Dodaj do ulubionych

Proszek do prania eko

20.07.09, 13:40
Dziewczyny,

nadchodzi powoli pora przeprania pieluszek, jak również wyprawki
ubrankowej dla mojego wrześniowego malucha.
Oglądam proszki dla niemowląt w sklepach, studiuję etykiety - ku
mojemu oburzeniu większość producentów nie podaje dokładnego
składu...

Stąd moje pytanie - w czym pierzecie? Chodzi mi owczywiście o
ekologię, ale na pierwszym miejscu o bezpieczeństwo skóry mojego
dziecka: poszukuję jak najmniej chemii, bez fosforanów, EDTA,
wybielaczy optycznych i chlorowych, enzymów, zmiękczaczy, barwników,
zapachów itd. Zamówiłam same pieluszki organiczne, nie chcę ich
teraz podrasować syntetycznym proszkiem i ryzykować uczuleń u dzidzi
sad

Do odplamiania będzie mydło galasowe.
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: Proszek do prania eko 20.07.09, 18:38
      ubranka czy otulacze w orzechach piorących ( warto zwrócić uwagę na jakość.. nie
      wszystkie są takie "miodowe" ja sprawdzone kupuję tu www.orzechypiorace.pl
      pieluszki frotte lepiej niestety prać w proszku bo ( PONOĆ) tracą chłonność w
      orzechach, ale bawełniane to już ja prałam ( trenerki również) w orzechach..
      • ph78 Re: Proszek do prania eko 20.07.09, 23:03
        Hej, serio pierzesz w tych orzechach? Widziałam je na ekodzieciaku,
        ale chyba nie jestem jeszcze mentalnie tak daleko - na razie chciałam
        jakiś łagodny, ekologiczny proszek smile
        Trudno mi wyobrazić sobie, że pieluszki są 'doprane'... Może pora
        przestawić myślenie?
        Dziękuję za link!
        • agamamaani Re: Proszek do prania eko 23.07.09, 08:59
          do odkażania dodaje się olejek herbaciany smile i są "doprane" smile ja piorę od paru
          lat i swoje ubrania i brudna nie chodzę wink
          • ph78 Re: Proszek do prania eko 23.07.09, 15:29
            Nie, nie bierz tego osobiście! Tylko trudno jest po 30 latach prania w
            super chemicznych proszkach z dnia na dzień przestawić myślenie,
            chociaż potrzebę odmiany właśnie już czuję smile

            Czytałam tylko, że orzechy zmniejszają chłonność pieluch???
            Czy nie zauważyłaś ich negatywnego wpływu? Przy tetrze to chyba bez
            większego znaczenia, ale przy bardziej chłonnych pieluszkach już
            bardziej.
    • cerezanita A płatki mydlane? 21.07.09, 15:20
      Jakoś nie przyszło mi do głowy, czy są eko? W każdym razie wszystko uprałam w
      płatkach. A z ekobaby mam eko-płyn do prania tkanin delikatnych, ma on 3
      składniki i numer jakiejś ustawy europejskiej.
      • ph78 Re: A płatki mydlane? 21.07.09, 20:11
        Hy, que? A co to są płatki mydlane? smile
        Dziękuję, poszukam!

        Właśnie z ekobaby już odebrałam zamówienie i w ferworze pieluszkowym
        zgapiłam się z proszkiem - myślałam, że marketowe Dzidziusie czy Jelpy
        będą OK sad
        • cerezanita Re: A płatki mydlane? 21.07.09, 20:39
          Płatki mydlane (moja mama też w nich prała 30 lat temu big_grin) to po prostu mydło w
          płatkach big_grin. Bezzapachowe, zwykle przebadane pod względem alergicznym, nie
          zawierają wielu substancji, a piorą smile. Kłopot jest tylko taki, żeby je albo
          rozpuścić przed praniem, albo chociaż namoczyć i wlewać do bębna. Używałam teraz
          płatków Bebi, na razie nie miałam kłopotu. Kupiłam też płatki Dzidziusia w
          hipermarkecie i przetestuję. Są też płatki w płynie, ale ja wolę sama
          rozpuszczać smile.
          • nineave Re: A płatki mydlane? 21.07.09, 21:12
            Pod względem "niealergiczności" są super, ale coś kojarzę że własnie do pieluszek niezbyt, bo zmniejszają chłonność zostawiając taką jakby warstewkę na nich( albo mi się coś pomieszało? ), a ponadto podobno niszczą pralkę, ale może temu właśnie zapobiega to rozpuszczenie. Jeśli piszę bzdury to niech mnie ktoś poprawi, ale zakodowało mi się, że właśnie nie w płatkach. Mam ten sam dylemat, chyba będę brała 1/3 zalecanej ilości Jelpa i do tego Nappy Fresh z pieluszkarni.
            • ph78 Re: A płatki mydlane? 21.07.09, 21:40
              No niestety, ja również doczytałam właśnie o efekcie 'zatłuszczania'
              pieluszki przez mydło sad
              Że też nie przemyślałam dokładnie kwestii proszku przed zamówieniem w
              Pieluszkarni! Jak coś wyfigurujesz jeszcze, to proszę podziel się
              spostrzeżeniami smile Ja mam dylemat proszkowy nie tylko do pieluszek,
              ale do prania wszystkich akcesoriów noworodkowych z pościelą, kocykami
              i ubrankami włącznie.
            • cerezanita Re: A płatki mydlane? 22.07.09, 08:09
              Czytałam o tym, że płatki mogą trochę wpływać na chłonność pieluch. Ale mnie to
              nie zraziło, bo: 1. pieluchy i tak będą b. często zmieniane, a dziecko malutkie,
              więc ta chłonność przyda się później, 2. można włączyć dodatkowe płukanie, 3.
              mam uczulenie na różne detergenty i niestety na początku nie wolno mi niczego
              innego używać, co by dziecka (siebie) od razu nie wpędzić w kłopoty
            • nineave Re: A płatki mydlane? 22.07.09, 10:15
              No tak, temat powraca przy różnych okazjach, np przy dyskusji o kremach do pupy, często przywołuje się argument, że w przypadku noworodków i tak chłonność nie ma specjalnego znaczenia, bo co chwilę w pieluszce jest kupa. no i jeśli na początku używa się tetry to niektóre dziewczyny mówią, że nie ma co walczyć o chłonność tetry, bo to bez sensu. Więc pewnie ubranka, pościele, kocyki (ja chcę tak uprać też moją bieliznę do karmienia, koszulę nocną, wszystko co blisko dziecięcej skóry)- to wszystko można w płatkach rozpuszczonych tak jak pisze cerezanita, a pieluchy to zależy jakie masz, jak już na początek kupiłaś jakieś kieszonki czy AIO one -size i chcesz żeby Ci długo posłużyły, to chyba lepiej ich nie zatłuszczać.
              • nineave Do ph78 22.07.09, 14:24
                Wiesz co? Na stronie pieluszkarni jest forum, gdzie jest osobny dział o tym, jak prać, poczytaj sobie, jest dużo informacji o różnych środkach i o tym, co do czego, choć ja po tej lekturze i tak doszłam do wniosku, że muszę po prostu dojść do wszystkiego metodą prób i błędów.
                • cerezanita Re: Do ph78 22.07.09, 14:47
                  Z ostatnim zdaniem boleśnie się zgadzam big_grin.
                • ph78 Re: Do ph78 22.07.09, 20:59
                  Dzięki za podpowiedź!
                  A z tym ostatnim zdaniem też się zgadzam, tylko na razie jeszcze muszę
                  czekać na moje próby i błędy i trochę się już niecierpliwię smile
    • ekomamusia Re: Proszek do prania eko 22.07.09, 15:59
      Możesz spróbować proszku Potion, nie zawiera fosforanów, enzymów,
      barwników, perfumów wybielaczy optycznych itd. Dla mnie dobrze się
      sprawdza a też jestem zwoleniczką organicznych materiałów.
      Pozdrawiam.
      • nineave Re: Proszek do prania eko 22.07.09, 16:38
        A gdzie się kupuje taki proszek? Jeśli nie mieszkasz w Polsce to też napisz proszę, bo to ma duże znaczenie dla dostępności różnych rzeczy. Pozdrawiam
        • ekomamusia Re: Proszek do prania eko 22.07.09, 17:08
          Witam ponownie,
          W obecnej chwili jestem w Londynie więc proszek tutaj zakupiłam.
          Własnie szukałam trochę po necie i np.
          www.ekologiczny.pl/x_C_I__P_136010114-136010001.html oferuje
          dosyć ciekawy proszek ale do pieluch chyba nie będzie odpowiedni bo
          do twardej wody zalecają użycie zmiękczacza.
      • iza7717 Re: Proszek do prania eko 08.11.09, 11:35
        Wlasnie kupilam Potion, ale nigdzie nie moge znalezc w jakiej ilosci
        stosowac go na jedno pranie. Prosze doświadczonych uzytkownikow o
        wskazowki smile
        • ekomamusia Re: Proszek do prania eko 08.11.09, 18:53
          Używam 2 łyżki przy pełnej pralce (jak jest dużo pieluch).

          Mama Adasia 5.06.07 i Natalii 30.08.09
          pieluszki wielorazowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka