Dodaj do ulubionych

hartowanie brodawek

17.06.09, 06:24
bardzo chcialabym karmic piersia po porodzie (to moja pierwsza
ciaza)...
od kiedy nalezy hartowac brodawki sutkowe w tym celu? jak to robicie,
jakie macie sposoby, metody ich bezpiecznego 'podrazniania'?
czytalam, ze w tym celu nalezy min omijac te miejsca przy smarowaniu
sie olejkiem, balsamem. od kilku dni to robie i zauwazylam, ze lekko
zaczela mi sie luszczyc skora. mam nadzieje, ze to nic groznego, ze
sie zluszczy i bedzie bedzie ok smile
napiszcie, jak to wyglada u Was. pewnie wielu dziewczynom sie przyda.
Obserwuj wątek
    • pagaa Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 07:30

      ja tego nie robię i nie zamierzam, uważam to za stare metody, że niby,
      co-pancerne brodawki mają Ci się zrobić? uważaj żeby sobie ich nie przetrzeć, bo
      będzie bolało zapewne. nie wiem, nie znam się na tym, może ktoś tu to robił i
      pomogło, ale jakoś mnie to odstręcza. a jak smarujesz piersi, to zawsze omijaj
      brodawki. na podrażnione brodawki są osobne kremy.
      • akaksz Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 08:59
        o matko aż mnie piersi zabolały jak przeczytałam o tym hartowaniu smile
        Mi babcia też poleciła żebym nacierała piersi szorstkim ręcznikiem
        i takie tam ale nie maltretowałam się. Urodziłam córcię i mała
        wiedziała jak zabrać się do jedzenia.
        Moim zdaniem nie jest potrzebne żadne hartowanie bo tylko sobie
        podrażncz sutki a podobno może to prowadzić też i do wcześniejszego
        rozpoczęcia porodu.
        Jeśli masz płaskie brodawki to możesz je wyciągać aby ułatwić
        maluszkowi chwycenie.
        Pozdrawiam cieplutko
    • carolinecat Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 09:06
      nie hartuj! to nic nie daje, piersi i tak swoje przejdą, jak się mały ssak
      urodzi, po co je katować już teraz, tym bardziej, że to naprawdę nie daje efektu.
      • gabi683 Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 09:28
        nie robie tego moze wywołac przedwczesny poród.
    • mamaady Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 10:24
      Na pewno masaż całych piesi pod prysznicem nie zaszkodzi. A co do
      hartowania według zaleceń dawnych, to nie zamierzam tego robić. W
      pierwszej ciązy zamiar miałam (takie hartowanie zaczyna się podobno
      na 3 tygodnie przed porodem), ale nie zdążyłam, bo dziecko się
      wcześniakiem urodziło. I z piersiami nie miałam żadnych problemów
      typu ból, jakieś zapalenia brodaawek.
    • asik.33 Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 12:18
      Nie robi się już tego, tak twierdziły położne w szpitalu. Żadnego
      pocierania szorstkim ręcznikiem, bo uszkodzisz naskórek. Dzidzia i
      tak ci je zmasakruje na początku zanim nauczysz się przystawiać,
      wtedy najlepiej smarować je po każdym karmieniu mlekiem i maścią,
      np. bephantenem. Ja mam w domu 2-u-tygodniowe niemowle i coraz
      lepiej dogadujemy się w tej kwestii. Starszą córkę karmiłam 7 m-cy,
      też na początku bolało, a potem piersi same się uodporniły.
    • joanieczka Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 12:54
      Też mi takie babcie w pracy polecały. Ale nawet nie zamierzam.
      Wszystko zależy od odpowiedniego przyłożenia dzidzi do piersi. Ale i
      tak pewnie maluch je trochę zmaceruje...
      Poza tym czytałam gdzieś, że takie podrażnianie brodawek może
      rzeczywiście doprowadzić do wytwarzania oksytocyny a co za tym idzie
      do wcześniejszego porodu.
      Jak trzeba będzie to będę je smarowała i takie tam inne smile
      • verticale Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 15:25
        dzieki dziewczyny smile nie wiedzialam, ze to juz staroc i nie
        praktykuje sie juz tego. teraz juz wiem wink zatem nie bede hartowac
        brodawek... smile

        pozdrawiam
        • aleksandra1977 Re: hartowanie brodawek 17.06.09, 16:09
          zajrzyj na forum Karmienie piersia , jest tam duzo watkow na ten temat.
    • mamaryba77 Re: hartowanie brodawek 18.06.09, 17:12
      Ja miesiąc przed porodem nawilżałam brodawki kremem Maltan. /Nie stosowałam
      żadnego pocierania i tym podobnych bzdur. Wszystko i tak zależy jak dziecko
      będzie chwytało pierś. Moj synek od początku źle chwytał prawą pierś więc bolała
      koszmarnie.
    • kamelia04.08.2007 Re: hartowanie brodawek 18.06.09, 19:07
      nie rób tego, bo tylko sobie zaszkodzisz, naskórek ci popęka i będziesz cierpiała. Szorowanie szczotką, czy rękawicą to szkodliwe metody z epoki króla ćwieczka.

      Naskórek sam się przystosuje do karmienia piersią - jest tak pomyślany by nie popękać, a ewentualnie pokaleczone brodawki smaruje się własnym mlekiem.

      Nic nie robiłam z brodawkami przed porodem, a karmie wyłącznie piersią już prawie 6 m-cy i wszystko gra.
    • morfuszka Re: hartowanie brodawek 18.06.09, 19:55
      Nie hartowałam brodawek i bezproblemowo karmiłam córkę 15 miesięcy i pewnie
      robiłabym to dłużej gdyby nie kolejna ciąża. Karmienie było dla nas cudownym
      czasem smile
      • iwonagos Re: hartowanie brodawek 18.06.09, 23:12
        brrrrrrr, co za pomysł!!!! broń Boże nie rób tego, dawniej męczono babki czymś takim, teraz nikt nie zaleca.
        jak sobie pomyślę o czymś takim to gorąco mi się robi.... w sumie nawet nie mogę dotknąć brodawek, bo taki ból....
        karmiłam małą przez rok, co na początku przeszłam to moje.... chyba każda dziewczyna przez to przechodzi.
        • dragica Iwonagos 18.06.09, 23:25
          iwonagos napisała:
          " karmiłam małą przez rok, co na początku przeszłam to moje.... chyba każda dziew
          czyna przez to przechodzi."
          Nie kazda-u mnie od poczatku karmienie piersia bez najmniejszych problemow-bez
          popekanych brodawek,zapalen,zapchanych kanalikow.
        • kamelia04.08.2007 Re: hartowanie brodawek 19.06.09, 09:19
          iwonagos napisała:


          > karmiłam małą przez rok, co na początku przeszłam to moje....
          chyba każda dziew
          > czyna przez to przechodzi.

          wspułczuje ci, ale na szczęscie nie każda. Ja na poczatku miałam
          nawał pokarmu, ale przeszedł po kilku dniach. Z karmienim młodej nie
          było problemu, połozne w szpitalu nauczyły przystawiac, doradziły
          karmienie na leżąco, bo miałam obolała kośc ogonową i wszystko grało.

          Nadal karmie i tak długo jeszcze bedzie
          • verticale Re: hartowanie brodawek 20.06.09, 07:42
            hehe, dziwczyny, spokojnie wink
            nie bede sie katowac! dziekuje za porady.

            informacje o koniecznosci hartowania brodawek dostalam wlasnie od
            starszej kolezanki, ktora ma min syna 3 lata mlodszego ode mnie... wink
            stara szkola, po prostu.

            jak dbac o piersi w ogole, w czasie ciazy jeszcze??? skora jest taka
            cienka, niemal przezroczysta... piersi wrazliwe... smaruje brzuch i
            piersi wlasnie oliwka, troche tez kremem zwyklym. czy to wystarczy?
            w czasie brania prysznica, codziennie, masuje delikatnie skore piersi
            pomijajac sutki) gabka dosc ostra, tak tez cale cialo, posladki, uda,
            plecy i brzuch nawet troche, choc delikatniej. dobrze sie czuje po
            tym. czy mozna tak masowac troche brzuch i piersi?
            • pagaa Re: hartowanie brodawek 20.06.09, 08:38

              kup sobie krem przeciw rozstępom do pielęgnacji biustu i luz. ja nie trę piersi
              ani brzucha
          • iwonagos Re: hartowanie brodawek 20.06.09, 14:39
            pozazdrościćsmile
            mam nadzieję, że przy drugim dziecku będzie u mnie lepiej....
    • kajasia5 Re: hartowanie brodawek 21.06.09, 09:58
      Nie rób nic takiego, za żadne skarby. Przecież to powoduje skurcze,
      chcesz szybciej urodzić?? Jak zaczniesz po porodzie karmić piersią
      szybciej macica się obkurczy i wróci do stanu sprzedc] ciąży.
      Dlatego w czasie ciąży nie należy ani dotykać sutków ani głaskać
      brzucha.
      Dziecko samo sobie zahartuje brodawki. Na wszytsko potrzeba czasu i
      odpowiedniej kolejnosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka