Dodaj do ulubionych

stawianie/stawanie sie macicy

23.01.09, 11:29
bylam w szpitalu na ktg uwidoczniono stawianie/stawanie sie macicy
dostalam no spe nie powiedziano mi czy to cos powaznego jestem w
domu i tyle
co o tym sądzicie?czy grozi mi przedwczesny porod?
jestem w 28tyg ciąży
Obserwuj wątek
    • lubie_gazete Re: stawianie/stawanie sie macicy 23.01.09, 11:32
      Myślałem,że tylko u mężczyzn coś staje.
      • maciusia30 widze ze mamy tu dowcipnisia! 24.01.09, 08:16
        lubie_gazete napisał:

        > Myślałem,że tylko u mężczyzn coś staje.
      • mariolka55 lubie_gazete 21.02.09, 10:33
        kim Ty jestes? tak sie zastanawiam?
        codzinne przesiadujesz na babskich forach,czytasz odpisujesz i wszedzie cie pełno
        jedno jest pewne,pokolei we łbie to ty nie masz i nie wiem czemu cie jeszcze
        nikt nie zablokował?
        • lubie_gazete Re: lubie_gazete 21.02.09, 10:40
          Mam neostradę/zmienne IP.
    • dolna78 Re: stawianie/stawanie sie macicy 23.01.09, 12:18
      Ja wprawdzie jestem w 36 tyg. ale od kilku dni też mam twardnienie
      brzucha i stawianie macicy. Lekarz kazał brać nospę i magnez bo na
      tym etapie ciaży nie chce dawać mi nic mocniejszego. Mogłoby mnie
      zastopować całkiem i jeszcze bym nie urodziła. Kazał się nie
      przemęczać i odpoczywać. Byle do końca stycznia. Potem mam leki
      odstawić i czekać co się będzie działo. W pierwszej ciąży też od 28
      tyg. miałam ten problem. Niestety doprowadziło to do rozwarcia i
      dostałam fenoterol i bezwzględny nakaz leżenia. Z 2 cm rozwarciem
      udało mi się dotrwać do 38 tyg. Więc odpoczywaj bierz leki a jak coś
      nie tak to leć do gina.
      • bbuziaczekk Re: stawianie/stawanie sie macicy 23.01.09, 13:17
        Spokojnie! Macica musi sie stawiac od 20 tyg ciazy (skurcze Braxtona
        Hicksa) jesli jest to wiecej niz 10 razy na dzien i na KTG wyszły ci
        lekkie skurcze to nospa ci powinna pomoc jesli nie to dostaniesz
        Fenoterol, ja to mam od 24 tygodnia, magnez nie pomagal, nospa forte
        nie pomagala, wyladowalam w szpitalu w 30 tyg na KTG i juz zostalam
        bo wychodzily lekkie skurcze, lezalam 6 dni dostalam fenoterol,
        bralam 3 tyg od prawie 2 tyg nie biore nic, jak odstawilam brzuch
        dalej szalal jeszcze mocniej ale przez tydzien,teraz sie uspokoil
        sam od siebie! o dziwo! Zaczynam 35 tydzien! oczywiscie jest to
        uznawane jako zagrazajacy przedwczesny porod, zero wysiłku
        fizycznego, duzo lezec, odpoczywac, zero sexu.... i co najwazniejsze
        dopuki te stawiania sie macicy nie sa bolesne to mozesz spac
        spokojnie, jesli zaczna byc bolesne to lec do szpitala!
        • maggie32-1 Re: stawianie/stawanie sie macicy 24.01.09, 08:51
          dokładnie! mam to od paru tygodni i są coraz częstsze. jestem w 32
          tyg. położna powiedziała że to normalne, lekarz powiedział że jest
          ok tylko mam jak najwięcej odpoczywać. tylko jak chodze to jest
          gorzej, więc staram się robić jak najmniej i jak naj więcej
          odpoczywać. dopoki nie są bolesne jest ok. staraj się nie leżeć na
          wznak tylko na boku, podobno najlepiej na lewym.
          jak spytalam lekarza o tableki rozkurczowe typu no spa to sie
          dziwnie na mnie popatrzyl i spytal po co mi? dodam ze mieszkam w
          anglii i tu troche inaczej do wszystkiego podchodza. ciaza to nie
          choroba i dopóki dziecko rosnie ok i nic sie nie dzieje nie ma co
          panikowac, tak mi powiedzial lekarz.
          ginekologa nie widzialam ani razu tylko polozna i internista.
    • magdabdg Re: stawianie/stawanie sie macicy 23.01.09, 20:27
      mi się stawiała tak od 30tc i miałam urodzić przedwcześnie, a skończyło się tak,
      że termin minął we wtorek i za tydzień do szpitala smile
      • maciusia30 Re: stawianie/stawanie sie macicy 24.01.09, 08:15
        magdabdg napisała:

        > mi się stawiała tak od 30tc i miałam urodzić przedwcześnie, a
        skończyło się tak
        > ,
        > że termin minął we wtorek i za tydzień do szpitala smile
      • maciusia30 Re: stawianie/stawanie sie macicy 24.01.09, 08:15
        jakie leki bralas?i jakie mialas zalecenia?a jak dlugosc szyjki?i
        czy czulas boel w podbrzuszu?

        magdabdg napisała:

        > mi się stawiała tak od 30tc i miałam urodzić przedwcześnie, a
        skończyło się tak
        > ,
        > że termin minął we wtorek i za tydzień do szpitala smile
    • ewcia1980 Re: stawianie/stawanie sie macicy 24.01.09, 16:10
      ja i w pierwszej ciazy i teraz miałam problemy z twardniejcym
      brzuchem i przedwczesnymi skurczami od ok 20tc.
      w pierwszej ciazy lezałam pzrez to na patologii ciazy bo sprawdzali
      co i jak. u mnie wystaczył magnez i nospa forte ale i tak urodziłam
      w 37tc, tydzien po odstawieniu leków.
      teraz jestem w 36tc i brzuch mi twardnieje cały czas. leki nadal
      biore ale cos czuje ze i tym raezm moge urodzic troche szybciej.

      pozdrawiam
    • julimama79 Re: stawianie/stawanie sie macicy 26.01.09, 10:50
      Jeśli stawianie nie doprowadza do skracania i rozwierania szyjki nie
      musisz się martwić. Oczywiście bierz leki i dużo odpoczywaj.
    • martaiola Re: stawianie/stawanie sie macicy 21.02.09, 10:26
      Witajcie..
      Moge Was o tyle pocieszyć że mi macica stawiała się od 11 tyg - ja
      od poczatku ciazy mialam bole w dole brzucha i dopiero lekarz
      badajac mnie uswiadomił mi co się dzieje. Przez cala ciaze łykałam
      nospe i starałam sie oszczedzac... choc nie zawsze mi sie to
      udawało, jestem z tych ktorzy zawsze cos musza zrobic... i finał byl
      taki ze urodziłam w 35 tyg jak zbytnio sobie pofolgowałam...czyli
      codziennie odwiedzanie sklepów i mega porzadki w domu ( syndrom
      wicia gniazdawink) na szczescie corcia wazyła 2720 i nie miala zadnych
      oznak wczesniactwa smile
      W kazdym razie podobno jesli skurczów jest do 10 na dobe tak moze
      byc, jesli nie sa zbyt bolesne i nie powoduja skracania szyjki to
      tez norma. Gorzej gdy jest ich wiecej i rzeczywiscie maja wpływ na
      szyjke. Generalnie dobrze jest duzo lezakowac i dzieki temu odciazac
      szyjke oraz przyjmowac leki rozkurczowe. Polecam czeste kontrole u
      zaufanego lekarzasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka