best-belize
22.07.09, 10:42
Od wczoraj chodzę struta.
Miałam piąte USG podczas tej ciąży. Wcześniej wszystko było OK. Na
ostatnim USG 21.04.2009 w 18 tc. lekarz stwierdził, że jeśli chodzi
o górna wargę dzidziusia to nie ma wady. Było wyraźnie widać tą
wargę. Sama sie przyglądalam więc wiem co widziałam. Śliczna buzię.
Wczoraj dzidzia była ułożona jakoś bokiem, twarzyczka
była "przyciśnięta do macicy" jak powiedział więc widoczna jedynie z
profilu. I ten obraz i doktorowi i mi wydał się jakiś nieprawidłowy.
Trudno było cokolwiek dojrzeć (chodzi o tą wargę), bo nieciekawie to
wyglądało. Ale skoro wcześniej widziałam tą wargę wyraźnie to chyba
z prawidłowej wargi nie zrobiłaby się jakaś wadliwa? Głupie pytanie
ale nie chce mi się od wczoraj żyć. Robić kolejne USG? Lekarz
napisał: "profil twaryczki prawidlowy". Czy mam sie przejmować czy
to stwierdzenie wyklucza wadę (jest kość nosowa skoro profil
prawidłowy)? Tylko te usteczka dziwnie wyglądały. Ale może dzidzia
była źle ulożona po prostu? W ogóle lekarze są bardzo powściągliwi w
ocenie USG. najlepiej powiedzieć jak najmniej. Chyba pójdę prywatnie
i jeszcze raz zrobię badanie. Poradźcie co sądzicie.