Dodaj do ulubionych

skala bólu 1-10

03.02.09, 18:32
Jak odczuwałyście ból w skali 1-10 przy porodzie naturalnym?
A do Pań po cc jak oceniacie ból po cięciu?
Obserwuj wątek
    • mama_kasi85 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 18:41
      Jak dla mnie 15.Szczególnie te ostatnie skurcze przed partymi.
      Poród siłami natury
      • carolinecat Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 16:43
        mama_kasi, dokladnie to samo mialam napisac. a parte to juz byl pikus
    • viewiorka 4-5 03.02.09, 18:42

      • pitu_finka Re: 4-5 03.02.09, 18:55
        Ból po cięciu - 3. W zasadzie wcale nie bolało. Konsekwentnie z leków
        przeciwbólowych brałam tylko Apap. Miałam jedną kroplówkę z czymś silniejszym 8
        godzin po cięciu, przed pierwszym wstaniem i obowiązkowym prysznicemwink
        • berna_dette Re: 4-5 03.02.09, 19:00
          pitu_finko a jak pierwsze wstanięcie? Bolało? bo wszędzie pisze że to najgorsze tongue_out
          • kaamilka Re: 4-5 03.02.09, 19:09
            > pitu_finko a jak pierwsze wstanięcie?
            big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin nowy słownik big_grin
          • pitu_finka Re: 4-5 04.02.09, 15:42
            No trochę bolało, ale nie jakos traumatycznie, po porstu wstałam i
            poszłam, trchę zgięta w półwink I wlazłam pod prysznic, troche się
            ochlapałam, przebrałam i poszłam spowrotem do łóżka. A potem
            naprawde było juz z górki. W nocy przywieżli mi córeczke na
            karmienie i juz ze mna zostala wiec nawet wstalam sama juz zupelnie
            po nastepnych kilku godzinach zeby ja odlozyc do "pudełka". A od
            nastepnego dnia rano (cięcie miałam o 12.30) normalnie chodziłam i
            cały czas starałam się dużo dreptać po korytarzu, bo podobno im
            więcej się człowiek rusza tym lepiej. Ważne jest to aby od samego
            początku się ruszać, jak juz schodzi znieczulenie. Najpierw dłonmi,
            potem rękami w miarę możliwości, a potem stopami jak juz da rade.
            Kazda jedna czesc ciala jak juz sie bedzie dalo trzeba poruszyc. I
            tak sobie wywijac tymi stopamiwink
          • rufcio Re: 4-5 05.02.09, 12:21
            Pierwsze wstanie , 5 rano i obowiązkowy prysznic, czy bolało ???
            MASAKRA, tak naprawdę po nieprzespanej z bólu nocy nie mogłam stać
            na nogach, więc z pomocą cudownej pielęgniarki zgięta w pół
            dokonałam cudu...wzięłam prysznic smile
        • agnie-sia80 Re: 03.02.09, 19:01
          porod sn 4-5
    • peresia Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:00
      pn - 5 (na drugi dzień juz normalnie funkcjonowałam)
      cc - 10 ( wychodząc ze szpitala w 6 dobie musiałam co kilka kroków
      przykucać, tak mnie rana bolała)
    • pestka_ks Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:10
      Dla mnie co najmniej 10 przy porodzie sn- myślałam, że będę po ścianach będę
      chodzić, ale mi nie pozwoliliwink
      Po porodzie ból rany krocza oceniam na jakieś 5-6 przez kilka dnisad
      • anulla1 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:17
        Po cc przy wstawaniu 4-5, póżniej przez kilka dni jakieś 2-3.
        Ja ten ból odczuwałam przy wstawaniu jak bardzo bardzo mocne zakwasy.
        Nic strasznego. Po tygodniu nie czułam wcale, tego że miałam
        operacje.
    • szampanna Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:23
      U mnie 10 jak nic, obydwa porody. Ale za to krótko, bo szybko
      szło smile I do niedawna wydawało mi się, że zniosłam to z godnością,
      ale nic z tego - mąż mnie uświadomił, że wyłam jak dobijane
      zwierzę tongue_out (za późno na podanie jakiegokolwiek znieczulenia).
      • szampanna Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:24
        aaaa, nie napisałam - oba sn
      • berna_dette Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:29
        Szampanna podziwiam cię. Dzielna kobieta z Ciebiesmile
      • agata-gryfino Re: 9 05.02.09, 14:14
        Da sie zniesc ale jest skrajny czyli myslisz ,ze umrzesz ale jeszcze
        zyjesz nieda sie ukryc boli zajebiscie.
        Przy zszywaniu krocza ból oceniam na 4-5
        • marlenaja Re: 9 07.05.09, 23:10
          wda jest taka, że każda kobieta inaczej odczuwa nasilenie bólu i
          inaczej się zachowuje!!! Ja na przykład porządne bóle miałam przez
          jakies cztery godziny po tym jak podali mi oksytocyne a czytałam, że
          po tym bóle się bardziej nasilają i sa mocniejsze, mimo tego nie
          darłam sie tylko byłam strasznie skupiona na porodzie i wykonywaniu
          wszystkich tych czynności o których w międzyczasie mówiły mi
          położne!!! Mało co sie odzywałam zwłaszcza w czasie skurczu, ale
          dałam rade chociaż tez prosiłam o znieczulenie i gotowa byłam oddać
          za nie wszystko!!!Rodziłam z mężem który cały czas masował mi
          kręgosłup, nic mi to nie pomogło ale bardzo się ciesze, że był
          chociaż na drugi dzień nie czułam pleców tak miałam chyba
          pozdzieraną skórę!!! Za dwa tygodnie urodzę drugie dziecko ból
          oceniam jak najbradziej na 10 ale ostatnio w telewizji mówili, że
          niektóre kobiety silniejsze mają miesiączki niż ciężarne poród!!! To
          chyba jest jakieś pocieszenie!!! Ból oceniam na......10, dałam radę
          przesunąć nawet łóżko na którym później urodziłam córeczkę!!! Teraz
          wiem jak to jest najważniejsze żeby psychicznie się przygotować i
          nie panikować!!!Pozdrawiam
    • krysiia Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 19:38
      poród sn, ból do 8 (najbardziej przez 10 min przed partymi, parte nie bolały) po
      porodzie żadnych dolegliwości, ból po nacięciu przez jakieś 3 dni 1-2.
    • kasiale73 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 20:31
      poród sn oceniam na 20 sad
      ból krocza do chwili zdjęcia szwów 10 sad
      • alicja0000 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 21:18
        poród sn- 10, ból po głębokim nacięciu i pęknięciu krocza - 10. Nie mogłam
        siedzieć 5,5 tygodnia
    • twix52 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 21:22
      Ból po cc 6 w pierwszej dobie. Potem 3-4 głównie przy wstawaniu.
    • brumming Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 22:03
      Pierwszy poród z oksytocyną 9p
      Drugi zupełnie naturalny, bez dopalaczy, chyba 11p

      Cięcie przy pierwszym trochę "obok skórczu" więc 4p
      Przy drugim porodzie cięcie doklądnie na skurczu może 2p

      ...gojenie się krocza, samopoczucie po porodzie, szwy itp 6p

      Jestem przeciwniczką rutynowego cięcia krocza; szpitak w którym
      rodziłąm nie dal mi jednak wyboru sad
      • brumming Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 22:05
        Przepraszam uprzejmie za niedbały post i błędy.
    • monique76 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 22:11
      Pord sn - 2-3.
      Zszywanie po porodzie - 8-9.
      Pierwsze 10 dni i gojace sie ciecie - 9.
      • mycha231 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 22:16
        poród sn 10-krzyczałam że maja mnie zabić smile potem 2 nie było tak
        źle.
    • mond33 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 22:15
      Poród kleszczowy- 10
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa do dziś boli
      i nigdy więcej takich porodów!!!!!!
      • lubie_gazete Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 15:47
        A jak wygląda taki poród?
    • pszczolaasia cc 03.02.09, 22:45
      pierwsza doba- 10.
      nastepna-5 i kazda nastpena znacznie nizej ale...
      w trzeciej dobie przyszedl bol glowy...i to bylo jakies 15 w tej skali.
    • ae_iwona_83 Re: skala bólu 1-10 03.02.09, 22:52
      jeśli przyjąć, że 1 oznacza ból równoznaczny z borowaniem zęba to ja odczuwałam
      w czasie porodu ból który wyceniam na...10 big_grin
      sorki, ale nic mnie tak nie bolało jeszcze nigdy
      po porodzie jak cokolwiek ze mną robili to się pytałam czy będzie bolało i
      prosiłam żeby nie bolało
      teraz się po prostu boję bólu
    • artdesign84 1000000 04.02.09, 03:36
      masakra ;/
      porod 29 godzin ;/
      znieczulenie na ostatnie 2 godz. ;/
    • jaszczka Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 03:52
      Pierwszy poród próba naturalnego - 10, po 9 godzinach zakończony
      cc - po cc 5,6.
      Drugi naturalny - 4.
      Trzeci cc planowane - po cc powyzej skali.
    • szachula30 Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 10:01
      W czasie sn - 10; po cc - 7.
    • zefirekk Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 10:46
      poród sn - 3-4 max.
      kupa po porodzie - 9
    • vion Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 10:57
      przy probie naturalnego urodzenia synka-bol 10,potem vacum(nieudane) bol taki ze
      zemdlalam(za pozno na znieczulenie)wiec nie ma takiej skali, a na koniec
      cesarka-myslalam ze umarlam i poszlam do nieba.po cieciu na drugi dzien wstalam
      i poszlam pod prysznic,troche bolala rana,ale porownywalnie do zakwasow po za
      duzej ilosci cwiczen.po 3 dniach,bolalo przy podnoszeniu synka i
      wstawaniu.bralam tylko apap.
      • bananas.only Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 11:05
        nic mnie do tej pory tak nie bolało-10. Najgorszy był moment wypiuerania dziecka. Skurcze sa straszne, ale krzyczałam dopiero przy parciu.
        • l.e.a Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 11:09
          poród SN 20 - koszmar
          nie miałam cesarki ale miałam 3 x operację ginekologiczną, cięcie
          jak przy cesarce ból 2
          teraz w kwietniu będzie cc.
        • monika7895 Re: skala bólu 1-10 07.02.09, 12:19
          To tak jak ja,parte koszmarcryingod 1 do 10 to 15,skurcze to pikus kolo
          5,pozniej siadanie na pupie to 4,ale ogolnie to i tak najpiekniejszy
          moment w moim zyciusmilesmile
      • weruch5 Re: skala bólu 1-10 18.06.09, 10:11
        daje 15 masakra!!!!!!!!!!! ból niesamowity
    • mama_frania Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 11:45
      Pierwszy poród- dotarłam do bólu na 5 i poprosiłam o zzo (akcja porodowa się
      ślimaczyła, zzo przyspieszyło sprawę)
      Drugi poród- postanowiłam się nie dać, bóle na 4-5 (znośne) ale jak mi wody
      odeszły to ból okresliłabym na 8-9 i błagałam o zzo.
      • mama_frania jeszcze dodam 04.02.09, 11:47
        Że parte nie bolały mnie wcale. Przy drugim porodzie darłam się wcześniej, jak
        miałam parte to parłam, już nie wrzeszczałam na pół miasta smile
    • liwilla1 Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 11:48
      7/8 przy sn
      9 po cc (nastepnego dnia skorcze jak przy porodzie, tylko ze boli cie wszystko)
      • robin2510 Re: 7-8.... 04.02.09, 11:56
        poród SN, najgorszy ból tak na 7/8 oceniam jak miałam rozwarcie między 6 a 9 cm,
        parte w ogóle mnie nie bolały. Dodam, że bolało mnie tylko podbrzusze jak na @,
        bóli krzyżowych nie miałam.
    • wakacyjna_iguana Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 15:29
      O matko - na pewno 10 pkt!!!!!!! Bóle też krzyżowe. Koszmar to był!!!!!!!!!!!!!
      • wakacyjna_iguana Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 15:31
        A dodam że parte bolały strasznie!!!! Nie wiem jak inne dziewczyny piszą że
        parte nie bolą. Ja miałam parte 50 min. a cały poród od 1 skurczu trwał 16
        godzin. Brrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!
        • cafe_tee Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 16:12
          ae_iwona_83 napisała:

          > sorki, ale nic mnie tak nie bolało jeszcze nigdy
          (...)
          > teraz się po prostu boję bólu

          hehehe mam tak samo.
          W porównaniu ze skórczami - szycie mnie nie bolało. Nie wiem dlaczego. Może
          cieszyłam się, że juz po wszystkim? a bałam się tego szycia jak szlag.
          Niepotrzebnie. Łyżeczkowanie w porównaniu z bólami porodowymi i krzyżowymi -
          kaszka z mleczkiem. Po tym bólu, który czułam odkąd odeszły mi wody - te 2
          zabiegi po porodzie są niczym.
          Skala bólu? 20!
          • berna_dette Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 18:12
            podbijam wątek, bo wiele z was urodziło i może sie na ten temat wypowiedzieć.
            Dopiszcie też co było u was silniejszym bólem jesli nie ten porodowysmile
        • patrice7 Re: skala bólu 1-10 04.05.09, 18:39
          jakies 20 big_grin


          Wrocławianki! Ciekawość to pierwszy stopień do ... smile
    • smerfetka8801 Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 15:42
      4 może 5 miałam w życiu dwie operacje po których musiałam brać morfinę i źle je
      wspominam poród był w porównaniu do kilku tygodni bólu lajtowy mimo,ze jednak
      długi i an oksy
    • lubie_gazete Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 15:49
      Natura wie co robi wink
    • aanullaa Re: skala bólu 1-10 04.02.09, 18:26
      sn - zdecydowanie 10,
      rodziłam 22 godziny, pierwsze 6h ból 6, kolejne 10h ból 8, po oxytocynie i w
      momencie samego porodu ból 10.

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka