Dodaj do ulubionych

Pytanie o skurcze

02.05.09, 13:18
Jestem w 34 tc i zastanawiam się kiedy zacznę odczuwać skurcze
przepowiadające. Tyle o tym czytałam że w końcu zgłupiałam. Boję się, że je
przeoczę, albo wpadnę w panikę i pojadę niepotrzebnie do szpitala. Dzisiaj w
nocy najpierw paliła mnie zgaga, a jak się napiłam to zaczęłam odczuwać
nieznośny ból brzucha, który łagodniał a po chwili znowu narastał. Starałam
się liczyć czas, ale nie wiedziałam jak i w końcu z tego wszystkiego nawet nie
wiem kiedy usnęłam. A jak się obudziłam nic już nie czułam. Może to głupie,
ale to moja pierwsza ciążą i po mimo tego, że dużo czytam okazuje że w takich
sytuacjach wszystko wyparowuje z głowy. Jak byście mogły to napiszcie mi o
swoich doświadczeniach
Obserwuj wątek
    • gabi683 Re: Pytanie o skurcze 02.05.09, 14:26
      Napewno ich nie przeoczysz,pozatym skurcze przepowiadajace to raczej
      bol w pachwinach .Co do powmiaru tych juz do porodu to u mnie byly
      co godzine potem co pół potem co 15 minut potem co 5 i na koniec co
      minute i to dokładnie jak w zegraku.Nie martw sie napwno tego nie
      przegapisz smile
      • zabaaa1984 Re: Pytanie o skurcze 02.05.09, 15:00
        Do końca się chyba nie zgodzę co do stwierdzenia że skurcze przepowiadająca to
        bóle w pachwinach. Mam takowe bóle od dłuższego czasu- lekarz potwierdził że to
        rozluźnienie wiązadeł z powodu hormonów(nie każda ciężarna ma takie
        "szczęście"). Z tego co wiem skurcze przepowiadające to tzw skurcze Braxtona
        Hicksa które mogą pojawić się już po 20 tc. Odczuwa się je jako chwilowe, do ok
        30 sekund, bezbolesne i nieregularne napinanie macicy. Jeżeli nie jest ich dużo
        w ciągu dnia( mówi się że do 10 na dzień) to podobno normalne-macica ćwiczy do
        porodu. Jeżeli jest ich dużo powyżej może ale nie musi to powodować skracanie
        szyjki. To może stwierdzić tylko lekarz. Piszę to co słyszałam i wyczytałam w
        książkach ale ekspertem nie jestem i poprawcie mnie jak się mylę. Sama mam
        problem w odróżnieniu tego u siebie-nie wiem czy to skurcz czy się Młody tak
        wygina bo u mnie raczej cała macica się nie napina tylko jej część-robi się taki
        wzgórek szczególnie w miejscu gdzie On się w danej chwili rusza. Wydaje mi się
        że to przeciąganie, ale może nie mam racji. Pozdrawiam
    • marylisek1 Re: Pytanie o skurcze 02.05.09, 18:36
      Skurcze przepowiadające nie są bolesne!
      To uczucie twardniejącego brzucha, tak jakbyś miała w środku jakiś
      wielki kamień.
      • wrzosowa11 Re: Pytanie o skurcze 02.05.09, 20:29
        Chyba mogą być nieodczuwalne, bo ja w ogóle czegoś takiego nie
        miałam.
        • gabi683 Re: Pytanie o skurcze 02.05.09, 21:37
          a Ja mialam oczuwalne w pachwinach i moja gin powiedziała ze sa to
          wlasnie skurcze przepowiadjące .Bo skurcze typowe te porodowe to
          właśnie trwrdniejący brzuch .
          • dzidaa Re: Pytanie o skurcze 03.05.09, 11:55
            przepowiadające ci raczej nie miną, mnie złapały w 38 tyg o północy, i był to
            lekki ból jak przed okresem, taki własnie skurcz, który trwał i puszczał, trwał
            i puszczał regularnie az do porodu...do partych.
    • pinky_doo Re: Pytanie o skurcze 03.05.09, 22:14
      Skurcze przepowiadające zaczynają się w różnych tygodniach ciąży ale zazwyczaj
      na końcówce. Mnie się zaczęły około 35 tygodnia. Były to dość bolesne ,
      napinające brzuch boleści ale oczywiście z tymi porodowymi nie mogły się równać.
      Nawet jak przeoczysz przepowiadające tych właściwych nie przegapisz. Pozdrawiam.
      Julka
    • aszkerson Re: Pytanie o skurcze 03.05.09, 23:03
      U mnie z kolei skurcze przepowiadające były dość nieznośne. Pojawiły się po seksie i były to skurcze.. hmm.. jak to wytłumaczyć.. Miałam obolałą całą miednicę, całe biodra. Czułam się, jak przed okresem. Ból był promieniujący od krzyża, do pachwin, trwało to kilka godzin, było regularne: co 10 minut po 3 minuty. Towarzyszyło im stawianie się brzucha i najwygodniej było mi wtedy w pozycji kolankowo łokciowej.
      Ah, działo się to w 36. tc. smile i raczej ich nie przegapisz. Choć tu jedna dziewczyna pisała, że w ogóle ich nie miała, więc jak widać zdarza się i tak smile
      PozdrawiaMy!




      https://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pr___.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka