sialalka
24.02.09, 16:26
Do tej pory (aktualnie 30tc) nie doświadczyłam żadnych dolegliwości związanych
z ciążą,ominęły mnie mdłości na szczęscie...
Teraz niestety dopadło mnie potworne odbijanie.Wystarczy,że coś zjem,a staram
sie już teraz jeść mniejsze porcje,od razu mi się odbija.Nie mogę się położyć
po jedzeniu,bo wtedy strasznie mnie męczy.Nieraz wystarczy,że sie podniose i
tak mi sie odbije,że aż czuję ulgę.Nie wiem czy to wynik przejadania się? Z
reguły wtedy też twardnieje mi brzuch nad pepkiem,myślę,że to jest raczej
związane z mniejszymi możliwościami mojego żoładka a nie skurczami?
Zdarza mi sie też chociaż bardzo rzadko,że jak mi sie tak odbija to czuje
jakby mi sie aż jedzenie cofało do przełyku,do gardła.Czy to jest zgaga?Pytam
bo nigdy nie miałam zgagi ani takich problemów.
Jak można temu zaradzić albo chociaż zmniejszyć te dolegliwości?Czy są
np.rzeczy,których nie powinnam jeść albo pić?