Dodaj do ulubionych

Sery pleśniowe - POMYŁKA?!!!

15.11.03, 12:27
Dziewczyny, obudziłam sie rano i dostałam strasznych krost na udach oraz
rozwolnienie. Wczoraj jadłam ser pleśniowy, popijając kolą. Czy to może
wpłynąć na moje maleństwo? -jestem w 6 miesiącu ciąży. Przeraziłam sie
okropnie. Pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • ewunia_uk Re: Sery pleśniowe - POMYŁKA?!!! 15.11.03, 12:57
      Krosty to byc moze nic powaznego, ale zawsze warto, zeby lekarz to obejrzal.
      Niektore schorzenia ciazowe objawiaja sie krostami.

      Poza tym: w ciazy nie wolno jesc serow plesniowych i wszelkich
      dojrzewajacych. Wolno tylko pasteryzowane.
    • michasia7 Re: Sery pleśniowe - POMYŁKA?!!! 28.11.03, 07:43
      A mozarella to pasteryzowany czy nie? A parmezan? Bardzo je lubię, a trochę się
      boję jeść.
      • martaurb Re: Sery pleśniowe - POMYŁKA?!!! 28.11.03, 08:21
        Czy ser jest z pasteryzowanego mleka czy nie jest najczesciej napisane na
        opakowaniu (w Polsce chyba nawet jest zakaz robienia z niepasteryzowanego
        mleka - co prawda tego nie wiem, bo mieszkam we Francji a tu 3/4 sa
        niepasteryzowane, ale tak kiedys pisala jedna z dziewczyn w innym watku na ten
        temat)
        Orginalna mozzarella (we wszyskich wersjach, tzn. i bawolich i krowich) jest
        robiona "z masy parzonej" ale to niestety nie to samo co pasteryzowane mleko, a
        parmezan (parmigiano-reggiano) z mleka niepasteryzowanego.
        Moze sobie odpusc jedzenie ich przez te kilka miesiecy? To sie da przezyc! (z
        autopsji to mowie, ja tez sie normalnie zajadam serami, a teraz - 5 mies, jem
        jeden bialy i jeden zolty..)
    • malika5 Re: Sery pleśniowe - POMYŁKA?!!! 28.11.03, 09:24
      Wiecie co dziewczyny- ja też uwielbiam sery wszelkiej maści i kurcze nie mogę
      się oprzeć żeby nie jeść pleśnowych. Czytałam o listeriozie w internecie i
      okazuje się że bardzo łatwo można nią zarazić nawet pasteryzowane mleko, np. w
      mleczarni. Poza tym w Polsce nie bada się w ogóle żywności na tą okoliczność.
      Dlatego chyba niejedzenie serów pleśniowych nie daje gwarancji 100%. Ale chyba
      nie jest to taka częsta choroba?
    • oposs Re: Sery pleśniowe - POMYŁKA?!!! 28.11.03, 09:38
      ja tez bardzo lubię sery (w tym plesniowe) i mialam na nie straszną ochotę na
      początku ciąży (ostatnio trochę mi przeszło). spytałam mojego gin co o tym
      sądzi i stwierdził, ze mam sobie nie odmawiac (w umiarkowanych ilościach).
      Mówił, ze nie spotkał się osobiście (a trochę latek już ma...) ani w Polsce
      anie we Francji, gdzie spedzil trochę czasu, z przypadkiem choroby
      spowodowanej tymi serami...
      a do beaty: krostki mogą być od czego innego albo reakcją alergiczną (nie
      jadłaś czasami pierwszy raz tego akurat sera?) a rozwolnienie na 100%
      połączenie sera z colą (makabryczne (: (: (: zresztą)
      tak ogólnie to sądzę że ta cola jest bardziej szkodliwa niż ser...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka