dzisiaj wyszłam ze szpitala,wczoraj trafiłam z krwawieniem, dzisiaj
plamię. Lekarz nie widzi zarodka.4tyg. temu miałam USG i moja pani
gin. pomyliła zarodek z pęcherzykiem...Ordynator zrobił dziś USG i
powiedział, że pęcherzyk trochę się zaokrąglił,ale dalej nic nie
widać. Może to jest wczesna ciąża-szanse marne. We wtorek na USG
kontrolne i wtedy zadecyduje. Może cud może zabieg

Masakra. W dniu
w którym dowiedziałam się, że jestem w ciąży byłam najszczęśliwszą
kobietą na świecie, dzisiaj już w nic nie wierze.