nightswimming
04.12.08, 21:19
Czesc dziewczyny!
moze zaczynam przesadzac ale chcialabym sie skonsultowac...
To jest moja pierwsza ciaza, maly zaczal sie ruszac b. intensywnie w 15 tyg. i od tego czasu (22tc) szaleje. oczywiscie ma chwile spokojniejsza ale np. usg polowkowe trwalo 1,5 godziny(plus 5 min przewrwy na moj spacerek i uspokojenie sie malego) bo nic sie nie dalo pomierzyc. to samo z ktg, trudno jest zlapac dziecia na dluzej niz 15 sekund. wieczorami brzuch mi caly skacze. Czy to tylko zapowoiedz jego temperamentu? Czy moze to byc nawrazliwosc na cukier? Dodam, ze jakos sie slodkimi rzeczami przesadnie nie obzeram...