Gość: kuragan
IP: *.customers.d1-online.com
03.09.09, 09:55
Witam,
pisze ze szpitala w Niemczech, gdzie mieszkam. Jestem w 23 tygodniu
ciazy, przed dwoma dniami po badaniu doktor mnie polozyla, z powodu
skroconej szyjki (1,5 cm). Mam lezec plackiem, siusiu do basenu, nie
moge nawet isc pod prysznic. Lekarze mowia ze mam tak lezec do 35
tygodnia, wlasnie z powodu tej szyjki. Poza tym czuje sie swietnie,
z dzieckiem tez wszystko OK. Pesarow tu podobno nie zakladaja,
pytalam, bo podobno to siedliska bakterii...
Co pani doktor o tym sadzi? czy przejscie pod prysznic rzeczywiscie
jest tak niebezpieczne? Co z higiena?
z gory dziekuje za odpowiedz. I bardzo prosze o jakies slowa
otuchy...