07.01.10, 11:52
Witam,
jestem w 31 tc, od kilku tygodni boję się jeść, pić, bo po każdym kęsie/łyku
dopada mnie refluks. Nie jem nic po godz. 17, boję się pić, bo nawet woda
powoduje cofanie treści żołądka do przełyku, a to pociąga za sobą wymioty. Do
niedawna piłam bardzo dużo płynów, taką miałam potrzebę i chyba dzięki temu
pozbyłam się zaparć, które towarzyszyły mi od kiedy pamiętam. A teraz ciągle
chce mi się pić, jeść, wmuszam w siebie małe kęsy, ale potem cierpię.
Najgorzej jest wieczorem i w nocy. Lekarz niczego konkretnego mi nie poradził,
ot, uroki ciąży. Mleko, migdały, siemię itp. Ale nic nie pomaga. Czy któraś z
Was miała/ma tego rodzaju problem? Szczerze mówiąc, nie mam już siły, wciąż
boli mnie głowa, jestem zmęczona, niewyspana, głodna i spragniona. Proszę Was
bardzo o rady... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • boo-boo Re: Refluks 22.01.10, 16:50
      Po posiłku pozostań w pozycji pionowej-nie kładź się. Nie śpij na płasko- ja do
      tej pory spałam bez poduszki-teraz w pozycji półsiedzącej na dwóch poduszkach-
      trzeba się przyzwyczaić niestety. Jedz często ale małymi porcjami-to samo z
      piciem. Spróbuj Rennie-mnie pomaga,można stosować w ciąży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka