Dodaj do ulubionych

Płeć dziecka

13.05.09, 23:51
Witajcie. Jestem w 14 tyg. Kiedy dowiedzialyście się o płci dziecka?
W mojej pierwszej ciąży lekarz się pomylił i utwierdzał mnie przez kilka USG,
że będzie córka, a w 27 tyg inny lekarz powiedział, że chłopczyk i
rzeczywiście tak było.
Teraz mam trochę uraz. Kupa ubranek się zmarnowała.
Na razie kupuję uniseksysmile
Jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • dragica Re: Płeć dziecka 13.05.09, 23:59
      Masz uraz,bo lekarz pomylil sie co do plci i kupa ubranek sie zmarnowala?
      Nie wierze,ze to moze byc prawda.
      • 18_lipcowa1 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:03
        smieszne nie?
        jestem w szoku ze ktos ma takie problemy.

        to jakis grzech ubrac chlopca w rozowe spiochy? przeca jemu wszystko
        jedno
        >
        • ahoff Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:06
          Kolor kolorem, ale kokardki i falbaneczki... na chłopcu wyglądają dziwaczniesmile
          • 18_lipcowa1 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 08:42
            ahoff napisała:

            > Kolor kolorem, ale kokardki i falbaneczki... na chłopcu wyglądają
            dziwaczniesmile


            Sorry noworodkowi nakupowalas ubran z falbankami i kokardkami?
            Moze lepiej ze to chlopiec wiec, bo dziewczynce byloby strasznie
            niewygodnie.
          • kamelia04.08.2007 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 14:38
            to powyprówaj te kokardki i wywal falbanki, to sie cyt. "nie
            zmarnuje" - to po pierwsze.

            Po drugie - dziecku wisi i powiewa jakiego koloru są ubranka, ma byc
            wydodnie, nie za ciasno i nie za ciepło.

            Po trzecie - są regiony w PL gdzie jest na odwtót z doborem kolorów
            garderoby dla noworodków i niemowlaków, wiele osób też nie zwraca
            uwagi.

            Po czwarte - dziwie sie, że sie przywiązywałas do diagnozy
            postawonej w 14 tc, przecież to dużo za wczesnie na okreslenie płci.
            A na 100% pewne to bedzie, jak sie urodzi.
      • ahoff Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:04
        to prawdasmile przeżyłam szok. miałam skurcze i pojechałam do szpitala. tam lekarz
        zrobił mi USG i okazało się, że moja córeczka ma siusiaka.
        Przez kilka tygodni bardzo się nastawiłam na dziewczynkę. Tym bardziej, że mój
        ginekolog to potwierdzał ze 3 razy.
        Teraz chodzę do innego ginasmile
        • red-truskawa Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:08
          Oj biedny będzie ten nowy gin jak też się pomyli... kolejny TAAAAKKKKIIII
          SZOOOOK!!! faktycznie można nie przezyć a i skaza na psychice pozostaje do końca
          życia... wink))
          • 18_lipcowa1 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 07:48
            niektorym powinno sie ustawowo zabraniac zachodzic w ciaze
            • niunia8982.2 lipcowa 15.05.09, 19:53
              No,np. ty lipcowa
              Myślałam,że jednak poszłaś po rozum do głowy,ale jednak nie....
        • dragica Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:10
          Cala moja ostatnia ciaza nie mialam pojecia czy dziec jest dziewczynka czy
          chlopcem.Nie pytalam,bylo mi nawet obojetne.
          Urodzila sie dziewucha,ubieram ja w kazdy kolor,granatowy i niebieski tez.
          • red-truskawa Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:15
            W ostatecznosci, jak znowu lekarz się pomyli można, do kompletu do dzidziusia,
            dokupic sobie lalkę i zakładac jej te kokardki i falbaneczki zeby "się nie
            zmarnowały" wink)
            • ahoff Re: Płeć dziecka 14.05.09, 00:26
              Kurcze, może jestem przewrażliwiona przez burzę hormonów, ale wydaje mi się, że
              Panie są tutaj lekko uszczypliwe...
              • kasia-rybka Re: Płeć dziecka 14.05.09, 08:27
                Bo w przeciwieństwie,do Ciebie niektóre Panie przeszły długą
                drogę ,niekiedy przez łzy,ból,cierpienie i smierć własnego długo
                oczekiwanego dziecka.I dla nich takie "pierdoły "sa głuypie i
                bezsensowne,nie możesz wszystkiego zwalać na hormony
                • naciete_krocze Re: Płeć dziecka 14.05.09, 09:13
                  Świat składa się także z drobiazgów a nie tylko wielkich tragedii i łez jak to określiłaś.
                  Czy autorka postu jest coś winna,że Ty (albo ktoś inny) przeszedł drogę pełną łez i dramatów? Nie.I ma prawo mieć takie a nie inne problemy.
                  Trzeba się cieszyć,że ktoś ma tylko takie problemy,a nie prawdziwe tragedie czy cierpienia.
                  A tu (podobnie jak na ematce) jak zwracasz się z jakimś drobnym problemem od razu atak..
                  Lepiej tylko udzielać się w naprawdę ciężkich tematach typu choroby i poronienia,bo tylko wtedy nie nastawiasz się na atak.
                  • kasia.46 Re: nacięte_krzocze:) 14.05.09, 13:32
                    naciete_krocze napisał:

                    > Świat składa się także z drobiazgów a nie tylko wielkich tragedii
                    i łez jak to
                    > określiłaś.
                    > Czy autorka postu jest coś winna,że Ty (albo ktoś inny) przeszedł
                    drogę pełną ł
                    > ez i dramatów? Nie.I ma prawo mieć takie a nie inne problem...

                    lubie_gazete miło znów poczytac' te bzdury... o których piszeszbig_grin
              • drosophila.melanogaster Nie jestes przewrazliwiona.. 14.05.09, 09:58
                Nie rozumiem po co tyle uszczypliwych uwag? uncertain Darujcie sobie kobiety,posty niektorych z was tez moznaby niezle obsmiac..
                Co do plci dziecka to ja wolalam niewiedziec m in wlasnie zeby nie bylo takich niespodzianek.Dlatego nie nastawiaj sie na to co lekarz powie bo we wczesnym statium czesto sie myla.A na 100% bedziesz wiedziec dopiero jak urodzisz wink
        • kasia-rybka Re: Płeć dziecka 14.05.09, 08:24
          Dlatego nie wiem po co niektóre z kobiet lataja do lekarza na usg
          tylko po to ,żeby zobaczyć płeć dziecka-dla mnie było najważniejsze
          czy jest zdrowe-lekarz pytał mnie 2 razy czy chcę wiedziec co
          będzie -woleliśmy z mężem niespodziankęsmile)jest tule
          pieknych,uniwersalnych ubranek,że naprawdę dziwię sie autorce
          postu,że ma taki śmieszny problem
        • aszkerson Re: Płeć dziecka 14.05.09, 13:26
          Przecież jajeczka u chłopca mogą pojawić się do 33. tc suspicious więc nie wiem, czym byłaś zaskoczona. Ja na USG poszłam i lekarz się mnie spytał, czy chcę wiedzieć, powiedziałam, że czuję, że będzie panna. On ogląda i mówi, że na 100% dziewczynka. To był 22. tc. Mam nagranie z tego USG, sama widzę, że chłopca z tego nie będzie big_grin

          https://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pr___.png
          • wilma.flintstone Re: Płeć dziecka 14.05.09, 13:38

            Oj, nie badz taka pewna. U mnie pokazal co mial dopiero w 8
            miesiacu, a wczesniej tez byla wyraznie dziewczynka.
    • wakacyjna_iguana Re: Płeć dziecka 14.05.09, 07:52
      A ja Cię rozumiem. Tez lubię się nastawić na wszystko - na płeć też, niech mnie
      krytykują mam to gdzieś. A ubranka, to jasne że inne na chłopca się kupuje a
      inne na dziewczynkę.
      Ja się dowiedziałam o płci w 1 ciąży w 23 tyg a teraz w drugiej ciąży w 20 tyg -
      w obu przypadkach na usg połówkowym genetycznym. I powiem Ci, że jak juz wiem że
      dziewczynka, to baaardzo bym się zdziwiła gdyby okazała się chłopcem - no cóż,
      musiałabym się jakiś czas przestawiać psychicznie. Ubranka na wszelki wypadek
      kupię dopiero w 8-9 mies.....Ale fotelik samochodowy już kupiliśmy
      czerwono-beżowy, idealny dla dziewczynkismile
      • karorara12 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 08:44
        Jestem zaskoczona odpowiedzia wiekszosci dziewczyn. Dlaczego jest tak, że z
        założenia krytykuje się kogoś, kto ma inne odczucia? Gdzie podziewa się
        tolerancja i zrozumienie dla drugiego człowieka. Czy fakt,że autorka wątku myśli
        i czuje inaczej kogoś krzywdzi, że pozwalacie sobie na taką krytykę?

        • dorisw1978 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 08:56
          ja dowiedziałam się w 23 tygodniu, potwierdzone 3-krotnie przez 2
          lekarzy, w pierwszej ciąży ok.18 tygodnia.
          najważniejsze, to mieć sprawdzonego lekarza, który potrafi odróżnić
          płeć (bo są tacy, co nie potrafią, albo mają g...y sprzęt)
          początkowo chodziłam do lekarza na NFZ i jak mi robił USG połówkowe,
          to nawet mu się NIE CHCIAŁO zajrzeć, jakiej płci jest dziecko.
          wróciłam do swego sprawdzonego doktora i od razu wiedziałam.
          I też chciałam wiedzieć - no cóż, jak widziałam w H&M powalająco
          piękne sukieneczki to nie mogłam się oprzeć, okazało się jednak, że
          synuś, więc nie kupuję, tylko odświeżam ciuchy po starszym
          I nie chodzi przecież tylko o kolory.
          mój zaczął wybrzydzać w wieku 3 lat, że różowych spodni(do spania!)
          nie włoży, bo to jest kolor dla dziewczynek.
          Ale nie wyobrażam sobie też, że ktoś mi zagląda znajomy do wózka, a
          tam piękny chłopczyk spowity w różową kurteczkę i koronkową
          czapeczkę, no pliiiiz....
        • naciete_krocze Re: Płeć dziecka 14.05.09, 09:15
          karorara12 napisała:

          > Jestem zaskoczona odpowiedzia wiekszosci dziewczyn. Dlaczego jest tak, że z
          > założenia krytykuje się kogoś, kto ma inne odczucia? Gdzie podziewa się
          > tolerancja i zrozumienie dla drugiego człowieka. Czy fakt,że autorka wątku myśl
          > i
          > i czuje inaczej kogoś krzywdzi, że pozwalacie sobie na taką krytykę?

          Bo nie ma chorego dziecka,nie problemów z utrzymaniem ciąży,nie miała poronienia (albo nie wspomina o tym),więc tylko Pańciom po wielkich życiowych tragediach d..pę zawraca tongue_out
    • atra1 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 14:13
      zejdźcie z autorki, OCZYWIŚCIE, że ważne jest, zeby dziecko było zdrowe, ale niech rzuci pierwsza kamień ta, która choć raz nie pomyślała "fajnie byłoby mieć dziewczynkę/chłopca"

      u mnie się okazałao w 35 tygodniu, że jednak chłopak

      i bardzo chciałam wiedzieć w obu ciążach kogo noszę, bo czułam, że będą chłopcy i gdyby miała być panna wolałam wiedzieć szybciej, bo bałam się, że podświadomie doznam uczucia zawodu przy porodzie, ze moje dziecko jest innej płci niż myślałam, a chyba poczułabym do siebie obrzydzenie w takiej sytuacji. No i drugi syn do 35tc był panną - więc ok, potem się okazało, ze chłopak - też ok.
      • yoga24 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 14:54
        atra1 i właśnie o to chodzi, że każdy, gdzieś tam w głębi duszy myśli o płci
        dziecka i o zdrowiu.
        Nie mogę pojąć, że mój wpis został usunięty. Ciekawe, która się tak poskarżyła
        moderatorowi forum.
        Tak się składa, że postępowanie kobiet, które są po przejściach ciążowych na tym
        forum bierze górę! I jest to niesprawiedliwe. Na pewno zauważyłyście cięte
        riposty w stosunku do dziewczyn, które zaczynają wątek taki choć by jak po
        wyższy o płci dziecka, wówczas odzywają się te, które utraciły, bądź mają
        problemy z ciążą, że "zdrowie jest tylko najważniejsze a nie płeć i znajdź sobie
        inne problemy niż to czy będziesz miała chłopca, czy dziewczynkę"!!!
        A jakim prawem wtrącacie się odnośnie moich problemów i innych dziewczyn. Waszym
        problemem jest oczywiście zagrożona ciąża a jak ktoś nie ma takiego problemu, to
        dla niego jest zagadką czy to będzie chłopiec a może dziewczynka. No, ale to już
        trzeba poszerzyć horyzonty..., aby myśleć takimi kategoriami.

        Mam nadzieję, że ten wpis nie zostanie usunięty a jeżeli tak to proszę o
        usunięcie kąśliwych wpisów innych forumek, które mają odmienne zdanie niż ja i
        potępiają dziewczynę ahoff, żądam tylko sprawiedliwości.
    • anieszka76 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 14:28
      cyt: "jest tule pięknych,uniwersalnych ubranek,że naprawdę dziwię się autorce postu,że ma taki śmieszny problem" --
      • kamelia04.08.2007 Re: Płeć dziecka 14.05.09, 15:03
        zgadzam sie z brakiem lub niedostateczna iloscią tych uniwersalnych
        ubranaek (jest tak przynajmniej we FR).

        W rozmiarze 0, miesiąc czy 3 m-ce trudno kupic body, pajace, czy
        kombinezony, które by były żółte, zielone, pomaranczowe itd. Sa albo
        niebieskie, albo rózowe, albo białe.

        Ja kupowałam raczej niebieskie, a jesli juz z rózem, to po pierwsze
        mało, po drugie w delikatny pasek, żadnych oczojeb...nych
        rózowiastych, mimo ze wiedziałam, ze bedzie dziewczynka. Rodzina
        meza dyskretnie robiła sobie kółka na czole, bo jak dziewczynka, to
        ma byc infantylnie-rózowo, ale miałam to tam gdzie swiatło nie
        dochodzi.
    • iwonagos Re: Płeć dziecka 14.05.09, 22:47
      > Teraz mam trochę uraz. Kupa ubranek się zmarnowała.....

      wink
      • ahoff Re: Płeć dziecka 15.05.09, 10:28
        Dzięki dziewczynysmile Widzę, że sprowokowałam burzęsmile Nie miałam takiego zamiaru.
        Nie pomyślałabym nawet, że mój post może kogoś obrażać.
        Nie skupiam się na tym, że płeć jest najważniejsza. Jest dla mnie obojętna.
        Raczej problem jest w tym, że lekarze często się mylą i zapewniają o określonej
        płci. Nie wiem, czy istnieje kobieta, która nie przywiązuje się do płci. Tym
        bardziej, że to była moja pierwsza, długo wyczekiwana ciąża.
        Chciałam przez ten post zapytać, ile z Was mało podobne pomyłki.
        Czytam, że wyraźnie widzicie na usg narządy płciowe. Mi lekarz też je pokazywałsmile))
        Naprawdę trudno kupić uniwersalne ubranka. Producenci mogliby o tym pomyślećsmile
        • robin2510 Re: Płeć dziecka 15.05.09, 11:25
          jak się chodzi do dobrego lekarza który ma dobry sprzęt to nie ma mowy o
          pomyłce. Ja od 16 tc wiem że będzie córka bo lekarz widział wargi sromowe, więc
          nie ma mowy o chłopaku, a to dobry specjalista więc ciuchy mam już przygotowane
          "na dziewczynkę"
          • iwonagos Re: Płeć dziecka 15.05.09, 13:26
            Zapewne wszystkie chcemy znać płeć. Zdrowie dziecka oczywiście jest najważnijesze.
            Myślę, że na tym forum wiele jest umoralniających, które jako pierwsze na usg pytają lekarza: i jaka płeć???
            Zgadzam się z robin. Dobry lekarz+dobry sprzęt i nie ,ma mowy o pomyłce. W pierwszej ciąży nawet nie pytałam lekarza (świetny, uznany wrocławski profesor), bo wiem, że nie lubi takich pytań. Zresztą, pierwsze dziecko, płeć w sumie mało ważna... Dowiedziałam się dzień przed porodem na usg w szpitalu. Teraz w 18 tc lekarz sam powiedział, że są wargi sromowe. Wczoraj byłam na połówkowym i powiedział, że nie ma żadnych wątpliwości, czyli będziemny mieli drugą dziewczynkęsmile Mój lekarz to świetny specjalista, ufam mu w 100 procentach. Ciuchów nie szykowałam zbytnio ani w pierwszej, ani w tej ciąży też nie szykuję. Coś na początek, w sumie wszystko uniwersalne, a potem dokupię.
        • gabi683 Re: Płeć dziecka 18.05.09, 09:47
          Jak sie chodzi do lekarzy konowalów to tak jest USG nie robi sie
          byle gdzie tylko w dobrych gabinetach i musi wykonac to specjalista
          a nie gin który ma w swoim gabinecie marne USG i wilkie g widzi nie
          majac specjalizacji w tym kierunku.
          Ja chodze do kliniki HAHS nie ma mowy o pomyłce,badania mam
          wykonywane przez specjaliste ,wydruki z kazdego badania mam na 6
          stron A4,wszelkie wymiary wykresy fotki maluszka oraz zawsze bada mi
          szyjke macicy w pachwinach patrzy czy nie mam nadcisnienia.Kazde
          badanie trwa 45 minut ,po badaniu dostaje płytke.I jest bardzo
          dokładne.
    • alexandra74 Re: Płeć dziecka 15.05.09, 14:31
      1) w 4 miesiącu - chłopiec
      2) w 6 miesiącu -chłopiec
      3) w 20 tygodniu - chłopiec

      w każdym przypadku sie zgadzało.
    • golinda Re: Płeć dziecka 15.05.09, 18:57
      jestem w szoku, że w takim temacie pojawiło się tyle zjadliwych odpowiedzi.
      dziewczyna zapytała: "jak było u was?", a wy na nią z pyskami, że takie głupie
      problemy ma
      brak słów na taką nieograniczoną głupotę.
      ale net jest fajny, bo taki anonimowy, nie? można sobie bezkarnie poszczekać.
    • maiwlys Re: Płeć dziecka 15.05.09, 19:10
      21 tydzien, nie znamy płci. Może w 23 przy kolejnej wizycie się uda,
      ale jak się wypnie dzieć to fige zobaczymy smile Ale naprawde dopiero
      niedawno zdałam sobie taką sprawę, że zupełnie to dla mnie nieważne
      bo chcę aby urodziło się zdrowe po prostu. Jak się da to fajnie, z
      czystej ciekawości, jak nie to nic na siłę smile Przez pierwsze 4
      miesiące mówiliśmy do brzucha Franio, a teraz Mała smile
    • 3.malwinka18 Re: Płeć dziecka 17.05.09, 18:51
      hej u mnie jeszcze nie wiadomo co bede miala ale znam pare przypadków i nie
      zawsze lekarze mowia prawde
    • agatracz1978 Re: Płeć dziecka 18.05.09, 09:45
      Ja wiedziałam od 22 tc. Ale nie kupowałam za dużo ubranek a już z pewnością nie
      szalałam z różowym. Urodziła się dziewczynka i ślicznie jej w każdym kolorze,
      nie tylko różu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka