Dodaj do ulubionych

Badanie na izbie przyjec

23.12.03, 16:50
Jakos malo kto opisuje jak wyglada badanie na izbie przyjec. Z pewnoscia
jestem niedoinformowana, ale nie zdawalam sobie sprawy, ze lekarz wklada do
pochwy cala dlon. Do tej pory takie badanie kojarzylo mi sie jedynie z
badaniem krowy lub klaczy a nie kobiety sad
W kilku watkach spotkalam sie z informacja, ze po kilku takich badaniach w
trakcie porodu, kiedy sprawdzaja rozwarcie, jest sie juz tak obolalym, ze z
bolu nie czuje sie kolejnych badan...
Jestem tym b. zaniepokojona, poniewaz "zwykle" badanie gin. jest dla mnie
bolesne wiec ...
Poniewaz najbardziej boimy sie niewiadomego, bardzo prosze o opis takiego
badania (np co to tak naprawde znaczy cala reka, cala dlon do nadgarstka, 3
palce?. Czy jest jakas metoda, zeby to tak nie bolalo np. lignokaina?

emi
Obserwuj wątek
    • anuchna1 Re: Badanie na izbie przyjec 23.12.03, 19:08
      Wiesz co nie słyszałam, żeby jakiś lekarz wkładał całą dłoń do pochwy.
      Domyślam się, że piszesz o badaniu już po rozpoczętej akcji porodowej. Jeszcze
      nie rodziłam ale wydaje mi się, że można inaczej sprawdzić wielkość rozwarcia
      i nie sądzę aby ktoś wkładal całą dłoń. To tak na pocieszenie smile Może jednak
      wypowie się jakaś dziewczyna która już rodziła.
      Pozdrawiam.
      ania
      • asiula12 Re: Badanie na izbie przyjec 23.12.03, 19:22
        Wokol porodow krazy wiele plotek. Najlepiej bedziesz sie czula, kiedy poznasz
        swoja polozna, z nia ustalisz przebieg porodu i uslyszysz co ona preferuje, na
        co Ci pozowli, a np. co narzuci. Troche gorzej jest z lekarzem, bo jego mozesz
        nie znac. Ale jezeli zbudujesz pomiedzy Toba a polozna nic porozumienia, to ona
        Cie uspokoi i wyjasni co i po co jest wykonywane. Ja osobiscie, mam pozytywne
        wspomnienia z porodu (mialam znieczulenie, a do znieczulenia, do 4 cm rozwarcia
        nie czulam zadnego bolu). Takze bol jest kwestia indywidualna i mozna sie bez
        niego obyc. Bylam tak wystraszona plotkami nt porodow, ze mialam w budzecie
        odlozona spora sume na cesarskie ciecie na zyczenia. Nie bylo potrzeby.
        Najlepiej zaplanuj swoj porod tak, aby byl dla Ciebie komfortowy (dla mnie np.
        komfortem miala byc ostra muzyka rokowa na sali porodowej, a jakos tak szybko
        poszlo, ze ... zapomnialam o tym). Liczyl sie dla mnie pokoj rodzinny po
        porodzie, wiec zaoszczedzilam na ten cel. W przypadku przyjscia dziecka na
        swiat nie licz sie z kosztami, warte sa poniesienia. A luksusy, ktore zapewnisz
        osbie, dadza Ci poczucie wiekszego bezpiecznstwa.
        Moja rada jest prosta - znjadz dobra polozna a bedzie ok
        pzdr
        asia
    • kasik8 Re: Badanie na izbie przyjec 23.12.03, 22:25
      emiklusz
      Samam bylam ciekawa co Ci dziewczyny bardziej "aktualne" odpisza. Tez
      slyszalam o okreseniach typu "wkladanie dloni" i roche w to niedowierzalam ale
      tez nie dyskutowalam. Ja takiego przebiegu nie mialam. Rodzilam 8 lat temu,
      ale nkt mi reki nie wkladal..a uwierz mi poczulabym gdyz sprawia mi bol i
      paralizuje zwykle badanie ginekologiczne. Na izbie przyjec bylam
      krotko..dluzej wypelnialam papiery niz samo badanie trwalo, ale moze to
      dlatego, ze przyjechalam do szpitala z plamieniem a nie z rozwarciem i tak juz
      zostalam. Potem juz tylko pamietam bol przy przebiciu pecherza
      plodowego..przyszedl lekarz z jakims "drutem?" (nie bardzo widzialam) ani
      dzien dobry, nic takiego.. i przebil pecherz...uciekalam az na gore lozka..to
      mnie bolalo..moze gdyby mnie wczesniej uprzedzil tez by bylo innaczej. Potem
      poszedl sobie i pojawil sie na koniec porodu..tyle go widzialam. Ale
      przecieztak nie musi byc. wierze ze wszystko sie zmienilo..wierze ze mozna
      trafic na zyczliwych lekarzy, wierze..bo niedlugo znow tam sie wybieram..i
      troche mnie to przeraza. Ale moze rzeczywiscie jakas mama bardziej "nowsza"
      powie cos na ten temat wiecej. Kasik
    • wieczna-gosia Re: Badanie na izbie przyjec 24.12.03, 08:16
      Nie dlon tylko palce- w koncu skad polozna ma wiedziec na ile palcow jest
      rozwarcie smile))
      Ja mysle ze to badanie po ktorym juz sie nic nie czuje to predzej masaz szyjki
      macicy. Polozne czasem go stosuja zeby przyspieszyc jej rozwieranie.
      Faktycznie nie jest mily, ale czesto jest skuteczny wink)
      Natoiast badanie rozwarcia nie powinno byc w ogole odczuwalne- szyjka sie w
      czasie porodu opuszcza i skraca i wrecz nie pa potrzeby wkladac palcow do
      pochwy gleboko, bo szyjka jest tuz przy ujsciu.
      • patttka Re: Badanie na izbie przyjec 25.12.03, 23:01
        W moim przypadku badanie rozwarcia bylo koszmarem. sad Straszny bol, bardzo nie
        lubie badania ginekologicznego i strasznie sie spinam, co powoduje dodatkowe
        bolesci, badanie rozwarcia bylo duuuzo gorsze.

        Pierwsze badanie bylo na izbie przyjec, duzurujaca polozna nie byla zbyt
        sympatyczna, jeszcze na mnie nakrzyczala, ze sie spinam i uciekam (wtedy
        rzeczywiscie badanie trwa dluzej i jest bardziej bolesne, ale ja sie naprawde
        staralam). Pozniej czekalam juz na oddziale (szpital na Madalinskiego) ponad
        0,5h na osobna sale porodowa (mialam wtedy tez monitorowanie skurczy) i w tym
        czasie badaly mnie 2 inne polozne i lekarz. Kazde z nich sprawdzalo rozwarcie
        poza skurczem i w skurczu (czekanie na skurcz i sprawdzenie wtedy rozwarcia to
        dla mnie koszmar, sama juz nie wiem czy to skurcz czy badanie ale bylo bardzo
        bolesne). Przy tym badaniu polozne sprawdzaly tez ulozenie maluszka -
        wymacywaly glowke...

        patttka z 3-tygodniowym maluszkiem
        • moja.fasolka Re: Badanie na izbie przyjec 29.12.03, 21:21
          Witam,
          dziewczyny nawet nie wiecie, jak się cieszę. Byłam przekonana, że tylko ja
          należę do tych ''przewrażliwionych'', ale widzę, że i wy nie przepadacie za
          badaniem ginekologicznym. Poród jeszcze przede mną i trochę się denerwuję, ale
          mam duże zaufanie do mojego lekarza. Wierzę, że jakoś to przeboleję.
          Pozdrawiam,
          A&Fasolka (35 tydz.)
    • pokusa6 Re: Badanie na izbie przyjec 26.12.03, 10:08
      o kurde.teraz to sie boje troche.przecierz przebicie pecherza plodowego
      nieboli!!!?????ponoc....bo nie jest unerwiony.alicja
      • edi.k Re: Badanie na izbie przyjec 26.12.03, 10:28
        Mialam przebijany pecherz plodowy - nie bolalo. Natomiast sprawdzanie
        rozwarcia podczas skurczu jest bardzo bolesne, ale podobno najbardziej
        miarodajne. Poza skurczem nie jest juz takie bolesne, duzo tez zalezy od
        fachowosci lekarza.
        • plomyk Re: Badanie na izbie przyjec 26.12.03, 16:43
          Witajcie,
          urodzilam prawie 7 miesiecy temu, ale chetnie napisze jak to wygladalo.
          Nikt nie wsadza calej reki w czasie badania!! Badanie rozwarcia u mnie bylo
          bolesne, ale wiem, ze nei musi takie byc. To kwestia odczuwania bolu.
          Nadmienei, ze po zastosowaniu zzo nie czulam kolejnych badan rozwarcia.
          Przebicie pecherza plodowego absolutnie nie bolalosmile
          pozdrawiam i zycze lekkich rozwiazan,
          Ania
    • new5 Re: Badanie na izbie przyjec 26.12.03, 19:28
      ja rodzilam w sierpniu ,druga corke przy pierwszej nikt mi calej reki nie
      wsadzal.strasznie sie balam z druga bo straszono mnie takim bolesnym
      badaniem,cale szczescie nic nie bolalo i wsadzano tylko gleboko palce ale
      dziewczyny na porodowce mowily ze ordynator przeprowadzal im takie badania wiec
      zalezy chyba od lekarza ia czy bedzie bolec od wrazliwosci nas samych
    • maja252 Re: Badanie na izbie przyjec 26.12.03, 20:21
      matko rodziłam trzy razy i nikt mi nigdy ręki nie włozył ,przecież to by było
      prawie jak poród....zresztą po co miał by to robić rozwarcie sprawdza się za
      pomocą palców a boli tylko masaż szyjki macicy

      pozdrawiam Maja
      • emiklusz Re: Badanie na izbie przyjec 29.12.03, 09:19
        Dziekuje wam bardzo. Troche sie uspokoilam. Moj niepokoj wynikal miedzy innymi
        z tego,ze polozna z ktora rozmawialam i z ktora chcialabym rodzic, jakos
        wymijajaco odpowiedzila na moje pytanie nt. badania na izbie przyjec. Ale skoro
        wiem, ze nie ma koniecznosci wkladania calej reki, zapytam lekarza o jego plany
        w stosunku do mnie zanim zacznie badanie...
        emi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka