ciaza i problem pomóżcie

16.02.09, 11:37
Witam mam kolezanke która ma 41 lat i jest w ciązy w 6 miesiącu i
ma skurcze 2 razy dzienie ginekolog zrobil usg i powiedział ze ma
przesuniętą panewke dodał ze dziecko jest chore bedzie
niepełnosprawne ale to mniejsza z tym prosze o pomoc ! i ma niskie
cisinienie to znaczy 104/105 puls 106 do tego dusznosci tez od 2
lat. czy któras z was tak miała prosze doradzice mi co robic i
jej czy urodzi normalnie i doradzcie gdzie ma rodzic bo lekarz
jej kazał w Poznaniu ze dziecko bedzie miec operacje po urodzeniu na
skolioze. Mowi ona ze moze w całej Polsce rodzic. Tyko polećcie cos.
Ja mysle zeby rodziła w Krk i dziecku zrobic operacje w Prokocimiu.

    • rufcio Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:09
      To miało być smieszne...? Bo wyszło debilne... Spadaj z tego forum
      jak Ci się nudzi saritka... o i nawet się rymuje z idiotka smile
      • magda77122 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:19
        rufcio skąd wiesz ze to żart?
        • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:25
          rufcio myslisz ze jestes pania tu ?
          jednak nie bo przez ciebie moze kobieta stracic dziecko.
          jezeli jestes taka madra dam ci numer gg do tej kobiety i nawet
          strone na naszej klasie.
          madga77122 juz ma ona corka co ma 13 lat i tez jest niepełnosprawna.
          wiec dziwie sie takim ludzia ze moga sie nasmiewac z czyjegos
          nieszczęścia.
          • magda77122 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:31
            naprawdę to koszmar!bardzo współczuje ale niestety nie mogę polecic zadnego
            szpitala nie znam sie na tym!
            a skąd wiadomo ze dziecko bedzie niepełnosprawne?i jaka to
            niepełnosprawność?badania to potwierdziły?
            współczuje i trzymam kciuki!
            • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:35
              badania stwirdziły wiem ze jej druga corka od urodzenia jezdzi na
              wózku inwalidzkim.
              ale rufci tego nie popuszcze.
          • rufcio Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:54
            zastanów się co piszesz i o co kogo oskarżasz, nie rozumiesz mojej
            reakcji ??? to Ci ją wyjaśnie.... To forum jest niekiedy deską
            ratunku głównie emocjonalnego i psychicznego dla osób które nie
            radzą sobie z jakimś swoim ( dla nich najważniejszym ) problemem,
            jesli pojawia się ktoś kto próbuje sie z tego naśmiewać natychmiast
            forumowiczki eliminują go z dyskusji. Panią nie jestem i skończ z
            tymi tekstami, jeśli chcesz komus pomóc to nie trać czasu na głupie
            kłótnie. Zostałaś wzięta przeze mnie własnie za osobę która urządza
            tu jakieś drwiny, więc chyba moja reakcja była właściwa. Skoro tak
            nie jest to napisz posta jasno i wyraźnie a wtedy pomoc będzie
            szybsza
            • green_naranja Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:58
              Ja bym jeszcze optowala za jako - taka dbaloscia o styl i ortografie
              w wypowiedzi;/
              Do tej pory nie mam pojecia o co chodzi autorce watku.
              • rufcio Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 13:00
                Racja... Ja już nawet tą ortografie zdzierżę, ale żeby chociaż było
                wiadomo co ? kto ? i kiedy ???
      • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:33
        jezeli chce sama mozesz wylecieć !!!!!!!!!!!!
    • green_naranja Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:33
      Opisujesz czyjsc smutny przypadek w tak chaotyczny sposob, ze na
      dobra sprawe nie wiadomo, o co ci chodzi. Na dodatek zarzucasz komus
      kto sie odezwal, ze przez te osobe kobieta moze urodzic chore
      dziecko....ja mysle, ze to tobie trzeba pomoc.
      • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:38
        poprosiła mnie o to to napisałam jak chcesz to zaraz ona sie
        zarejstruje na forum gazeta i napisze to po raz drugi.
        nie przez ta osobe urodzi chore dziecko tylko ze jeszcze ta osoba
        ubliza mojej kolezance która to czyta.
    • rufcio Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:38
      Ok zacznijmy od początku... Najpierw od faktu, że daleka jestem od
      naśmiewania się tak powaznych rzeczy, stąd moja odpowiedź na tego
      posta... Przeczytaj swoje pytanie i zastanów sie co z nim jest nie
      tak... niskie ciśnienie 104/105 puls 106 ??????? duszności od 2 lat,
      co ma z tym wspólnego 6 m-czna ciąża ????? Zadaj pytanie konkretnie
      to pewnie będzie można cos doradzić, może ktoś będzie umiał pomóc. o
      co chodzi z tymi szpitalami, jeżeli ciąża jest tak poważna to pewnie
      jest pod stałym nadzorem lekarza i właściwego szpitala, a nie losuje
      szpital z całej Polski ?????????
      Jeśli kogoś uraziła moja natychmiastowa reakcjia to przepraszam,
      jestem uczulona na trole, które nabijają się z tak poważnych rzeczy.
      • qwerty3.5 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:43
        ...> jestem uczulona na trole, które nabijają się z tak poważnych
        rzeczy....

        chyba jesteś przeczulona na tego typu posty.Jak tobie się zdarzy
        podobna historia i opiszesz ją , pamietaj ze moze znależc się druga
        taka osoba i w podobny sposób cie potraktować.Chciałabyś?
        • qwerty3.5 Re: ale.. 16.02.09, 14:29
          ale rzeczywiście...nie szukaj pomocy w tak medycznym i
          skomplikowanym przypadku na forum. Lekarze na pewno pomogą i
          pokierują.
      • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:44
        co do szpitala losuje gdzie chce rodzic poniewarz juz raz rodzila
        dziecko niepełno sprawne w tym szpitalu i stała sie tragedia. i
        dlatego szuka szpitala. poniewarz pytam czy niskie cisnienie ma cos
        wspolnego z porodem bo jak sie ma wysokie cisnienie to oczywiscie ze
        jest zagrozenie.
        • figa33 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:50
          saritka2006 napisała:

          poniewarz pytam czy niskie cisnienie ma cos
          > wspolnego z porodem bo jak sie ma wysokie cisnienie to oczywiscie
          >ze jest zagrozenie.

          ALe czy Ty rozumiesz, że ciśnienie rozkurczowe powyżej 90 (dolne) to
          WYSOKIE ciśnienie ? Prawidłowe ciśnienie w ciąży to od 120/80 do
          130/90, a Ty piszesz, że rozkurczowe ma powyżej 100 ! Więc co Twoim
          zdaniem jest tu niskie ? Puls też powyżej 100 a powinien być koło 80-
          90. Ja wieczorami w błogim spokoju miewam 65 na przykład - to jest
          niski puls !

          Twoja koleżanka nie miała żadnej konsultacji z kardiologiem skoro
          na dodatek ma duszności od 2 lat ?? Sory, ale jakieś to dla mnie
          wszystko strasznie chaotyczne.. sad
    • figa33 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:41
      104/105 to jest Twoim zdaniem niskie ciśnienie ???

      Raczej na pewno żadna z nas "tak nie miała" bo każda ciąża jest inna.
      Przyznaje że tak poza tym to bardzo niewiele zrozumiałam z Twojego
      postu... uncertain
      Wiem że to nie miejsce na morały, ale mimo wszystko przejęłam się
      Twoim postem, chociaż niewiele z niego zrozumiałam.
      Dlaczego np piszesz komuś, że przez niego/nią (napisaną odpowiedź)
      Twoja koleżanka straci dziecko ???
      Jeśli chcesz pomoć koleżance, to szukajcie razem innego lekarza (co
      prawda nie rozumiem, co jest nie tak z aktualnym), który potwierdzi
      bądź obali tezy aktualnego lekarza.
      Myślę że akurat lektura forum nic tu nie pomoże.
      Ze względu na wiek ciąża z pewnością jest wysokiego ryzyka, więc nie
      warto zwlekać, tylko konsultować, gdzie się da.
      • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:48
        moim zdaniem niski moze wysokie??
        juz powiedzialam co chcialam wiedziec.
        • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:51
          moim zdaniem ublizyła i tyle. to pomysl sobie jak bys sie poczuła
          jak bys to ty napisała ten wątek i twoja przyjaciółka by to
          przeczytała. co napisała na moj temat i na jej jakas kobieta.
        • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:53
          aha jeszcze dlatego to pisze poniewarz kolezanka w tamtym tygodniu
          zemdlała. i pytam czy ktos z Was tak miał jezeli mial to pisac jak
          nie to nie.
    • ayak Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 12:59
      Ubliżyla, nie ubliżyła, ale za to napisałaś tak:
      "bo przez ciebie moze kobieta stracic dziecko. "

      Dosłownie, więc się nie wypieraj.

      To raz. Dwa - może i prawdę piszesz, nie wiemy, ale łatwiej byłoby
      cię zrozumieć, gdybyś używała znaków przestankowych i nie robiła
      błędów ortograficznych.
      Trzy - szukasz porady w tak ważnej sprawie na FORUM????? Gdzie każdy
      moze napisac co chce, każdą głupotę i nieprawdę? Dla mnie to
      niepojęte.
      Idźcie do lekarza, szpitala, poradni.
      Nie sądzę, aby byl tu ktoś kto miał identycznie jak twoja koleżanka
      i mógł sie podzielić wiedzą.
    • mond33 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 13:23
      Witam
      Nie gniewaj się na koleżanki z forum, ponieważ ja czytam 3 raz Twojego posta i
      również nijak nie mogę go złożyć w całość, nie mówiąc już o prawidłowym
      odczytaniu jego sensu. Twój post zawiera nagromadzenie różnych dolegliwości,
      prawdę mówiąc trochę ze sobą sprzecznych. Faktycznie ciśnienie 104/105
      niekoniecznie nazywamy niskim, to bardzo indywidualne, zależne od osoby, od jej
      stanu oraz od jej chorób. Puls 106 uderzeń jest dość wysoki, ale w końcu
      koleżanka jest w ciąży więc z tym też różnie bywa. Nie bardzo rozumiem co ma
      panewka do operacji dziecka w kierunku skoliozy. Skolioza to dość poważne
      skrzywienie kręgosłupa, nie wiemy w chwili obecnej jakiego jest stopnia, a to
      bardzo ważne, ponieważ być może operacja będzie właśnie tym ratunkiem, żeby
      dziecko jednak nie było niepełnosprawne. Ciężko tu cokolwiek doradzać, wiesz,
      fakty są mało czytelne, chaotycznie napisane, po za tym jedyne co chyba możemy
      zrobić to w jakiś sposób współczuć i trzymać kciuki za Twoją koleżankę. Czasem
      coś co brzmi najbardziej dramatycznie kończy się naprawdę dobrze. Ciężko też nam
      polecać jakikolwiek szpital, ponieważ każda z nas jest z innego zakątka nie
      tylko Polski, ale również świata. Nie wiemy też jaką dokładnie opieką ma być
      otoczone dziecko po porodzie, jakich będzie potrzebowało specjalistów. Spróbuj
      zrozumieć jak ciężko jest nam Ci w tej sytuacji pomóc.
      • saritka2006 Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 13:32
        dziekuje za taka odpowiedz a nie odrazu "SPADAJ"
        • rufcio Re: ciaza i problem pomóżcie 16.02.09, 13:44
          A ty dalej to samo, chyba jednak wielu rzeczy nie rozumiesz,
          szczerze mówiąc to chyba nawet lepiej by było gdyby twoja koleżanka
          poprostu sama napisała posta, napewno zrobiłaby to lepiej, a ty daj
          sobie narazie luz, bo jej nie pomagasz ! Dla rozrywki poczytaj
          słownik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja