie.
mam juz skierowanie do szpitala ale ciągle jestem w domu. choc wiem
ze lada dzień pójde.mam troje dzieci w wieku 13 lat 8 lat i 7 lat.
Niesety pierwsze dziecko nie żyje.Wierze ze bedzie dobrze i chce wam
ez dodac otuchy.Pozdrawiam wszystkie kobiety w ciąży dziecko to
najpiekniejszy dar.
    • kasiak37 Re: ciąza 35 -latki 13.11.08, 23:09
      5 cesarka?Gratuluje...(tu sarkazm oczywiscie).A co bedzie z ta 3 w domu jak cos
      pojdzie nie tak?Tez bedziesz mowic ze dziecko to najpiekniejszy dar?
      Zaraz odezwa sie glosy oburzonych jak moge tak pisac,ale moje zdanie jest takie
      ze trzeba nie miec wyobrazni zeby dopuscic do 5 cc.
      • mamawif Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 09:10
        wiesz co....nie rozumiem twojej wypowiedzi....równie dobrze może byc
        coś nie tak przy pierwszym czy drugim porodzie. Nieważne czy cc czy
        naturalnym. Zastanów się...

        Do autorki posta - gratulacje smile Życzę szczęsliwego rozwiązania.
        Fajnie jak po tylu latach pojawia się w domu niemolwak smile

        pozdrawiam
        • lubie_gazete [...] 14.11.08, 09:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mmda4o Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 13:10
            lubie_gazete napisał:

            > Znowu po tylu latach względnego spokoju smrody i kupy uncertain.Chyba to chciałaś napi
            > sać.

            NIe wiem dlaczego ale jakoś mi cię szkoda,chyba jesteś bardzo smutną
            osobą...Autorce wątku życzę powodzenia.
      • osa551 Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 09:43
        > 5 cesarka?Gratuluje...(tu sarkazm oczywiscie).A co bedzie z ta 3 w domu jak cos
        > pojdzie nie tak?Tez bedziesz mowic ze dziecko to najpiekniejszy dar?
        > Zaraz odezwa sie glosy oburzonych jak moge tak pisac,ale moje zdanie jest takie
        > ze trzeba nie miec wyobrazni zeby dopuscic do 5 cc.

        No jasne, po 4 cc należy spróbować rodzić naturalnie ryzykując pęknięcie macicy
        i wykrwawienie się. Pomijam fakt, że niektóre kobiety po prostu nie mogą urodzić
        sn z przyczyn niezależnych od siebie. Mamy im zabronić posiadania potomstwa???
        Na to nie wpadłaś kasiak37??? Trzeba nie mieć wyobraźni, żeby pisać takie posty
        jak Twoje.

        Kasandra - gratuluję samozaparcia, ja poprzestałam na dwójce. Gdyby mi się
        zdarzyło trzecie to też cc mam na bank, bo dwójka już przyszła na świat cc. I
        nie przejmuj się terrorem sn, bo niektóre forumowiczki, to chciałyby, żeby moje
        dzieci obchodziły nie dzień urodzin - tylko dzień "wycięcia z brzucha" tylko
        dlatego, że urodziły się przez cc.
        • kasiak37 Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 12:21
          Osa a Ty posiadlas umiejetnosc czytania ze zrozumieniem?
          "No jasne, po 4 cc należy spróbować rodzić naturalnie ryzykując pęknięcie macicy
          i wykrwawienie się. Pomijam fakt, że niektóre kobiety po prostu nie mogą urodzić
          sn z przyczyn niezależnych od siebie. Mamy im zabronić posiadania potomstwa???
          Na to nie wpadłaś kasiak37??? Trzeba nie mieć wyobraźni, żeby pisać takie posty
          jak Twoje. "

          Jak mozna DOPUSCIC do kolejnych ciaz majac juz 3 czy 4 cc???
          • osa551 Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 13:12
            Można, i lekarze nie załamują nad tym rąk, szczególnie że to nie jest 5 ciąż rok
            po roku.

            Posiadłam umiejętność czytania ze zrozumieniem, to jest wolny kraj i niektórzy
            chcą mieć więcej niż 1 czy 2 dzieci. Mają być ukarani za to, że nie mogą urodzić
            naturalnie? Oczywiście ryzyko powikłań po 4 czy 5 cięciu wzrasta, ale bez
            przesady. Chyba zresztą Kasandra chodzi do lekarza i zapewne podzielił się z nią
            wiedzą na ten temat.
    • miss_california123 Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 09:08
      A ja gratuluję optymizmu i siły mimo z pewnością ciężkich przeżyć.
      Będzie dobrze. Nie przejmuj się tą krytyką powyżej, mam nadzieję że
      ta pani jest już po udanej sterylizacji i jest szczęśliwa (choć
      złośliwa)że już się nie rozmnoży.
      Ja mam zasadę "Moja d..a - moja sprawa" i tego się należy trzymać.
    • bafilek Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 10:32
      O czterech cc już słyszałam, ale o 5 - nie. Podziwiam za odwagę
      podjecia decyzji o kolejnej ciąży. Sama jestem po dwóch cc i nie
      wyobrażam sobie, że mogłaby być trzecia cesarka. Chyba nie
      przeżyłabym tego ani fizycznie ani psychicznie. I masz racje
      oczywiście - dzieci to coś najpiękniejszego, najcudowniejszego na
      świecie, a jak ktoś na nie patrzy przez pryzmat kupek itp., to w
      ogóle nie wiem, co robi na tym forum....
      • asiek252 Re: ciąza 35 -latki 14.11.08, 15:07
        Droga KAsandro, życzę Ci dużo zdrowia i siły, to wspaniale że
        będziesz miało dzieciętko i na pewno wszystko będzie dobrze. Nie
        zwracaj uwagi na te kąsliwe posty.Zastanawia mnie jedno, jak kobiety
        mogą w stosunku do innych kobiet być tak złe, czasem aż widać ten
        wylewający się jad...ale to one mają jakiś problem, nie Ty. Trzymaj
        się kochana, ja też myślę, że dziecko to najcudowniejszy dar.Z Panem
        Bogiem.
Pełna wersja