Witam

szukałam informacji na necie, ale niestety nie ma tego o co
mi chodzi.
Moja dzidzia jest już na wylocie i tak się zastanawiam jak poradzić
sobie z odejściem wód, żeby np. nie zniszczyć łóżka, nie zalać
samochodu, albo nie zameldować się na porodówce cała mokra?
Wiem że takie pytanie może się wydac głupie.... ale mieszkam z
teściami i wolałabym,żeby gdy my bedziemy z mężem w szpitalu nie
ogladali mokrego łóżka... a w przypadku odejścia wód w drodze chodzi
o komfort psychiczny..jak wejśc tak na oddzial??
czy to jest nagłe?? czy mogą mi odejśc bez ostrzeżenia np w sklepie
na zakupach?
więc poradzcie dziewczyny... jakiś recznik..zawsze miec spodnie na
zmiane??