Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston

25.01.09, 21:24
Mam pytanie do dziewczyn z zagrożoną ciążą.
Jestem w drugiej ciąży (7 tydz.) biorę Duphaston, bo miałam plamienia. W
pierwszej ciąży takich problemów nie miałam. Przyznam, że te problemy zupełnie
zepsuły mi nastrój i widoki co do dalszej ciąży. Mam w domu ruchliwą prawie
3-latkę, nikogo do pomocy, o leżeniu mowy nie ma. Boję się po prostu, że skoro
już na początku takie kłopoty to jak będzie w kolejnych trymestrach??? Szpital
mnie czeka czy jak? Czy po Duphastonie przechodzi wszystko i potem jest OK?
Oczywiście problemów się nie przewidzi nigdy, jednak gdybym wiedziała że to
mnie czeka na pewno nie zdecydowałabym się na ciążę.
Obserwuj wątek
    • villemo86 Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 25.01.09, 21:30
      No niestety różnie to bywa. Ja biorę od miesiąca duphaston i nadal plamię, ale
      puki co to do szpitala się nie wybieram. Niech lepiej przebadają Cię dokładnie
      czym jest to spowodowane, bo przecież nie ma jednego leku na wszystkie choroby.
      A mnie problemy zaczęły się dopiero w drugim trymestrze
      • egis1 Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 25.01.09, 21:42
        Ja również brałam duphasten bo w 7 tc miałam kilka dni plamienia bo nie oszczędzałam się - mam 2,5 rocznego synka.
        Brałam duphaston 2 razy dziennie miałam leżeć, ale nie miałam jak. Uważałam i dbałam o siebie - dzisiaj jestem w 24 tc i oby tak dalej.
        W pierwszej ciąży od początku brałam 2 razy dziennie duphaston, poniewaz miałam zaburzenia hormonalne i nie miałam takiej sytuacji.
        • anta1981 Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 25.01.09, 21:47
          u mnie zaczęło się krwawienie w 6tc do tej pory jestem na duphastonie ale od 2
          tygodni odstawiam tzn najpierw przez ok. 4miesiące brałam 3razy dziennie od 20tc
          brałam 2razy dziennie a teraz już od 5 dni po jednej. Jak skończy mi się
          opakowanie to koniec. Od początku brania leku nie miałam już żadnych plamień ani
          krwawień. Niedługo zaczynamy 6miesiąc wszystko jest ok. Nie przejmuj się będzie
          dobrze.
    • elkam80 Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 25.01.09, 21:49
      Brałam Duphaston przez 1.5 mca (w środę odstawiałam) i teraz liczę, że łozysko
      samo da sobie radę - nadal na L4:/. Efektem mojego plamienia było odklejenie
      kosmowki (chyba tak to się nazywa), a następnie krwiaczek w tym miejscu. Teraz
      na szczęście CHYBA się wchłonął. Niestety muszę przyznać, ze ja się rzeczywiście
      oszczędzałam (co wcale nie było łatwe bo od tego "nicnierobienia" to mnie k..ca
      nerek strzelała). Podobno (ale na tym oczywiście się nie znam, tylko słyszałam),
      że jeśli mój krwiak nie uległ by wchłonięciu, groziłoby mi leżenie w 3
      trymestrze. Jak będzie, się okaże. Mamy 3 miesiące. Póki co nie jest źle.
      Niestety u Ciebie widzę będzie to trudniejsze. Spróbuj jednak wiele rzeczy
      ograniczyć do minimum - sprzątanie, dźwiganie. U mnie większość spraw scedowałam
      na małża. I oby wszystko było ok. Tego nam obu życzęwink.
    • klarci Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 01:24
      Ja duphaston brałam przez dwa miesiące. Tyle też leżałam. Oprócz
      tego dostałam No-spę Forte 3 razy dziennie.
      Potem plamienia ustały, ale po jakichś 2 tygodniach znowu splamiłam.
      Okazało się, że to łożysko niskoschodzące, więc znowu miesiąc
      leżałam. Łożysko się podniosło. Potem miałam mały problem ze
      skurczmi więc znowu no-spa i magnez.
      Ale te wszystkie dolegliwości od II trymestru z tego co wiem nie
      miały żadnego zdiązku z problemami z I. Plamienia były z krwiaka.
      Kiedy krwiak wypłynął, zostało małe odklejanie. Ale po niedługim
      czasnie wszystko było ok. Ale konieczne jest leżenie. Nie wiem jak
      chcesz to zorganizować, ale nie polecam Ci chodzić, a tym bardziej
      zajmować się domem. Ja grzecznie leżałam.
      Teraz jestem w III trymestrze i (odpukać) oprócz zgagi i bólu
      (ostatnio dużo mniejszy) w dole klatki piersiowej, nicmi nie dolega.
      Tak na prawdę czuję się chyba najlepiej do tej pory.
      I z tego co czytałam problemy z I trymestru zazwyczaj nie mają
      związku z tymi późniejszymi.
      • klarci Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 01:28
        Aha, tylko ważne jest jeszcze jaki jest powód, ze bierzesz duphaston.
    • rafaellka Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 07:36
      U mnie na Duphastonie się nie skończyło, bo po nim dostała Fenoterol z Isoptinem, a ostatecznie i tak wyladowałam w szpitalu. Pocieszę Cię jednak, że do szpitala trafiłam w 31 tc, więc już pod koniec. DO tego czasu jednak naprawdę uważałam i nie forsowałam się, często polegiwałam, co wiem, że przy małym dziecku będzie Ci trudno zastosować.
      --
    • kasiac23 Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 08:13
      bralam duphaston w drugiej ciazy i tak jak ty w domu byla 3 latka plamilam do
      12tc potem wszytsko minelo a teraz mam druga corcie. Plamienia na poczatku nic
      nie mialy zwionzanego z przebiegiem ciazy
      • 32kropka Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 10:01
        Ja biorę od 5tc, najpierw dostałam na wywołanie okresu, jak odstawiłam i okazało
        się, że jestem w ciąży to miałam brudzenia, więc znów brałam, potem okazało
        się,że mam torbiel na jajniku, więc brałam, aby się wchłaniał.Teraz pomału
        schodzę z leku. Problem podobny - trzyletni ruchliwy synek i sama w domu. Jakoś
        przechodziłam ten najgorszy czas - był bałagan w chacie, brudne podłogi, dziecko
        jakoś przeżyło bez noszenia na rękach, badania w 12 tc wyszły ok, już nie plamię.
    • paulinaux-s Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 10:07
      Biorę Duphaston od 12 tc. Jestem już na finiszu-35 tc i cały czas go
      przyjmuję. Też mam prawie 3-letniego szkraba. Staraj się nie
      podnosić starszego dziecka,raczej przytulajcie sie na leząco...my
      tak robilismy. Szczęśliwie dortrwaliśmy do bezpiecznego okresu i z
      niecierpliwoscią czekamy na rozwiązaniewink Wszystko będzie dobrze,
      tylko na siebie uważaj.Pozdrawiam
    • mmda4o Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 13:42
      Brałam w 1i 2 ciąży.
      W 1 ciąży był niedobór progesteronu-urodziłam w 36 tyg.(córeczka zdrowa).
      Zachodząc w 2 ciążę córcia miała 3,5 roku .Zaczęłam plamić w terminie spodziewanej miesiączki i trwało to do 16 tyg.(co 2-3 dni).Przyczyną był niedobór hormonalny i krwiak.Oprócz Duphastonu brałam też Luteinę.Leżałam plackiem,po 16 tyg.wstawałam z łóżka ale bardzo się oszczędzałam.Dotrwałam do terminu porodu i urodziłam zdrową córeczkę,która teraz pełna energii,roześmiana bawi się z siostrą.I tak na marginesie dodam,że po wszystkim moja gin. powiedziała mi,że nie zakładała tak pozytywnego końca tej mojej ciąży.Nadrabiała dobrą miną jak najlepsza aktorka...
    • urszula3900 Re: Do dziewczyn co brały/biorą Duphaston 26.01.09, 23:18
      Ja bralam na poczatku ciazy do 12tygodnia. Powodem byly niewielkie
      krwawienia i bole brzucha. Teraz juz nie biore i jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka