Dodaj do ulubionych

brak tematu

20.11.08, 12:07
Witam.Jestem w 35 tyg. ciąży. Wczoraj bylismy z mężem na wizycie u
pani doktor, która prowadzi naszą ciąże.
Ona organizuje spotkanie z obojgiem rodziców, aby móc zadać
nurtujące pytania, aby opowiedziała o roli ojca na porodówce, czego
można się spodziewać i czym sie niepotrzebnie denerwować.
Powiedziała, że w szpitalu w naszym mieście nie ma znieczulenia zoo.
Podawanie są inne, łagodniejsze. Przy porodach "dołem" jest 100%
nacięcie krocza. Przytym poleciła jak zadbac o krocze po wyjściu ze
szpitala.
Podkreśliła, że nie tolerowane są sytuacje na porodówce jak wg. niej
było 2 tyg. temu w szpitalu. Przy rodzącej była mama, teściowa,
siostra i mąż. Uważam, ze to już jest bezmyślność i głupota.
Uprzejmie wyprosiła po godzinie całe towarzystwo (oprócz rodzącej
hehe).
Pozatym dowiedział się wiele innych ciekawych rzeczy, których próżno
szukac na tym forum i w gazetach.
pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • zmyrena Re: brak tematu 20.11.08, 12:11
      No szkoda, że ta rodząca ie zaprosiła dodatkowo wszystkich swoich znajomych z
      naszej-klasy smile
      Ja na każdą wizytę chodzę z mężem - wiele par wchodzi razem, to norma.
    • alicja0000 Re: brak tematu 20.11.08, 13:45
      Przy rodzącej była mama, teściowa,
      > siostra i mąż.


      OOOO to u nas zaczyna się już robić jak w Anglii, przy porodzie siedzi cała
      rodzina i gapi się w krocze a poród urasta do rangi cyrkowego przedstawienia...
      Szkoda, ze nie było sąsiada spod "4"
      • malamufka Re: brak tematu 20.11.08, 14:14
        ...i Goździkowej! big_grin
    • artdesign84 Re: brak tematu 20.11.08, 14:24
      bez sensu, że ich wyprosiła
      skoro dziewczynie tak było lepiej to co jej do tego??
    • krysiia Re: brak tematu 20.11.08, 14:28
      jak rodząca ma na to ochotę, to niech sobie i rodzi z pułkiem wojska, a
      personelowi nic do tego. Brak zzo rozumiem, bo też z wyboru rodziłam w takim
      szpitalu, ale rutynowe nacięcie, przesada, zapadła dziura, gdzie jeszcze nie
      doszły nowoczesne metody porodu.
      Może jeszcze każą rodzić na leżąco.
      Pamiętaj, że na nacięcie nie musisz się zgodzić, masz do tego prawo, a oni muszą
      je uszanować.
      Apropos męża, faktycznie, osobnik wysoce przydatny w trakcie porodu, gdyby nie
      mój mąż, to bym powiedziała, rodzcie sobie sami i wyszłasmile
      Zyczę szybkiego i udanego porodu i pozdrawiam smile
    • owianka Re: brak tematu 20.11.08, 14:35
      Czy te łagodniejsze środki to dolargan/petydyna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka