Dodaj do ulubionych

owoce cytrusowe a ciaza

05.01.04, 11:16
Witam. Jestem w 11-tym tygodniu i jak dotad jadlam pomarancze, mandarynki,
ananasy, kiwi itd bo przeciez owoce sa zdrowe, smaczne i mozna po nie siegac
takze w pracy (np mandarynki). Pilam tez do sniadania szklane soku
pomaranczowego.
Niedawno jednak kolezanka poradzila mi z owocow cytrusowych zrezygnowac ze
wzgledu na mozliwosc wystapienia alergii u dziecka. Czy Wy sie z tym
spotkalyscie? A moze jadlyscie cytrusy i wszystko bylo OK?
Przyznam sie, ze nie bardzo mam ochote z nich rezygnowac, bo je o tej porze
roku duzo bardziej lubie niz np. jabka, a na owoce letnie przyjdzie jeszcze
poczekac. Jednak zastanawiam sie czy ich nie ograniczyc. Czekam na Wasze
opinie!
Obserwuj wątek
    • agaa5 Re: owoce cytrusowe a ciaza 05.01.04, 11:39
      Witaj. Alergię może też powodować mleko, sery, jogurty itd... Sadzę, że
      najważniejszy w kwestii diety ciążowej jest rozsądek. Trzeba jeść właściwie
      wszystko tyle, że często urozmaicać.
      Co do owoców cystrusowych. Ja od początku ciązy piję dużo soków gł. z
      pomarańczy, grejpfruta a do tego też mandarynkim, cytryny. Z tego co wyczytałam
      w medycznych publikacjach właśnie w cytrusach jest zawarty kw. foliowy,
      niezbędny do prawidłowego podziału komórkowego a i zawarta w nich wit. C
      niezbędna do przyswojenia np. żelaza.Więc wskazane jest sięganie po cytrusy.
      Pozdrawiam Aga
    • allanya Re: owoce cytrusowe a ciaza 05.01.04, 11:50
      Z owocow cytrusowych w czasie ciazy jadlam jedynie grejpfruty-i to w niewielkich
      ilosciach. Jedzac cytrusy nalezy pamietac ze ich skorki sa pokrywane srodkami
      chemicznymi zeby sie szybko nie psuly - dlatego najlepiej przed obraniem je
      sparzyc goraca woda.
      Mawiaja ze kiedy ciazoweczka je duzo cytrusow to dziecko moze miec na nie
      uczulenie ale mysle ze chodzi tylko o to zeby nie przesadzac.
      Pozdrawiam i zycze pieknej ciazy i lekkiego rozwiazaniasmile
    • martaurb Re: owoce cytrusowe a ciaza 05.01.04, 13:03
      Uczulac moze prawie wszystko, rowniez i rodzime produkty, te sprowadzane sa
      moze po prostu bardziej pryskane, ale przeciez skorki pomaranczy czy
      grapefruita nie jesz!
      Dlatego sie nie przejmuj - lepiej naturalne witaminy niz sztuczne!
      Sama jestem alergiczka w 30 tyg ciazy ale staram sie jesc wszystko co tylko
      moge - rowniez owoce cytrusowe (to mocniej popryskane odstawiam ale dlatego, ze
      sama sie po nich zle czuje i nie sa to np generalnie mandarynki, tylko jakies
      partie owocow ktore sa bardziej pryskane) i to w duzych ilosciach i nie
      wyobrazam sobie zeby bylo inaczej!
      I szczerze mowiac przeraza mnie podejscie (a takich ludzi jest niestety
      wiele) "w ciazy to juz prawie nic jesc nie wolno" - oczywiscie sa ograniczenia,
      najsmieszniejsze ze w kazdym kraju inne, ale to jest ograniczona lista
      produktow "zakazanych", a nie odwrotnie!!!!
      • lunis Re: owoce cytrusowe a ciaza 05.01.04, 13:22
        Witaj,nie słuchaj się co mowi Twoja koleżanka.Ona nie ma pojęcia,jakby była w
        ciąży to by zobaczyła.kobieta w ciąży ma zachcianki,i to co masz ochotę zjeść
        to znaczy że organizm potrzebuje(chodzi o zdrowe
        rzeczy),cytrusy,nabiał,warzywa itp.Moja koleżanka mi też odradzała że za dużo
        mleka piję,(około 3,4 litry dziennie piłam),mówiła że można dwie,trzy szklanki
        dziennie pić-a lekarz się śmiał z tego i ja również.Widocznie organizm
        potrzebował,bo ja mleka nienawidzę a piłam jakbym uwielbiała.To było jakoś
        przez 3 miesiące.Teraz już mleka nie potrzebuje,bo nie mam nawet ochoty na
        szklankę dziennie.Wtedy musiałam się napić,jak akurat mi się skonczyło,to nie
        mogłam czekać za długo,musiałam mieć zaraz,bo nie mogłam wytrzymać.
        Jakby tak każda kobieta miałaby uważać na to co je,to by chyba nic nie mogła
        zjeść dla zdrowia dziecka.
        A kupujecie chleb pakowany?
        Teraz to wszystkie chleby krojone są zapakowane.I co nie myślicie o tym że wam
        szkodzi?
        A właśnie nikt na to noe wpadnie.A ja wiem od znajomej,ze jezeli chleb jest
        przechowywany w folii to wytwarzają się w nim bakterie,bardzo groźne,już kupny
        moze je zawierać.
        Także we wszystkim może być coś "złego".Ale nie warto nad tym ubolewać,tylko
        jedzcie na co macie ochotę.
        pozdrawiam



        Aleksandra? albo Jakub
        33/34tydz.ciąży
        • gochagocha Re: owoce cytrusowe a ciaza 05.01.04, 20:27
          Z tymi cytrusami w ciazy to jest tak samo jak z piciem mleka w III trymestrze.
          Tyle razy juz slyszalam - nie pij mleka w III trymestrze bo dziecko bedzie
          mialo skaze bialkowa. Swietnie tylko z czego moja dzidzia ma czerpac wapn? Z
          moich kosci i zebow?
          Ktos nie poleca cytrusow. A przeciez chemia jest obecna w najlepszych
          szynkach, w serkach topionych, w rybach, wedlinach itp. itd. A warzywa
          kupowane w naszych warzywniakach? A nasze polskie jablka pryskane aby dluzej
          sie przechowywaly zimowa pora? Tego wszystkiego tez mamy nie jesc?
    • isma Re: owoce cytrusowe a ciaza 06.01.04, 09:25
      Spokojnie, spokojnie. To naprawde za wczesnie na diete eliminacyjna. Niektorzy
      lekarze zalecaja co najwyzej zapobiegawczo ograniczenie nabialu w III
      trymestrze. Nie warto sie katowac, natomiast warto dla spokoju sumienia zrobic
      to, co mozna: dokladnie myc owoce, pic raczej swieze soki niz z kartonow
      (cukier! - o zeby warto zawsze dbac), niekoniecznie jesc owoce z puszek, uwazac
      na ewentualne plesnie.
      Pozdrawiam
    • lastka Re: owoce cytrusowe a ciaza 06.01.04, 10:02
      Ja miałam nalot na mandarynki, teraz sezon na pomarańcze zjadam ze trzy
      dziennie, ale jest jeden warunek musza być słodziutkie. Co do soków, każdy sok
      kartonowy rozrabiam wodą mineralną tak pół na pól wtedy bardziej mi smakuję i
      mniejsze obciążenie nerkom smile)
    • majcia74 Re: owoce cytrusowe a ciaza 06.01.04, 11:00
      Ja uważam, że należy jesć wszystko na co ma się ochotę, ale rozsądnie i z
      umiarem. Choć tak naprawdę to mi samej tego umiaru przy niektórych
      pysznościach brakuje smile)
      Ja np. z jedzenia wykluczyłam tylko surowe mięsko /tatar itp./ i pleśniowe
      serki.

      Dziewczyny po co się już teraz zadręczać specjalnymi dietami?! Zaczekajcie jak
      urodzą się Wasze Szkraby! Wtedy zaczną się kolki i inne cuda i okaże się, że
      wogóle niewiele Wam frykasów do jedzenia zostanie. Korzystajcie póki możecie!

      Maja i Groszek /39tyd./
    • agmar3 Re: owoce cytrusowe a ciaza 06.01.04, 11:56
      nie zrezygnować, ale ograniczyć. Ja pochłaniałam ogromne ilości zanim mi o tym
      lekarz powiedział, jednak dziecku nic nie jest
    • lemona1 Re: owoce cytrusowe a ciaza 06.01.04, 13:33
      Nigdy nie miałam żadnego uczulenia, jem cytrusy, ale tak z umiarem.
      Napiłam sie natomiast soku z czerwonych pomarańczy Tymbark (do tej pory pijałam
      wszystkie soki Tymbarku też, ale ten smak pierwszy raz) i dostałam na całej
      buzi silnego uczulenia, czerwone podpuchnięte plamy.
      Na drugi dzien zeszło, ale ja tego soku już nie kupię.
      Pozdrawiam,
      lemona1
      • alicya Re: owoce cytrusowe a ciaza 06.01.04, 16:34
        Dziewczyny! Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Rzeczywiscie nie mozna sie dac
        zwariowac ale przeciez ciaza to stan, ktory obliguje nas do specjalnej
        ostroznosci i czlowiek zadaje sobie tak wiele pytan po raz pierwszy. Pozdrawiam
        Was wszystkie serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka