Dodaj do ulubionych

Podróże w ciązy

17.11.08, 19:06
WitamsmileMamy pytanie i wielka prosbe bo nie wiem co robić.Jestem w 23
tygodniu ciązy i mieszkam obecnie w Hiszpani(2000km dzieli mnie od
Polski)Zbliżaja sie Świeta Bozego Narodzenia i bardzo chcielibysmy
spedzic je z męzem w gronie rodziny ale niestety obawiam sie czy
podróz mi nie zaszkodzi(ciąża przebiega bardzo dobrze).Jest to moja
pierwsza ciąża wiec stąd te obawy.Byłabym w 28 tygodniu kiedy bysmy
wyjezdzali do Polski i w 30 tyggodniu byłby powrót.Chcielibysmy
jechac samochodem gdyz ceny biletów na samolot są bardzo
drogie.Prosze o podpowiedz,co powinnam zrobić.Z góry dziekuje smile)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • thorgalla Re: Podróże w ciązy 17.11.08, 19:22
      W pierwszej kolejności zapytałabym lekarza.
      Zresztą dlaczego nie jeżeli wszystko jest dobrze.Własnym samochodem
      to i przerwy będzie można zrobić.No przecież po wertepach nie
      będziecie jechać.
      Weź koniecznie poduszkę pod plecy.
      Rozumiem,że chcecie jechać jednym ciągiem,bez noclegu ale to chyba
      nie najlepszy pomysł dla kierowcy (jeżeli jest jeden).

      Ja za tydzień wybieram się na krótki wypad do Polski ale mam blisko
      i ciąża jeszcze nieuciążliwa.
      • mela.4 Re: Podróże w ciązy 17.11.08, 21:51
        Dziekuje za szybkie odpowiedzi.12 grudnia mam wizyte u lekarza wiec
        jeszcze sie upewnie.Co do przerw to wiem,ze powinnam robic je co 2
        godzinki i tez z mężem napewno zrobimy przerwe na nocleg w
        hotelu.Jeszcze raz dziekuje.Pozdrawiam
    • aurinko5 Re: Podróże w ciązy 17.11.08, 19:31
      Na pewno musisz pogadac z lekarzem.Podroz autem jest bardzo meczaca
      a ja osobiscie najbardziej balabym sie zastoju krwi w
      zylach.Samolotem nie ma problemu,2-3 h i jestes na miejscu.A
      samochodem,ciagle w jednej pozycji...Na pewno bralabym cos na
      rozrzedzenie krwi.
      • embeel Re: Podróże w ciązy 17.11.08, 19:47
        Tak jak piszą dziewczyny, koniecznie zapytaj lekarza, nie brałabym niczego bez
        konsultacji. Poza tym postoje co 3h maksymalnie.
        Podróż samochodem może wpłynąć na szyjkę - ja tak sobie skróciłam swoją na
        polskich drogach, robiąc 1000km w wakacje w ciągu 5 dni.
        • nadzieja20 Re: Podróże w ciązy-pyt. do embeel? 18.11.08, 09:51
          A możesz napisać w którym byłas tygodniu kiedy skróciła Ci sie
          szyjka po podróży?ile miala cm?
          • embeel Re: Podróże w ciązy-pyt. do embeel? 18.11.08, 14:49
            zaczęła mi się skracać od 26 tc - w 26 miała jeszcze 3 cm a 33tc nie było już
            prawie nic, zostało ok 0,4 cm. przeleżałam do 36 tc ale nie plackiem, bo nie
            mogłam wytrzymać. Teraz cisza i spokój - 39tc a tu nawet rozwarcia prawie nie ma
            - podobno na mały palec. Czekamy.
    • anik801 Re: Podróże w ciązy 18.11.08, 08:44
      Osobiście odradzam.Ja po podróży "jedyne 400" km.z domu rodzinnego
      do siebie wylądowałam od razu ze skurczami w szpitalu.Do 5
      mies.jeździłam,ale potem okazało się,że podróże mi nie służą.Jak
      leżałam to też przywieźli "podróżniczkę"od rodziców.Biedaczka nie
      wiedziała co robić,bo musiała już wracać do domu,a tu lekarz
      zabronił.2000km.to jednak sporo.Ja bym się nie zdecydowała,ale to
      oczywiście zależy od Ciebie i Twojego lekarza.
    • mamaryba77 Re: Podróże w ciązy 18.11.08, 09:56
      Nie demonizowałabym tej podróży. Każda z nas jest inna i każda inaczej znosi
      trudy podróży. Oczywiście najlepiej byłoby samolotem. Krótka podróż, nie
      zmęczysz się tak bardzo. Samochód też ma swoje zalety. Jak tylko źle się
      poczujesz możecie zrobić przerwę na rozprostowanie nóg i wypoczynek. Ja jestem 2
      dni po terminie. Cały czas jeżdżę samochodem jako kierowca. Moja praca jest
      związana z dalekimi wyjazdami, a pracowałam do 37tc. W 35 tc jednego dnia
      jechałam 600km jako pasażer, a kolejnego ten sam dystans jako kierowca. Nic się
      nie stało, szyjka mi sie nie skróciła (a były to polskie drogi). Zawsze po
      prostu zabierałam ze sobą całą historię ciąży, w razie nagłej potrzeby
      odwiedzenia jakiegoś miejscowego szpitala. Skonsultuj się oczywiście z lekarzem,
      opowiedz mu o swoich planach. Moim zdaniem zdrowa ciąża nie jest żadnym
      przeciwwskazaniem do podróżysmile Powodzeniasmile szerokiej drogismile
    • winifred Re: Podróże w ciązy 19.11.08, 11:39
      wszystko to indywidualna sprawa...
      my z mężem w 22tc wyjechaliśmy do Chorwacji (sierpień), zabrałam ze sobą kartę ciąży, tak w razie czego. Mój lekarz stwierdził "ciąża to nie choroba, ale to chyba nie wakacje w Egipcie?" Nic niepokojącego się nie działo, podróż nie była dokuczliwa, stopy mi nie puchły (ale nawet teraz nie puchną mi bardzo, a do rozwiązania zostało mi równe 4tygodnie, może to jakieś wrodzone)
      Trochę się obawiałam, że dokuczy mi upał, ale też nie było problemu. ale dziwiły mnie inne ciężarne (a było ich na pęczki) zaawansowane, maszerujące w pełnym słońcu tam i spowrotem... one jakoś obaw nie miały
      co do śrdoków transportu, to do mnie bardziej przemawia jednak samochód. przy podróży samolotem bałabym się zmian ciśnienia, i ich wpływu na dziecko, choć skrócenie czasu podróży do 2-3h to niewątpliwy plus.
      pogadaj z lekarzem, to w sumie ty i on najlepiej znacie Twój organizm i Twoją ciążę.
      pozdrawiam
    • glagonia Re: Podróże w ciązy 19.11.08, 14:41
      Ja też jeździłam w ciąży i nic mi nie dolegało (oczywiście poduszka pod plecy,
      zawsze dużo prowiantu na drogę, częstsze postoje itp.)
      Byłam w 6 miesiącu samochodem w Portugalii, w 8-mym nad morzem (mieszkam w
      Lodzi), a na krótsze dystanse (ŁÓdź - Warszawa) jeszcze na początku 9-go miesiąca.
      Życzę więc powodzenia i miłej podróży smile
    • kamelia04.08.2007 Re: Podróże w ciązy 19.11.08, 14:51
      samochodem by mi sie po prostu nie chciało z ES do PL tam i z
      powrotem (!!!) podrózować w siódmym m-cu ciazy, samolotem jeszcze
      owszem, ale nie samochodem. Jak raz sie nie spotkacie na swieta, to
      chyba sie swiat nie zawali.

      Niestety nie potrafię ci wywrózyc czy ci podróz zaszkodzi czy nie
    • bananarepub Re: Podróże w ciązy 24.11.08, 15:07
      jestem w drugiej ciąży (36 tc). W obu podróżowałam dużo, ale na
      trasach powyżej 300 km tylko samolotem (Stany, Egipt, Londyn,
      Ateny), raz tylko wybrałam się do Chorwacji autem - 20 tc i podróż
      zmęczyła mnie bardzo - mimo częstych przystanków i noclegu. Wynikiem
      zmęczenia były przedwczesne skurcze i ryzyko utraty ciąży.
      Zdecydowanie odradzam długą podróż samochodem w tak zaawansowanej
      jak Twoja ciąży. A jeżeli chodzi o opinię lekarza - gdybyś spytała
      kilku ginów, to mogę się założyć, że co druga opinia byłaby na tak,
      a co druga na nie. Ja tak się radziłam kilku specjalistów przed
      podróżą do Stanów... Lepiej nie ryzykować życia maluszka.
      • a.bc Re: Podróże w ciązy 24.11.08, 17:06

        Obawiam zie,że to trochę za daleko, moim zdaniem przede wszystkim
        powinnaś skontaktować sie z lekarzem, który powinien po badaniu usg
        podjąć decyzję.Ja mam taka sama sytuacje, w świeta chce jechać na
        wesele - 300 km od domu- mój lekarz powiedział ,ze podejmi
        edecyzjwuuzet@wp.pl przed samymi swiętami.
        Zastanawiam sie czy nie lepiej byłoby podróżować pociągiem- to
        zdecydowanie bezpieczniejszy dla ciężarnej srodek lokomocji niż
        samolot czy samochód.Zastanów sie ew jeszcze nad ta opcją
        • leoncja_uk Re: Podróże w ciązy 24.11.08, 22:59
          Jedź i się nie przejmuj. Ja 2 grudnia jadę 1200km do Polski, to będzie 34
          tydzień. O ile ciąża przebiega pomyślnie to nie ma powodów do obaw smile
          U mnie wszystko jest idealnie, ostatni tydzień w pracy, jest mi już troszkę
          niewygodnie ale dam radę big_grin życzę powodzenia w podróży.
    • klarci Re: Podróże w ciązy 25.11.08, 00:18
      Skoro jest wszystko ok, to pewnie możesz. Tylko musisz robić długie
      przerwy. Nie wiem, czy to nie stanie się zbyt długa podróż.
      Czytałam kiedyś o mikrowstrząsach w czasie jazdy samochodem, ale w
      tym samych artykule było napisane, że kobieta w ciąży wogóle nie
      może jeździć samochodem. Więc potraktowałam to z przymróżeniem oka.
      Ja akurat nie mogłam przez 4 miesiące wyjeżdzać nigdzie, ale to inna
      historia, bo było zagrożenie.
      Przy bezproblemowej ciąży jest zupełnie inaczej.
      A nie myślałaś po pociągu? To chyba mniej męczące, może tylko
      drogie.
      A lekarz co na to?
    • klarci Re: Podróże w ciązy 25.11.08, 00:20
      Wypowiedź jednej z dziewczyn nasunęła mi myśl. DObra jest poduszka
      pod pupę. Ja tak robię jak jeżdzę, bo czasami mi brzuszek lekko
      twardnieje. Bardzo pomaga.
    • bananarepub Re: Podróże w ciązy 25.11.08, 09:47
      Sama jazda autem nie jest przeciwwskazaniem, no chyba że ktoś jeździ
      jakimś "kaszlakiem", albo po wertepach...
      Tak długa podróż autem jest niebezpieczna ze względu na zmęczenie,
      które może spowodować we wczesnym okresie ciąży poronienie, a w
      późniejszym przedwczesny poród. Nie warto ryzykować.
      Przejechanie autem 2tys km w niebłogosławionym stanie jest dosyć
      męczące, pomyśl jak bardzo taka podróż może odbić się na
      organiźmie "obciążonym" ciążą.
      Oddzielnym aspektem jest ruch na drogach w okresie świąteczno-
      noworocznym i warunki atmosferyczne tego okresu. Oba te czynniki
      mogą znacznie wydłużyć Waszą podróż... Ja na Twoim miejscu nie
      ryzykowałbym.
      Samolot jest drogi, ale nie sądzę, żeby pieniądze wydane na przelot
      były droższe niż życie Twojego Maleństwa...
    • wiu Re: Podróże w ciązy 25.11.08, 10:03
      uwagi praktycze:

      1) etap podróży podzielić na 3 odcinki i wyszukać po drodze 2 (nie
      jeden!) noclegi,

      2) każdy etap podróży rozpoczynać rano, broń Boże nie popoudniu
      albo "dopiero po załatwieniu jakichś spraw" czy "po pracy"

      3) rozwazyć, czy wasze auto nalezy do tych komfortowych czy raczej -
      jak to ktoś tu okreslił - jest to "kaszlak"? Czy siedzenia są
      wygodne? Czy da się je dostosować to potrzeb pasażera tj. odsunąć,
      pochylić? Czy zagłówki są wygodne?

      4) po drodze, co - powiedzmy - 2 godziny robić postój, wysiąść,
      przejść się, skorzystać z toalety, napić czegoś/zjeść coś małego,

      5) opracować sobie szpitale "po drodze", tzn. gdzie można udać się w
      razie nagłej potrzeby,

      6) wziąść ze sobą kartę ciązy, badania itd. - najlepiej
      przetłumaczone na angielski,

      7) wziąśc ze soba ulubiony jasiek i koc,

      8) wybrać na drogę ULTRAwygodne ubranie, bezuciskowe, swobodne,

      9) jechac - w miare możliwości - autostradami a nie "wertepami" dla
      uniknięcia wstrząsów,

      10) przeanalizowac wszystkei aspekty podróży i przygotowac się, tak
      aby uniknąc po drodze stresu, który samw sobi etez jest szkodliwy,

      11) jechać na kilka dni-tydzień do Polski, a nie na jeden-dwa, bo
      nie zdązysz po prostu odpocząć po podróży, a ju będziesz musiała
      wracać,

      12) podczas podrózy niczego nie dźwigać, niczego nie załatwiać,
      niczym sie nie obciążać, półleżeć/siedziec i relaksowac się,

      13) po dojeździe do Polski nikogo nie odwiedzac, nic nie załatwiać
      tylko od razu udac sie na spoczynek,

      14) jednak rozważyć ten samolot - w porozumieniu z lekarzem
    • rybka-6 Re: Podróże w ciązy 25.11.08, 16:49
      Podróżowałam w ciąży samochodem,zaledwie tylko 1000 w jednym
      tygodniu,osatnią podróż odbyłam w 8 miesiącusmile
      Napewno konieczna jest wizyta u ginekologa,wszystko co potrzebne
      kobiecie w ciąży,ja zawsze miałam koc pod plecy,luźne ciuszki,nawet
      laczki,fotel czasami rozkładałam na płasko,nogi na maske,poduszka
      pod tyłeczek,jedzonko pod ręką,zatrzymywaliśmy się co 2 godziny,albo
      gdy maluszek cisnął na pęcherz.
      całą ciąże przeszłam bez komplikacji,nawet się rwałam,żeby jechać.
      Porozmawiaj z lekarzem,zastanów się na spokojnie,sama wiesz czy dasz
      rade,to się czuje,maluszek potrafi wysyłać odpowiednie sygnałysmile
      Podrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka