charlottte18 12.01.09, 17:30 Niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. To już 6 tydzień Tydzien temu, gdy jeszcze o niej nie wiedziałam piłam alkohol. Boje sie , ze to moglo zaszkodzic mojemu dziecku.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patysia00 Re: Alkohol.. 12.01.09, 18:11 Miałam podobną sytuację. Byłam na imprezie i tylko żartowałam sobie, że jestem w ciąży. Dwa dni później okazało się, że to jednak żarty nie były. Zuźka choć urodziła się w 36tc (z innej przyczyny) to jest zdrową dziewczynką. Oczywiście, mogło to jakoś wpłynąć na dzidzię, ale nie zamartwiaj się na zapas. Dbaj teraz o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
blacky_cat Re: Alkohol.. 12.01.09, 18:13 szczerze wątpię-jeśli to były ludzkie dawki...zdecydowanie połowa z nas miała podobne obawy i "przygody"..ja również imprezowałam ale to był 3 tydzień i NIC nie wiedziałam,grunt to nie pić dalej... gratuluję i pozdrawiam ;d Odpowiedz Link Zgłoś
magdabdg nie martw sie 12.01.09, 20:16 ja miałam tak samo, o ciazy dowiedziałam się w 6 tyg i wczesniej piłam alkohol, teraz czekam szczesliwie na rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
martabg Re: Alkohol.. 12.01.09, 18:42 Nie bój nic, w każdej mądrej ksiązce przeczytasz (albo i tu na forum, jak poszukasz), że nic się złego stać nie mogło, bo zarodek nie jest jeszcze odżywiany przez pępowinę. Odpowiedz Link Zgłoś
seytan_a_22 Re: Alkohol.. 12.01.09, 23:49 Ja tam wypilam cala butelke wodki nie wiedzac, ze jestem w ciazy i jakos niezaszkodzilo to memu synowi nie wspomne o innych nagannych rzeczach grunt to nie pic jak sie juz czlowiek dowie chociaz raz mnie pokusilo o szklanke piwa a raz o kieliszek czerwonego wina jednak w zwiazku z tym nie panikuje Odpowiedz Link Zgłoś
koni42 Re: Alkohol.. 13.01.09, 08:57 Nie martw się. Przecież nie mozesz wyeliminować wszystkich zagrożeń, kiedy jeszcze nie wiesz, ze jesteś w ciąży. Jak napisała jedna z dziewczyn - dziecko nie jest jeszcze odżywiane przez pepowinę. Co innego później...Podam przykład (bliska osoba - znam ją): kobieta piłą przez całą ciążę tzw. drineczki. Czasami kieliszek wina do obiadu. Generalnie codziennie zdażyło się coś tam chlapnąć. Mała urodziła się bez zażutu przez cesarkę. Niestety rozwój dziecka był opóźniony i teraz (jest w pierwszej klasie) jest absolutna jazda: dziecko zatrzymało się na etapie 4lat. Nie jest wstanie pojąć podstawowych informacji. Stwierdzono FSA...Nie straszę, tylko przestrzegam, bo po dziewczynce niczego nie widać. Wszystko stało się na poziomie rozwoju mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
maja-pl Re: Alkohol.. 13.01.09, 09:15 Nie sadze aby zaszkodzil.Ja bylam w podobnej sytuacji i mam zdrowego synaWiec glowa do gory.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś