Dodaj do ulubionych

Do mam po CC

02.08.09, 12:17
Dziewczyny po urodzeniu maluszka bede zmuszona do podrozy (rodze w
PL,a mieszkam w UK). I tak sie zastanawiam w jakim czasie bede w
wstane sie w te droge wybrac??? Bede miala CC-czy 5 tygodni
wystarczy abym wraz z mezem i dzieckiem dala rade wsiasc w samolot i
przeleciec 2h,a potem autobusem kolejne 4h (moze znajde kogos kto
odbierze nas samochodem,ale wstepnie zakladam autobus). Czy moje
plany sa zupelnie nierealne???
Obserwuj wątek
    • hm1976 Re: Do mam po CC 02.08.09, 12:22
      Witam
      ja jestem po cc 2 tygodnie, czuję się świetnie, mogę robić wszystko. Do tygodnia
      czasu czułam dyskomfort prawdopodobnie przez szwy. Myślę,ze po 1,5 tygodnia
      będziesz czuła się dobrze. A 5 tyg to bardzo dużo czasu. Dasz radę.
      Pozdrwaiam
    • ma_niusia Re: Do mam po CC 02.08.09, 15:08
      Spokojnie smile Jeśli oczywiście nie będzie żadnych dodatkowych
      komplikacji. Ja 5 tygodnie po cc śmigałam na basen i już zaczynałam
      myśleć o siłowni smile Oczywiście wszystko pod kontrolą lekarza.
    • mor_lena Re: Do mam po CC 02.08.09, 15:32
      Też uważam, że spoko smile Ja po pierwszym cc byłam całkiem sprawna po
      3 tygodniach, po drugim po 2. Dziś mija 8 tygodni od drugiego cc, a
      ja wczoraj już jeździłam na rowerze smile
      • dyzurna Re: Do mam po CC 02.08.09, 17:30
        nie polecialabym z miesieczniakiem samolotem najwczesniej z 3
        miesieczniakiem
    • ilsa32 Re: Do mam po CC 02.08.09, 18:39
      Witam. Ty dasz radę, ale taka podróż dla 5 tyg. dziecka to
      nieporozumienie moim zdaniem.
      • slonko1335 Re: Do mam po CC 02.08.09, 20:17
        ilsa32 napisała:

        > Witam. Ty dasz radę, ale taka podróż dla 5 tyg. dziecka to
        > nieporozumienie moim zdaniem.

        Zgadzam się w całej rozciągłości.
    • ewekub Re: Do mam po CC 02.08.09, 18:47
      Ja równe 2 tygodnie po cc jechałam pół Polski pociągiem na obronę pracy
      magisterskiej wink
      Spokojnie dasz radę smile
      Ważne żebyś szybko zaczęła się ruszać. Ja np. największy problem miałam z
      przewracaniem się na lewy bok, z prawym nie było problemu.
      Aż w końcu po powrocie ze szpitala do domu, zawzięłam się i przewróciłam na
      prawy bok i raz na zawsze ból zniknął.
      Po 2 tygodniach nie odczuwałam już żadnego bólu.
      Powodzenia!
    • ewekub Re: Do mam po CC 02.08.09, 18:56
      Zapomniałam napisać, że taka podróż może być męcząca/niebezpieczna dla dziecka.

      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79406,5245248.html
      Ja mojego wtedy 10 dniowego synka wiozłam do domu 2 godziny samochodem i miałam wielkie poczucie winy, że ten słaby kręgosłupik musi tyle wytrzymać w foteliku samochodowym.
      A Twoja podróż zapowiada się o wiele dłuższa...
      Poza tym te wirusy i bakterie w samolocie i autobusie...
      Jak masz możliwość, to poczekaj aż dziecko skończy 2 miesiące.
      • kingaolsz Re: Do mam po CC 02.08.09, 20:19
        miałam
        > wielkie poczucie winy, że ten słaby kręgosłupik musi tyle wytrzymać w foteliku
        > samochodowym.

        a w Twoim brzuchu to byl wyprostowany jak struna, co?

        mi polozna mowila, ze mozna z 4 tyg dzieckiem latac ( tez po cc)
        • slonko1335 Re: Do mam po CC 02.08.09, 20:37
          kingaolsz napisała:
          mi polozna mowila, ze mozna z 4 tyg dzieckiem latac ( tez po cc)


          Dużo rzeczy można, w Tatry też można się wybrać, bo niby kto Ci zabroni. Policz
          tylko ile ma trwać ta podróż. 2 godziny samolotem, 4 w autobusie, odprawa na
          lotnisku, dojazd na lotnisko, autobus tez niekoniecznie będzie pod samolotem
          czekał. Super jak mama karmić będzie piersią bo przynajmniej jedzenie będzie pod
          ręką, gorzej jak nie będzie. Moim zdaniem najgorsze tłumy ludzi z którymi tak
          małe dziecko będzie musiało się zetknąć. Zaletą natomiast tak młodego wieku
          jest, że dziecię takie raczej będzie spało głównie o ile oczywiście akurat nie
          będzie mieć kolki.
      • budyniowatowe Re: Do mam po CC 02.08.09, 20:45
        ewekub napisała:

        > Zapomniałam napisać, że taka podróż może być męcząca/niebezpieczna
        dla dziecka.
        >

        Taka podroz to bedzie meczaca dla matki a nie dla dziecka. Dziecko
        nawet nie zauwazy ze sie przenioslo w inna czesc swiata :o)

        Spokojnie mozna podrozowac z takim dzieckiem. A im dziecko wieksze
        tym rodzic wiecej wymeczony, bo trzeba rozrywki wymyslac.

        .
    • megisa1 Re: Do mam po CC 02.08.09, 20:57
      po cc zdychalam przez tydzień..jak ściagneli szwy bylo duuuzo
      lepiej, przez kolejny tydzień chodziłam prawie zgieta w pół ..ale po
      miesiacu nie pamietałam juz o cc smile


      pewnie to sprawa indywiduwalna ale mysle ze plan jest realny
    • ayak Re: Do mam po CC 02.08.09, 21:48
      ja po 3 tygodniach od cc wsiadłam na motocykl smile
    • biedroneczka83 Re: Do mam po CC 02.08.09, 21:59
      3 tyg po cc plywalam kajakiem smile nie wyobrazam sobie porodu
      naturalnego
      • yadrall Re: Do mam po CC 03.08.09, 11:20
        Dzieki dziewczyny!!!
        Ja nie biore malego na wycieczke krajoznawcza,ale wracam do domu.
        Bede miala wozek z gadola i fotelik i chuste-w zaleznosci od tego co
        sie przyda to bedzie w uzyciu (w samolocie dzieciak nie jest w
        foteliku,w autobusie tez nie musi-moze lezec na siedzeniu obok,albo
        byc w chuscie). Jak nie wroce w przeciagu miesiaca,to bede musiala
        cala ta trase przebyc sama z dzieckem-niestety maz nie da rady
        zostac z nami w Pl dluzej. Wiec jakos nie widze gdzie jemu ma sie
        stac krzywda-pod warunkiem,ze ja po CC bede mogla sie nim zajmowac
        (maz bedzie od targania bagazu, wozka itp.)
        • grochalcia Re: Do mam po CC 03.08.09, 15:00
          zobaczysz jak sie bedziesz czula, tak bedzie najklepiejsmile podziwim tu
          wypowiadajace sie dziewczynysmile ja po cesarce umieralam z bolu przez 6 tygodni.
          ale kazdy organizm jest inny! Tobie zyczę, abys mogla wrocic do domu, bo mimo
          wszystko u sibie to u siebie i o ile przez pierwsze dni mama moze byc pomocna,
          to potem moze byc nieżle wkurzającasmile wierz mi na słowo, hi, hismile
          wszystko da sie zrobic. a bez chlopa taka podróż to malo realna bedzie ..

          ściskam
        • slonko1335 Re: Do mam po CC 03.08.09, 17:20
          Jeny faktycznie ja nie doczytałam, że Ty do domu wracasz a to zmienia postać
          rzeczy, co innego ciąganie takiego malucha ot tak tyle godzin. Oczywiście, że
          mogą być jakieś niedogodności bo w końcu dziecka nie da się zaprogramować żeby
          spalo kiedy my chcemy czy kupę robiło kiedy trzeba ale życzę aby takich
          niespodzianek jak najmniej Cie spotkało i dziecię przespało powrót do domu.
    • hoop_cola Re: Do mam po CC 04.08.09, 13:35
      nastepnego dnia po cc, po przeniesienu mnie z pooperacyjnej na poporodową pomagałam na sali dziewczynom po porodzie naturalnymsmile mysle ze nie ma reguły - kazda z nas "goi" sie indywidualnie.

      najwazniejsze to cwiczyc od momentu "schodzenia" znieczulenia! koniecznie! ja stosowałam te:
      www.szpitalkarowa.pl/reha4a.htm
      i bardzo polecam, bo pomagają szybko dośc do siebie.

      aaa, i nie odmawiaj sobie przeciwbólowych, zeby sie bol nie utrwalił i ruszaj stopami i dlonmi ile sie dasmile

      powodzenia
    • bridal Re: Do mam po CC 04.08.09, 20:17
      Po 5 dniach od cc jeździłam sama po warszawie samochodem, po 10 dniach
      pojechałam samochodem 200 km do innego miasta. Po 5 tygodniach nie
      bedizesz pamiętać, ze miałaś cc smile Tylko nie możesz nosić ciężarów.
    • jasmin80 Re: Do mam po CC 04.08.09, 22:32
      Każda z nas inaczej czuje się po porodzie czy to sn czy cc. Ja
      miałam cc i bardzo dobrze to zniosłam, nawet byłam zdziwona bo
      wszędzie pisało jak to się będę później źle czuła a ja czułam się
      ok. Myślę że 5 tygodni to już dużo czasu żeby dojść do siebie.
    • felka_1 Re: Do mam po CC 04.08.09, 22:50
      myślę, że jest to jak najbardziej realne - jeżeli nie będzie komplikacji (np.
      jakichś problemów z raną) to w zasadzie już po 2 tygodniach (a może nawet
      szybciej) będziesz normalnie funkcjonować smile
      • carinica011 Re: Do mam po CC 05.08.09, 22:12
        fajnie, że tak szybko się pogoiłyście... ja przeżyłam koszmar - nie dość, że
        prawie 2 tyg leżałam w szpitalu to jeszcze w dniu wypisu rozszedł mi się szew z
        jednej strony, przez kolejny miesiąc chodziłam z dziurą w brzuchu, byłam
        ponownie szyta na żywca, bo lekarz stwierdził, że i tak musi się wkłuć, więc bez
        różnicy (jak dla kogo...) a ja myślałam tylko o mojej maluteńkiej córeczce,
        która została w domu z moim tatą, bo m i mama pojechali ze mną do szpitala..
        takie historie też się zdarzają, choć czasem mam wrażenie, że tylko mnie smile
        teraz droga autorko możemy sobie pogdybać a to jak będzie to druga sprawa.

        a nie możnaby tej podróży rozłożyć na 2 dni? jednego lot a drugiego trasa autobusem?
    • laminja Re: Do mam po CC 05.08.09, 22:32
      po pierwszym cc bym nie dała rady, po drugim w 5 dobie już prawie nie
      pamiętałam, że miałam operację. Jeździłam samochodem, wychodziłam na spacer.
      • granadax Re: Do mam po CC 05.08.09, 22:47
        zycze ci zeby nie bylo komplikacji. Bez nich to jest oczywiscie mozliwe.
        Podobnie jak lami biegalam po tygodniu, a po 4 tygodniach prowadzilam dwudniowe
        zajecia w ramach pracy zawodowej trwajace po 8 godzin, na miejsce tych zajec
        dojechac musialam z Wawy do Nowego Sacza.

        Chcialabym poznac argumenty, ktore udowodnia podroz jako meczarnie dla dziecka.
        Sama nie znajduje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka