lenusia03 29.05.09, 19:54 Witam wszystkich.Czy w 27 tygodniu ciąży można robić usg dopochwowe,lekarz mi robił i powiedział,że można. Może któraś z was miała podobną sytuację,i czy to w niczym nie zagrarza? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasiak37 Re: usg dopochwowe 29.05.09, 20:10 dopochwowe to sa czopki.Przez pochwe,transwaginalne i tak,mozna je robic do konca ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
zabaaa1984 Re: usg dopochwowe 29.05.09, 20:26 Ostatnio miałam robione i lekarz nic nie mówił żeby to w czymś zagrażało. Zresztą to chyba jedyny sposób na dokładne zmierzenie szyjki i sprawdzenie czy nie ma rozwarcia wewnętrznego. Chyba że się mylę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: usg dopochwowe 29.05.09, 21:34 Wariactwo szyjkowe... Mierzenie, sprawdzanie, dotykanie, no-spowanie. Jak ma być prawidłowa po tym wszystkim, tego ja nie wiem? Nie wiedzą tego też lekarze w UK, nie są tacy ciekawscy jak w Polsce i - o dziwo- problem skracającej/rozwierającej tam szyjki prawie w ogóle nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
yoga24 Re: usg dopochwowe 29.05.09, 21:53 Wcale nie wariactwo, skracająca się szyjka to nie jest normalna rzecz, ja chcę donosić ciążę. W UK z tego co słyszałam, to w ogóle prowadzenie ciąży mija się z Polskim. Mogę jedynie ocenić krótko - są 100 lat za murzynami. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: usg dopochwowe 29.05.09, 22:41 yoga24 napisała: > W UK z tego co słyszałam, to w ogóle prowadzenie ciąży mija się > z Polskim. Ze sie mija to z cala pewnoscia. Polskie prowadzenie mija sie w ogole z wiekszoscia cywilizowanych krajow . W cywilizowanych krajach nie leczy sie pacjentek z ciazy, tam sie ciaze prowadzi, kontroluje. Leczy sie wtedy gdy z ciaza cos nie tak, a to zaledkie kilka % Mogę jedynie ocenić krótko - są 100 lat za murzynami. Tiaaaaaaaa...trza sie jakos podbudowac Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: usg dopochwowe 30.05.09, 23:26 a dlaczego miałoby być groźne dla dziecka??? mam rozumieć, że z powodu podobnych obaw nie kochasz się w ciąży? no bo ten przyrząd do usg i penis.... penis trochę jakby głębiej wchodził i nic się z dziećmi nie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: usg dopochwowe 31.05.09, 11:30 NO popatrz, a wiesz, że czasam się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: usg dopochwowe 29.05.09, 21:54 a dlaczego piszesz ze tylko w PL?I dlaczego uznajesz wyzszosc dzialan lekarzy w UK nad innymi krajami,w tym wypadku PL? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: usg dopochwowe 30.05.09, 10:05 kasiak37 napisała: > a dlaczego piszesz ze tylko w PL?I dlaczego uznajesz wyzszosc dzialan lekarzy w > UK nad innymi krajami,w tym wypadku PL? Nie tylko w UK. Na Zachodzie lekarze dawno juz odeszli od badan palpacyjnych ciezarnych, bo badania pokazuja ze ich wartosc diagnostyczna jest niewielka. Ja mieszkam w Szwecji i ani razu, prez 25 tygodni ciazy, nie badano mnie palpacyjnie, polozna sprawdza szyjke obmacujac ja z zewnatrz. Tutaj uwaza sie, ze grzebanie w szyjce moze spowodowac poronienie. Dziwi mnie sytuacja w PL - faszeruje sie te ciezarne luteina i duphastonem, a potem, w wysokiej ciazy, pcha sie im do srodka sonde dopochwowa. Czyli sie najpierw farmakologicznie zapobiega poronieniu, po czym powoduje zagrozenie mechaniczne. Gdzie tego logika? Odpowiedz Link Zgłoś
iws Re: usg dopochwowe 29.05.09, 21:55 mozna, tak sie sprawdza np. długosc szyjki Odpowiedz Link Zgłoś
agaro3 Re: usg dopochwowe 29.05.09, 22:14 takie usg to w ogóle lekarze robia bardzo długo u grubszych pacjentek , bo tłuszczyk uniemozliwia przez brzuch Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: usg dopochwowe 29.05.09, 23:14 Puknij się w swoją śliczną główkę... Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: usg dopochwowe 29.05.09, 23:57 w uk tez robia. ja miałam razem z normalnym polówkowym w 24 tyg. ale nie będą robili więcej (wszystko było w porządku) a a propos opieki w uk- jest świetna!! i przynajmniej nie boję się porodu- tutaj troszczą się o kobietę a nie tylko o zygotę, płód... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: usg dopochwowe 30.05.09, 08:56 W poprzedniej ciazy mialam robione tylko USG przezpochwowe, co miesiac, na kazdej wizycie. W drugiej ciazy tez tak mam. Szyjka w porzadku, zadnych lekow nie biore. Odpowiedz Link Zgłoś
yadrall Re: usg dopochwowe 30.05.09, 10:12 Dzieki "cudownej" opiece medycznej w UK mam na koncie 3 ciaze obumarle-wszelkie objawy cukrzycy byly dla nich normalnym objawem ciazy... Szkoda,ze nikt nie wpadl na to,zeby w 5tc zrobic badanie poziomu cukru... Co do Polski-ciekawa sprawa,ale ani moj gin,ani lekarze na dwoch izbach przyjec i na jednym z odzialow patologi ciazy przez caly dotychczasowy czas ciazy (prawie 13tyg) nie pchali mi palcow do pochwy... Owszem USG dopochwowe bylo,ale tez tylko wtedy gdy byla taka koniecznosc,a w innych wypadkachprzez brzuch... Bardzo ciekawe czy ja na jakis zacowfany rejon trafilam??? Ps. USG dopochwowe jest niestety jedynym sposobem by sprawdzic czy z szyja jest wszystko ok i jest mniej inwazyjne niz badanie ginekologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś