Witam,
wiem, że takich postów jak mój czytacie na co dzień ale niestety ciężko mi
odnaleźć kogoś z moim problemem więc może tutaj ktoś coś doradzi.
Przez ok. 5 lat brałam tabletki antykoncepcyjne. Ponieważ postanowiliśmy z
narzeczonym starać się o dziecko więc w sierpniu zeszłego roku odstawiłam
tabletki. Przez ok pół roku miałam duże problemy z okresem, czasami co 45 dni,
czasami 2 x w miesiącu. Obecnie miesiączka się uregulowała, cykl wynosi ok
26-27 dni. Wiec w tej kwestii wszystko wrócilo do normy. Problem jest niestety
z dniami płodnymi, a mianowicie, śluz dni płodnym mam ok 2-3 dni przed
miesiączką. I niestety wszystkie nasze starania idą na marne...

od
ginekologa dostałam teraz tabletki na wywołanie dni płodnych (mam zacząć je
używać w czasie miesiączki i po kilku dniach powinien pojawić się śluz.)
Chciałabym żeby wypowiedziały się osoby ktore miały podobny problem. Jak sobie
z ni poradziły, czy tabletki pomogły czy musiały spróbować czegoś innego?
Jeśli tak to czego?
dziękuję wszystkim ktorzy udzielą mi jakiś pożytecznych rad.
Sz.